Szczerze? Nawet nie wiem jak mam skomentować ten rozdział, bo tak bardzo nieprzyjemnie czyta się o czymś takim. Nie chodzi mi oczywiście o Twój styl, czy zapis, ale po prostu jest to tak okrutne i niewyobrażalne, że az serce boli. Nie mogę uwierzyć, że tacy faceci jak ten Daniel naprawdę chodzą po ziemi.
5.
Istnieją, zapewniam. A opis jego znęcani chyba nie wyszedł mi za dobrze, poprawiałam i pisałam, i znów poprawiałam. Nie umiałam tego oddać tak jak się to czuje :)
Komentarze (11)
Nawet sznur Angeli, to dla Daniela za mało. Z miłego chłopaka stał się sędzią i katem i to okrutnym 5 :(
Jeszcze została mi wisienka na torcie, czyli ostatnia część :)
Uf, zupełnie podświadomie zaczęłam wymyślać tortury jakim poddałabym tego padalca.
Zostawiam 5, ale i tak jestem żądna jego krwi.
Hehe fajnie, że wzbudziłam takie emocje :) Dziękować
Szczerze? Nawet nie wiem jak mam skomentować ten rozdział, bo tak bardzo nieprzyjemnie czyta się o czymś takim. Nie chodzi mi oczywiście o Twój styl, czy zapis, ale po prostu jest to tak okrutne i niewyobrażalne, że az serce boli. Nie mogę uwierzyć, że tacy faceci jak ten Daniel naprawdę chodzą po ziemi.
5.
Istnieją, zapewniam. A opis jego znęcani chyba nie wyszedł mi za dobrze, poprawiałam i pisałam, i znów poprawiałam. Nie umiałam tego oddać tak jak się to czuje :)
Właśnie moim zdaniem Twoje opisy były tak dobre i realistyczne, że aż ciężko było przez nie przebrnąć. Naprawdę gratulacje! :))
Serio? bo mi wydały się sztuczne i już nie wiedziałam jak je zmieniać.
Dziękuje za tak miłe słowa ::***
Jezus... Dobra, dla mnie Czarek jest ciągle najgorszy, ale Daniel jest tuż za nim
Za nim, bo lubiłam Ewkę (nawet) a Marty wcale nie lubię :(
heheh
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania