Dziewczyny nie kochają artystów...
Dziewczyny nie kochają artystów
Chociaż często to mówią
Przy winie
Koleżankach
Zazdrosnych facetach
Kochają wiersze
Płyty
Obrazy
Rzeźby
I setki rzeczy
Których nie rozumieją
Dziewczyny nie kochają artystów
Kochają chwile uniesienia
Osiem pierwszych dźwięków
Pięć pierwszych stron
Trzy pierwsze wersy
I nie wierzcie kiedy
Zaprzeczą
Nie kochają
Pustych kartek
Gorzkich papierosów
Dygocących rąk
Tygodniowych ciągów
Głuchych telefonów
Niepowrotów
Łez
Awantur
Depresji
Ekstazy
Milczenia
Hałasu
Chaosu
Niezasłanych łóżek
Niepozmywanych naczyń
Niewyrzuconych śmieci
Niezapłaconych rachunków
Czasem potrzeba
Takiego
Całego
Życia
By napisać jeden, dobry
Wiersz o miłości
Więc nie wierzcie, że
Dziewczyny kochają artystów
To nieprawda
Dziewczyny nie kochają artystów
Dlatego nie zostaje im
Nic innego
Jak walka
Na śmierć i życie
Z materią
Antymaterią
I rachunkiem z gazowni
Komentarze (10)
To już wiem czemu nie mam dziewczyny
Artysto :) 5
Tak sobie myślę, że coś w tym jest, za to faceci kochają artystki : D 5
Dziewczyny nie kochają artystów...
Nie zgodzę się!
Mnie kochają dziewczyny, wręcz uwielbiają,
jestem dowcipny, elokwentny i młody :)
Pewnie nie zapraszasz ich do domu, Neuro, by nie widziały całej reszty, o której pisał autor :)
Taki już nasz los samotników. 5
Bardzo dobre podsumowanie artystycznego życia :) 5 :)
Jak zwykle świetnie napisane . Forma cieszy oko i ucho, a treść trafia do serca. 5 oczywiście :). Tam tylko wkradł ci się mały błąd - "nie prawda" - powinno być "nieprawda" :).
Oh, jakie piękne słowa. Tak bardzo trafia do serca i tak bardzo kompletnie mówi za siebie. I w zasadzie nic więcej nie mogę powiedzieć, bo co mogłabym? Zauroczyła mnie kompletnie trzecia zwrotka, zaraz zanotuję w cytatniku.
Spostrzegawcze. 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania