Poprzednie częścidzisiaj znowu duże zachmurzenie

dzisiaj bez gwiazd

nie pozwól mi odejść, zamknij w silnych dłoniach,

ukryj. usiądziemy na parapecie,

na tym samym, na którym pisałam ci wiersze.

dzisiaj tam ciemno, nie będzie widać, że czasami się boję,

że ty boisz się codziennie.

 

przekręcimy czas, a może tylko cofniemy do straconych

kiedyś. dogonimy zaspane.

wybudzimy.

 

nikt z nas nie będzie pisał. nie dzisiaj, gdy powiedzieliśmy wszystko,

a nawet więcej. rozsypiemy jedynie czyste kartki, kto zechce,

zrozumie.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (29)

  • andrew24 wczoraj o 19:03
    ...
    wtedy myśli
    przekraczają galaktyki
    mijają czarne dziury
    ...
    Pozdrawiam serdecznie
    Miłego wieczoru
  • o nim pseud wczoraj o 19:09
    🌻
  • Grafomanka wczoraj o 19:37
    pseudzik, gdzie frezja?
  • Grafomanka wczoraj o 19:37
    Andrew, ładne to, co napisałeś.
    Dziękuję...
  • o nim pseud 9 godz. temu
    Grafomanka 🌺
  • andrew24 9 godz. temu
    Grafomanka 🌻
  • Jimmy wczoraj o 19:03
    Piękny wiersz 💪💪💪
  • Grafomanka wczoraj o 19:37
    Jimmy, rozpieszczasz mnie... ale podoba mi się to, bo czemu nie...
  • Jimmy 9 godz. temu
    Grafomanka - pięknie piszesz 😎
  • Grafomanka 9 godz. temu
    Jimmy, tak pięknie ściemniasz, że jestem gotowa we wszystko uwierzyć...
  • Jimmy 6 godz. temu
    Grafomanka - szczera prawda ❤️
  • NinjaC wczoraj o 19:14
    Ten wers: "wybudzimy, a wtedy jakby jutra nie było. ostatni full wypas." - to dwa gotowce naraz - szkoda, bo reszta ma własny oddech. 4
  • Grafomanka wczoraj o 19:35
    Nie wiem, o co tobie chodzi...
  • NinjaC wczoraj o 19:40
    Grafomanka, to dwa utarte zwroty obok siebie. Klisza.
  • Grafomanka 9 godz. temu
    NinjaC, jak to czytasz? Zinterpretuj proszę...
  • NinjaC 9 godz. temu
    Grafomanka, czytam to tak: wiersz wcześniej buduje intymność i napięcie bardzo własnym językiem, a w tym wersie nagle pojawiają się dwa gotowe hasła z obiegu („jakby jutra nie było”, „full wypas”).
  • Grafomanka 9 godz. temu
    NinjaC, rozumiem... pomyślę, może faktycznie poszłam na skróty.
    Dziękuję...
  • Grafomanka 9 godz. temu
    Usunęłam... myślę, że to bez szkody dla wiersza, samo wybudzimy sugeruje ten full wypas. Na razie zostawię tak, niech odleży...
  • NinjaC 9 godz. temu
    Grafomanka, teraz wróciło do swojego nerwu.
  • Grafomanka 9 godz. temu
    NinjaC, dziękuję za pomoc...
  • Polaroid 9 godz. temu
    Ładnie tu.. na tyle, na ile ja się znam :)
    ładnie tu
    i dobrze mi tu :)
  • Grafomanka 9 godz. temu
    A to dziękuję... miło mi
  • Grain 9 godz. temu
    cofniemy do straconych kiedyś /czego/

    te czyste kartki przypominają mi anegdotę o tłumaczeniu Czukczy, zgarniętego na rozrzucanie pustych kartek na Placu Czerwonym

    problemów full wypas, a nie wien o co ten hałas
  • Grafomanka 9 godz. temu
    cofniemy do straconych ''kiedyś'' - chodzi o odkładanie na kiedyś, o przekonanie, że wystarczy czasu na wszystko...
  • Adin dwa tri 8 godz. temu
    maj hart łyl goł on?
  • Adin dwa tri 8 godz. temu
    chyba że masz syndrom deski niczym Celine Dion
  • Grafomanka 8 godz. temu
    Adin dwa tri... miło cię widzieć... jak zawsze kulturalny i na poziomie...
  • Adin dwa tri 8 godz. temu
    Grafomanka A ty kulturę zabrałaś ze sobą tym razem?
  • Grafomanka 8 godz. temu
    Adin dwa tri, oczywiście... jak zawsze

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania