Dziewczyny w brązowych sukienkach
Siedzę na ławce i palę
Palę papierosa i patrzę
Jak dym tańczy i tańczą
Dziewczyny w brązowych
Włosach i sukienkach
Tańczą i mówią do swoich chłopców
Ja kiedyś też miałem dziewczynę
W brązowej sukience i brązowych włosach
Nie tańczyła
Ale mówiła do mnie dużo
I mądrze
Mówiła o tych wszystkich rzeczach, za które ludzie
Płacą ciężkie pieniądze
Mówiła o
Samodoskonaleniu
Samorozwoju
Samouwielbieniu
I innych ważnych sprawach
Lubiłem wtedy na Nią patrzeć
Miała wtedy takie delikatne dołeczki
Mówiła z przejęciem dziecka
Lubiłem na Nią patrzeć chociaż
Nie rozumiałem
Mówiła wciąż to
Samo i
Samo
Teraz siedzę i palę
I patrzę
I chyba rozumiem, o co jej chodziło
Potrzebowałem
Samozniszczenia i
Samotności i
Kilku jeszcze „samych”
By pojąć, że dziewczyny
W brązowych sukienkach i brązowych włosach
To najlepsze, co może nas spotkać
Komentarze (16)
Wspaniały, okraszony jeszcze wspanialszą puentą ;). Jeden z nielicznych, którego przesłanie dotarło do mnie z całą mocą. Dzięki ci za to :).
Wspaniały, genialny, wysłać do nagrody Nobla. Zapamiętam do końca życia. Ach!
Zgadzam sie w 100% z Neurotykiem.
Ja żartowałem
Brązowe jak gówno. 5
Raczej chodziło mi o coś innego :)
Półliterat Wiem
Neurotyk, moze i zartowales, ale ja mowilam szczerze.:)
Neurotyk, moze i zartowales, ale ja mowilam szczerze.:)
Neurotyk, moze i zartowales, ale ja mowilam szczerze.:)
okej:)
Wporzo sprawa :3
Gdybyś wydał tomik, kupiłabym go ;) 5
Genialne :) 5.
Świetne, daję pięć :). Nie z powodu podobieństw, gdyż mimo wielu, wciąż wiele jest różnic. Samouwielbienie niewykupione, sukienka nienoszona, bo jej nie ma. Jest za to słowo do Ciebie: Twoje samodoskonalenie powinno być Twoim pisaniem.
Pozdrawiam :).
dzięki :) będę się starał :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania