Poprzednie części: Dzień z Życia Szalonej Nastolatki
Dzień z Życia szalonej nastolatki Pierwszy Dzień Świąt
Już po wigilii,wczoraj przeczytałam tą książkę,długo zastanawiałam się co wybrać w prezencie dla moich bliskich i stwierdziłam że najlepszą rzeczą jaką mogę im dać to mój uśmiech,a miałam do wyboru wiele inny rzeczy,no cóż,tak poza tym to te Święta nie są dla mnie tak wesołe jak poprzednie, dzisiaj wstałam wcześniej bo o 7 i miałam wenę i napisałam kilka wierszy.
Następne części: Dzień z życia Szalonej Nastolatki Drugi Dzień Świąt
Komentarze (8)
Cudowne! Jedna, malutka prośba: dawaj spacje po przecinkach :)
Miłego dnia
Dziękuje i Nawzajem :)
"przeczytałam tą książkę," - tę
"wiele inny rzeczy," - innych
Po kurduplu (,) zawsze spacja ()
W odpowiednim czasie dojdziesz do ,słusznych, wniosków, że święta nigdy nie są wesołe (to temat na dłuższą dysputę), ale skoro takich kiedyś doświadczyłaś, to opisz je. Niech wszyscy pękną z zazdrości. ;)
Ok.mogłabym opisać:)
Dalszej weny życzę:)5
Aha. Rozumiem. Jest piękna i cudowna, więc nie mam zamiaru nic kupować, bo moja uroda im wystarczy. Wspaniale.
Dokładnie to najlepszy prezent.Dziękuje.
ÓsmyKolor Ja myślę że nie uroda ale uśmiech jak najbardziej to jest wspaniały prezent więc zróbmy tak jak autor podarujmy komuś swój uśmiech.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania