Ekosystem
Leciwa niewiasta spod Krakowa,
odwiedzała pobliskie zakola.
Do rzeki się wypróżniała,
za papier liść łopianu miała.
Kim jest ta pani wyjątkowa?
Leciwa niewiasta spod Krakowa,
odwiedzała pobliskie zakola.
Do rzeki się wypróżniała,
za papier liść łopianu miała.
Kim jest ta pani wyjątkowa?
Komentarze (38)
Noico
Bingo! On się zawsze wyrypie na fraszkach i limerykach, to jego pięta achillesowa ?
Szpilka odwal się łaskawie od noico, to pewnie twój gniot sądząc po rymach.
Noico1
Hehehhehe, nie wywiniesz się klonorobie, ale przewrotny typ, w pale się nie mieści ?
Szpilka przepadnij razem ze swoimi klonami i do mnie się nie odzywaj, nie lubię agresywnych ludzi.
Noico1
siedź cicho, klonorobie,
bo ci dziurkę drugą zrobię
w (_!_) ?
Szpilka zgiń, przepadnij trolico w czeluściach kanałów podziemnych.
Noico1
Przebrałeś się za srawę? Hahahaha, i tak cię odkryli, cieniasie ?
Szpilka a kysz trolico, to na kilometr czuć twoimi paskudnymi rymami.
Noico1
Na mnie też takie pisałeś jako anonim, siła przyzwyczajenia, c'nie? Wpadłeś, srawa. Koniec. Kropka ?
Szpilka pewnie ty jesteś autorką, a że nie siedziałaś długo nad wierszem, tylko na chybcika odwaliłaś, to rymy ci nie wyszły i wypiekłaś słabiznę.
Srawa
Już po herbacie, dałeś ciała, ale szujaaaaaaaaaaaa! Sympatię do Befany udaje, a potem sru jej z anonima, ty tchórzu! Ty srawo właśnie!
Ja sympatię mam do niej za odwagę właśnie. Że po wszystkich was sobie jeździ jak po łysych kobyłach, a wy musicie lewymi kontami się zasłaniać. Nieładnie.
Srawa
iĆ se już lepiej, dostatecznie się już pogrążyłeś, ale WSTYD!
Noico1 To sobie zobacz, jak własną flegmą w ryj sobie plunęła. Ciekawe kiedy się na tobie przejedfzie, jak na Grainie, który chciał jej w tyłek wejść i się przekonał, jak warto.
błękitnypłomień, nie odróżniasz /także/ próby hamowania tego obłędu od włażenia w dupę. Co tam komu pasuje - nie wnikam. Też szkoda czasu.
Grain Hamowanie obłędu próbą zwalania na kogoś jakiegoś tekstu anonimowego - no gratuluję ci. Masz kolejne dwa teksty pod tym samym nickeiem - zrób kolejną anlizę literacką, bo może może też moje. A jak ci babsko probuje wmawiać, że niechcący "na" środku transportu napisała i taka nieświadfomoa, że na wózku jeżdzisz - i to kupujesz, to gratulacje po raz kolejny. Popatrz, jaka nieświadoma. Zastanów się - chciałabym napisać, "człowieku", ale na to miano u mnie trzena zasłuyżyć, dlatego na[piszę - osobo. Pomyśl. To wszystko.
błękitnypłomień ech, czasem warto popróbować.
Noico1 No szczególnie w taki sposób, jasne. Ale próbujcie dalej.
błękitnypłomień literki łykasz w ramach zakąski?
Grain Ale zabłysnąłeś teraz - gratuluję, szczególnie komuś, kto wali błędy ortograficzne i stylistyczne, jak nierozgarnięty kilkuletni dzieciak. Ale łykaj moje literóweczki w ramach zakąski - to żeby tak w twojej konwencji zostać.
Grain A jak już chciałeś się wychylić w tak prymitywny sposób, to więcej niż "łykniętych" mam w komentarzu nadmiarowych literek. Ale trudno po tobie oczekiwać inteligentnej rozgrywki.
błękitnypłomień. o miłości nie wspominając.
Grain to akurat to mi zwisa i powiewa.
Szpilka
Pierwszy tekst pod szyldem Serafa wzbudził moje podejrzenie, że to Noico, ale nic się nie odzywałem. Drugi tekst jakby trochę inny, więc mnie odwiódł, ale to... hahaha. Wypisz, wymaluj.
Poncki
Świetny z Ciebie detektyw, ja dopiero po limeryku nabrałam podejrzeń, znajomy styl pisania się uwypuklił, znajomy, bo wcześniej też mnie takimi raczył z anonima ?
Poniżej limeryk autorstwa podejrzanego o sprawstwo:
Limeryk filozoficzny
Pewnemu człeczkowi gdzieś z okolicy Spały,
wzniosłe ideały kością w gardle stały.
Bez oporów głupol nadęty,
głosował na szambiarskie męty.
Rozum wrócił późno, gdy go zarzynali.
Limeryk filozoficzny
Autor: Patriota
Czytano 42 razy
Data dodania: 24.07.2021
https://www.opowi.pl/limeryk-filozoficzny-a70330/#comment-669506
Oczywiście limeryk usunięty /w Internecie nic nie ginie/, ciekawe dlaczego, skoro taki świetny, jak podejrzany przekonywał w komentarzach?
Znamienne w pisaniu podejrzanego jest opluwanie i umniejszanie bohatera limeryku, zamiast przedstawienie w komicznej i absurdalnej sytuacji. W pseudolimeryku 'Ekosytem' ta sama myśl przewodnia - umniejszyć bohaterkę limeryku, no i dominujący brak puenty limerykowej oraz rymy pokraczne:
zakola i wyjątkowa, powinny być dokładne, bo to limeryk!
'Pewna niewiasta spod Krakowa'
do wojaży zawsze gotowa,
miast srajtaśmy wiersze wzięła
i nad rzeczką hej do dzieła,
lecz Noico skrobnie od nowa ?
Poncki.
Zastanawiam się pocóż swojej koleżance z befi takie wierszyki piszesz, skoro ją znasz i wiesz, że mogą ją zdenerwować?
Nie, osoba podszywająca się pod nick "Serafa", a w rzeczywistości "staropolanka Srawa" [udokumentowane naukowo].
Przekopiowuję z "Nieszporów opowijskich" i czynić tak będę aż do zdechu, ilekroć pojawi się utworek anonimki "Serafy" [nie mylić z płcią. Serafa jest rodzaju żeńskiego]:
befana_di_campi 5 godz. temu
No śliczny przybrało sobie nick anonimostwo. Czytaj poniżej:
"Rzeka (a właściwie rzeczka) Serafa (nazywana także Srawą) rozpoczyna swój bieg w Wieliczce, by następnie płynąć przez Bieżanów i Kokotów. Pod drodze przyjmuje potoki Zabawka i Drwina, by na końcu wpaść do Wisły w miejscowości Brzegi. W dzisiejszym wpisie przyjrzymy się bliżej jej charakterystycznej nazwie, wywołującej spory wśród językoznawców odnośnie jej pochodzenia i pierwotnego brzmienia.
W najbardziej popularnej teorii, pierwotną nazwą rzeczki była Srawa, pochodząca od słowiańskiego rdzenia „srać”. Srawa byłaby więc określeniem na małą, nieco cuchnącą rzeczkę. Wg Rozwadowskiego: ” pochodzi od tego samego pnia, który mamy w srać; w Wieliczce, z jej odwiecznymi kopalniami, jest Srawa rzeczywiście od wieków po prostu ściekiem, kanałem.” Z upływem czasu miała nastąpić eufemizacja tej nazwy i z niezbyt eleganckiej Srawy zrobiła się (szczególnie w dokumentach oficjalnych) bardziej dostojna Serafa. Pierwotne określenie miało za to zostać częściej używanym w mowie potocznej, w gwarze. Językoznawcy przywołują podobne procesy językowe z innych części Polski, gdzie z pierwotnej Srawy robiły się Strawy, Sawy, a z rzeczki o jakże miłym brzmieniu Sracz – Seracz (patrz: „Najstarsza warstwa nazewnicza na ziemiach polskich” , Zbigniew Babik)" Informacja z internetu."
Dajcie spokój, aż tak z wami źle. policzcie ile zostało do pierwszego października, Otwórzcie sobie ,,jesień kluczem ptaków".
Miłujcie się siostry i bracia, bo każdego z człeków, śmierć w każdej chwili, ściąć może i zaś będzie... niespodzianka,,,
Czemu akurat ja? Przecie to inni są be... przez duże: B:)))
A ty - autorze/autorko - zrób tu karierę pod własnym nickiem. Faktycznie - brak odwagi?
Bluepłomień↔Mój jedyny nick, to Dekaos Dondi→gdziekolwiek jestem : ))
Dekaos Dondi nie do ciebie to było DiDi, tylko do autora tekstu. A Ciebie bardzo serdecznie pozdrawiam. :)
Bluepłomień↔A zatem odpozdrawiam, jakom żyw póki co:))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania