Epidemia walniętych w ciemię
Idioctwo przebiło sufit, później strych oraz dach, wreszcie drasnęło o chmurę: oto wszystkie bowiem występujące z kościoła głupki przyznają jednocześnie, że do niego nie należą! Wobec tego jak można wystąpić z czegoś z czym nie posiada się żadnego związku?
Bowiem skoro jestem ateistą, w takim przypadku występowanie o potwierdzenie tego faktu przez kościół w akcie formalnego odstępstwa jest zwyczajnie logiczną sprzecznością, o ile nie hipokryzją. Ponieważ nie wierzę, to także nie jestem członkiem kościoła. Czy naprawdę ksiądz proboszcz musi to zatwierdzać własnym podpisem?
Widocznie musi, gdyż jak niechcący podsłuchałam [jeszcze przed drugim lockdownem] rozmowę w mojej ulubionej kafejce, to pewien tłustowłosy kobieton [w czerwonych, niezbyt świeżych legginsach oraz powykrzywianych czarnych balerinach] żalił się reszcie swojego towarzystwa:
"Niemalże żałuję, że nie mogę złożyć aktu apostazji i przy okazji wygarnąć klechom. Nigdy bowiem nie należałam do żadnego kościoła i nie byłam ochrzczona."
Komentarze (168)
Gdybym mogła sdamą siebie ocenić, to tak - profilaktycznie - dałabym sobie pałę :-D Trollo klonom na pohybel :-D :-D :-D
Znowu literówka: "samą" : Jestem zła na siebie :]
Ech...
???
befana_di_campi typowy tekst nastawiony na tak zwaną "gównoburzę", więc nie ma o czym mówić...
Tak, trudno jest wystąpić z czegoś do czego się nie należało nigdy. Ja na przykład mógłbym się obrazić na klub piłkarski, który przegrywa mecze i wypisać z klubu kibica. Tyle, że nie zdążyłem się nigdy do niego zapisać.
To prawda :-D A ja na PZPR... Pardon: PO oraz jej podobne ;-)
Niektórzy ślepo podążają za modą, dzisiaj na topie być ateistą... ot taki lekki zawrót pustych głów. Za chwilę będą katolikami, pozniej może islam albo buddyzm, po drodze swiadkowie Jehowy...
Tekst dobry i na czasie!
W latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku cala kontestująca obecnie elita padała na kolana przed JP II. Zbysio Zamachowski czytał na Jasnogórskich Wałach Słowo Boże, inne aktorstwo przystępowało - publicznie, a jakże - do Komunii św. Nie mówiąc o ich cyklicznych peregrynacjach do Wiecznego Miasta. A teraz?
W pierwszej dekadzie obecnego wieku" Wymiotno Aborcyjna" propagowała islam, szczególnie wówczas modny wśród studentek orientalistyki. Upał jak nieszczęście, a babodziewuchy w długich po kostki ciuchach oraz łbach szczelnie owiniętych po to, aby "nikt nie naruszał ich piękna". Tak, "piękna", mimo że wielu z nich gęba jak przydeptany naleśnik...
befana_di_campi
Najwyraźniej za mało masz między uszami, żeby zrozumieć pewne proste zależności.
Wtedy kościelni mogli się zabawiać z małoletnimi, jak chcieli, bo żadnych śledztw, ani podejrzeń o pedofilię nie było, a nawet, jak kogoś przyłapano, to media o tym nie mówiły. Kościół miał społeczny szacunek, walczył przeciwko komunizmowi.
Później, zamiast zająć się religią, Kościół poszedł w politykę i zdobywanie władzy oraz majątku. Przyprawiając to skandalami pedofilskimi, nic dziwnego, że ludzie odwracają się od Kościoła.
A co do piękna kobiet, to raczej nie powinnaś je oceniać...
SwanSong ty chyba nie znasz historii jeżeli twierdzisz, że tylko niektórzy księża dopuszczali się czynów pedofilskich w okresie komunizmu w Polsce. Wszyscy, zarówno księża, ja k i ludzie w każdym zawodzie, ilekroć ówczesna władza dowiedziała się o takich odchyłach od normy, właśnie z takich ludzi tworzyła tajnych współpracowników. Tych byli pewni, bo mieli na nich porządne papiery, a dziś ci sami ludzie są na sztandarach kodów i całego tego gówna, bo nikt ich nie rozliczył z antypolskich działalności.
W ZSRR byli też specjalnie tworzeni agenci, którzy mieli przenikać w sutannach do struktur Kościoła, by oddalić wiernych od wiary, ośmieszyć tę wiarę, bo tylko osłabiając wiarę, mogą prowadzić ludzi jak cielęta na rzeź. Nie ma nic łatwiejszego niż sterować głowami, w których poza pustką nie ma nic.
laura123
Oczywiście, że pedofile są wszędzie. Gdzie napisałem, że nie ma? Ale mówimy o Kościele, który powinien świecić przykładem. To jak wziąć dwóch facetów, z których jeden jest seryjnym mordercą, a drugi przykładnym mężem i ojcem. Jeśli ten pierwszy zabije, to nie szokuje tak bardzo, jak morderstwo popełnione przez drugiego.
I nie oszukuj się, że wszystkie pedofilskie czyny popełniali agenci i inne podejrzane jednostki. Księża-pedofile byli i są i trzeba się ich pozbywać, a nie przenosić do innej parafii.
SwanSong a co z psychoterapeutami, lekarzami, reżyserami, dyrektorami szkół i ośrodków opiekuńczych, nauczycielami itd.itp. Wszystkich zostawiamy i tylko z kościołem walczymy?
laura123
Może dlatego, że Kościół przez lata ukrywał pedofilów w swoich szeregach, chronił i utrudniał ich złapanie.
Zresztą kto tu zostawia tych pedofilów? Każdego pod sąd i tyle.
SwanSong a gdzie byli ujawniani? Sędzia był ujawniany?
Jak dla mnie - strasznie ciężko się czyta i w sumie sama nie jestem wstanie stwierdzić dlaczego.
Po tytule jednak liczyłam na coś dłuższego i ciekawszego.
Konsekwencją występowania ateistów z kościoła jest ich wcześniejszy chrzest. Tym samym apostasja jest logiczna i raczej potrzebna.
Po co mają należeć do instytucji, którą gardzą?
Inną sprawą jest faktyczna wiara księży jak i pojedyńczych członków kościoła. Gdyby w kościele zostali wierzący, to byłoby ich niewielu. Może tak byłoby lepiej? A tak mamy, że tak powiem polskich kibiców slalomu giganta, którzy kibicują Polakom. Nie ma żadnego Polaka, to nie kibicujemy, pojawi się, to przyznajemy, że byliśmy kibicami od zawsze i to nas sport narodowy. Tak jest z Kościołem, wszyscy byliśmy z nim od zawsze, ale gdy pojawiają się problemy, to okazuje się, że byliśmy w nim z nie naszej woli. (poprzez chrzest).
Lepiej mieć chyba tylko tych, co prawdziwie wierzą, niż gromadzić zło całego świata.
Józefie, to niech sobie występują z Kościoła, wszak nikt na siłę nikogo nie trzyma, niemniej ogłaszanie tego wszem i wobec, to bardziej wygląda ''pod publiczkę'' i jest śmieszne.
Zobacz, wystarczy napisać parę słów na tematy religijne i już pędzą wszyscy ateiści i najwięcej mają do powiedzenia, a prawdziwych ateistów wiara po prostu nie obchodzi i mają gdzieś takie tematy. Dlatego to jedynie propagandziści i to marni, bo zbyt czytelni.
Mylisz się. To nie jest pod publiczkę. Chrzest małego dziecka, które nie może jeszcze decydować o swojej wierze i przekonaniach to niesprawiedliwość. I ogłaszanie apostazji ma pokazać, że są ludzie, którzy się na takie praktyki nie zgadzają, ma zachęcać ludzi, aby się nie bali i dokonywali tego aktu.
Jeśli uważasz, że ateistów nie obchodzą takie tematy, tylko pokazuje, że się nie znasz na ateizmie. Jakoś katolickich hierarchów interesuje każdy przejaw życia ludzi, więc jak ktoś się wpie... z butami do mojego życia to mnie to interesuje.
SwanSong Jesteś członkiem kościoła katolickiego? Jak nie chcesz, nie odpowiadaj. W każdym bądź razie duża grupa najzagorzalszych wrogów Kościoła jest jego częścią. Jednak problemem są nie oni (często nawet mogliby być pomocni - wskazują ewidentne nadużycia), ale takie osoby jak Peatz, Gulbinowicz itp. Kościół walczy nie z tymi, co trzeba
Józef Kemilk
Pytasz, czy byłem chrzczony?
SwanSong, jeśli nie wierzysz, to jakie znaczenie ma chrzest?
Tak się składa, że znam ateistów. Czasami o czymś rozmawiamy, w sensie poruszamy jakiś aktualny temat w obrębie wiary, ale to wielki wyjątek, bo oni nie wierzą i ten temat ich nie obchodzi.
laura123
Józef mnie pyta, czy należę do kościoła. Więc uściślam, o co mu chodzi. Znaczenie ma takie, że jestem w księgach jako chrześcijanin, a mogę sobie tego nie życzyć, prawda?
No, dobrze, znasz ateistów. I co? Twoi znajomi nie są wyznacznikiem społeczności ateistów. Niektórych katolików też sprawy wiary nie obchodzą.
SwanSong Tak, tylko jak nie chcesz, nie odpowiadaj. Wielu ateistów jest członkami kościoła i chrzci dzieci
SwanSong ale co mnie albo kogoś obchodzi, czy jesteś w księgach, czy nie? To twoja sprawa i parafii raczej. Po co trąbisz o tym na prawo i lewo?
Z ciebie propagandysta, a nie ateista.
laura123 W sumie ja to wywołałem. Chodzi mi o jedną rzecz. Wyobraźmy sobie orkiestrę składającą się że stu osób, z czego dziewięćdziesiąt nie ma za grosz talentu i strasznie fałszuje. Co gorsza nie mają ochoty się uczyć. Mogą być wtedy dwa rozwiązania, tych dziesięciu z talentem zniechęci się i ucieknie (tak się dzieje w naszym kościele, gdyż nie oferuje on zbyt wiele duchowości) i znajdzie inne orkiesty, pozostawiając orkiestrę z dziewiędziesięcioma osobami bez talentu. Może być też tak, że dziewiędziesięciu odejdzie, a tych dziesięciu zacznie tworzyć cudowne dzieła. Co jest lepsze? Kościół powinien skupić się na jakości, a nie ilości.
Józef Kemilk
Nie ochrzciłem swojego dziecka. Do kościoła nie chodzę.
laura123
Ale ja nie trąbię o sobie, więc twój argument jest bezpodstawny.
Józef Kemilk
I tu się najzupełniej z Tobą zgadzam.
A co winne jest dziecko niekumatości tatusia.
Józef Kościół składa się głównie z grzeszników, a nie perfekcjonistów zadowolonych ze swojej nieomylności. Zupełnie nie rozumiesz misji i celów tej instytucji.
Celina
Dziecko będzie sobie chciało wziąć chrzest, to dorośnie i sobie weźmie.
Nie będę je zmuszał, w przeciwieństwie do totalitarnych instytucji.
Pewnie nie uczysz dziecka jeść widelcem i nożem, bo to stary burżuazyjny przeżytek i wycierania tyłka papierem toaletowym po defekacji. Jak dorośnie to przestanie jeść łapami, oczywiście jak uzna to za właściwe, i zacznie dbać o higienę jak kumplom będzie wykręcało nosy na jego widok. Prymitywizm takiego podejścia dotyczącego wychowania młodego człowieka jest wprost niewyobrażalny.
Józef Kemilk Kościół skupia albo powinien skupiać wszystkich, którzy wierzą w Boga. Dzieci rodzą się różne, zdrowe i chore, dla każdego powinno być miejsce przy stole Pana. Ileż to ludzi nawraca się w chwili śmierci, Bóg wybacza i zaprasza do siebie.
Talent jest od Boga, jak wszystko.
Celina Kościół powinnien zmierzać do szerzenia wiary i do doskonalenia człowieka. A jak jest? Rozumiem przebaczenie, ale ukrywanie pedofilii? Rozumiem, że zrzesza grześników, ale grzesznicy powinni chociaż uznawać naukę kościoła.
Józef Kemilk zgadzam się w 100%
Józefie, ciekawe w jaki sposób chcesz sprawdzić, czy choćby osoby uczęszczające na mszę świętą w rzeczywistości uznają to nauczenie Kościoła i realizują w praktyce w życiu, wprowadzisz policję obyczajową, coś na wzór strażników rewolucji we współczesnej Persji? Nikt nie siedzi w niczyim mózgu żeby to stwierdzić z całą pewnością, możemy tylko domniemywać. Kościół sieje, a ktoś inny może zbierać plon. Jest na ten temat nawet przypowieść Jezusa, żeby nauczać, nie bacząc na trudności i sprzeciwy.
Celina
cCzynności, które wymieniłeś są przydatne dla każdego człowieka. Oblewanie głowy wodą, żeby spełnić chore wymysły ludzi wierzących w wymyślonego przyjaciela to inna sprawa :D
Celina A kto mówi o sprawdzaniu. Tylko na logikę, załóżmy że w 100% zgadzasz się z nauką kościoła. Jak wtedy odbierasz osoby, która za nic mają tą naukę i przystępują do komunii. Kościół jest przeciw antykoncepcji, aborcji, za relikwiami itp. I ludzie, którzy całkowicie nie zgadzają z tymi naukami przyjmują komunię. Absurdalne zachowania. Po co? Nie lepiej, by kościół zrzeszał osoby wierzące i takie które się z naukami zgadzają? Po co ci ateistą w kościele? Dla statystyki?
Swan to wyłącznie Twoja opinia, w mojej ocenie niemądra, bo wychowanie w etyce chrześcijańskiej jest wielokroć ważniejsze od wszystkiego innego.
Celina
No to tylko twoja opinia. Dla mnie etyka chrześcijańska jest do niczego niepotrzebna. Można spokojnie obejść się bez niej.
Celina A co do nauczania, to przecież do kościoła można wejść (jeżeli otwarty) i posłuchać. Jak będziesz zgadzał się z tezami, to wtedy dopiero możesz się zapisać. Jest radio, TV internet.
Józefie, Jezus też prowadzał z sobą Judasza, widocznie po coś był mu potrzebny. Ja nie mam doktoratu z teologii, żeby rozstrzygnąć wszystkie Twoje wątpliwości. Moim zdaniem liczą się wszyscy, bo niektórzy doznają oświecenia duchowego w dość późnym wieku.
Józef msza święta to pamiątka śmierci Jezusa i przeistoczenia chleba i wina w jego krew i ciało. Po przypadkowym wejściu do Kościoła nikt nie zapozna się po jednym kazaniu z zasadami Kościoła. Na to trzeba tygodni, jeśli nie miesięcy czy lat.
Celina Judasz wierzył, a że zdradził, to inna broszka. Św. Piotr, Opoka kościoła wyparł się trzykrotnie. Oni jednak wierzyli. Jak ktoś chce się nawrócić, to nie musi na wszelki wypadek być wcześniej członkiem kościoła
Celina I żeby nie było, cenię kościół i chciałbym, by przetrwał. Na to trzeba jednak zmiany podejścia. Często się mówi, że kościół to nie księża, a ludzie. Może i racja, ale bez księży nie byłoby kościoła. Dlatego wymagania względem nich są wyższe.
Zostawiam jeden.
Masz talent, masz dobre teksty, nie szkoda Ci tego marnować na coś takiego?
Nadmiar łaski, "słoneczko", jestem profesjonalną publicystką od wielu, wielu dekad ;-) I nie martw się o moje zainteresowania; swoich popilnuj, bo przed tobą przyszłość ;-)
befana_di_campi nie martwię się, wyrażam swoją opinię, a mam do tego prawo :)
Onyx, ty jesteś małolatka i robisz wszystko pod publiczkę, więc grzecznie byłoby gdybyś nie zabierała głosu.
Hahaha
Kolejne bardzo mądre zachowanie widzę... "Tyś dzieciak, to się zamknij. Po co mam używać merytorycznych argumentów, skoro mogę do tego wykorzystać wiek oponenta?" ?
Ellie Victoriano a jaki merytoryczny komentarz napisała nasza małolatka, żeby można się było odnieść?
Skoro według ciebie takiego nie napisała, to dlaczego sama jej odpowiadasz? Tylko po to, by poszukać zaczepki?
Ellie Victoriano zwróciłam jedynie gowniarzowi uwagę, żeby nie wypowiadała się na tematy, o których pojęcia nie ma. Proste.
laura123 skąd wiesz, że nie mam? Hahahahhaahhhahah, rozbawiasz mnie
To może niech nikt nie pisze, że komuś się tekst podoba lub nie podoba? Ty tez nie jesteś żadnym wyznacznikiem, zawodowym pisarzem, filozofem czy co tam jeszcze sobie można wymyślić.
Jednak nie trzeba być zawodowym kucharzem, by stwierdzić, że danie nam nie smakuje. Tak samo jest z tekstami. Czasem zasmakują, czasem nie.
Bo ja widziałam tutaj tylko komentarz co do talentu, a nie do treści ??
Niech se gada / pisze. Przynajmniej nie będzie się tu nudzić :-D
laura123 W duchu chrześcijaństwa!! "gówniarz" . Brawo!!
Onyx bo nigdy nie masz, no chyba, że wydarzył się cud i cię olśniło, w co wątpię...
Odezwała się olśniona... Wiesz, a ty szczepionkowcy i płaskoziemcy tez uważają się za olśnionych...
Antyszczepionkowcy*
Ellie Victoriano czy ja ciebie zaczepiam albo chociaż zwracałam się do ciebie? Poza tym, jakbym tyle miała wiedzy co twoja koleżanka, za którą się wypowiadasz, to bym siedziała jak mysz pod miotłą...
A Onyx pisała komentarz tobie czy Befanie?
laura123 a skąd wiesz, że nie masz mniej?
Ellie Victoriano, Onyx mi czy Befanie, to może tylko buty czyścić i to pod nadzorem...
laura123 Hahahahahahaha
Onyx no przecież ciągle powtarzasz, że uczyć ci się nie chce, bo nauka w podstawówce, to strata czasu...
Czepiasz się jej jak tylko możesz, bo inni ci odpowiedzą i nie będziesz mogła wygrać dyskusję, używając argumentu wieku.
A sama zachowujesz się jak nie powiem co, uważający, że wszystko wie najlepiej, a inni powinni mu buty lizać.
Zastanów się czy twoje wyzwiska bardziej nie pasują do ciebie.
Ellie Victoriano podaj chociaż jeden temat, w którym nasza małolatka ma jakąś wiedzę. Jeden!
laura123 a gdzie ja mówię, że mi się nie chce? XD
Onyx na pitoleniu... wszak tam mieszkasz!
laura123 nie mówiłam tak nigdy. Czytaj ze zrozumieniem, proszę.
Jak juz mowilam, nie trzeba mieć wiedzy Madzi Gessler w gotowaniu, by stwierdzić, że coś nam nie smakuje. Onyx uznała, że szkoda pisać teksty o takiej tematyce, mając warsztat. Tak samo profesjonalni artyści marnują się, rysując kreskówki w stylu Gumballa czy jakiejś innej kiepsko narysowanej kreskówki. Nie widzę, by wypowiadała się na temat wypisania się z kościoła. Zresztą sama przyznałaś jej rację, sugerując, że Befana ma dobry warsztat. Więc o co ci chodzi?
Ellie Victoriano a co jest złego w takim temacie? Jeżeli wy piszecie teksty urągające katolikom, uderzające w chrześcijaństwo, to nie jest to marnowaniem talentu, pod warunkiem, że się go ma?
Dlatego, że Bafana ma dobry warsztat może pisać o wszystkim, nie uważasz?
Inni nie mają ani talentu, ani warsztatu a piszą te wypociny i jeszcze chwalą się wzajemnie...
Onyx a kiedy ty zajmowałaś się nauką, jeśli cały czas jedynie pitolenie ciebie zajmuje?
laura123 a nie mówiłam, że mogę zajmować się kilkoma rzeczami na raz i się na tym skupiać?
laura123 czy Ty też masz tyle lat co Onyx, że cały czas siedzisz w internecie? Dlaczego nie spędzasz tego czasu z rodziną?
Onyx ty się zajmij jedną rzeczą, bo na więcej to raczej nie z takim umysłem... wtedy może przestaniesz pierdoły pisać...
Złego? Nic. Ale ambicji w tym mało.
Gdzie ja napisałam tekst urągajacy katolikom? Nie przypominam sobie. Poza może starym opowiadaniem, gdzie wielu widziało inspiracje Mickiewiczem zdaje się. A on był osoba wierzącą, z tego co kojarzę.
Nawet Biblia nie jest doslowna i wartości są pokazywane poprzez historie, a nie poprzez jasne mówienie, co jest złe, a co nie. A tutaj historii nie ma, jest wszystko podane na tacy.
Pisać może, ale to, ze ktoś ma warsztat, znaczy tyle, że pisze dobrze technicznie. Tematyka w jakiej pisze juz nie musi być ambitna. A to kwestia juz subiektywna, tobie może pasować, innym nie musi.
laura123 a dziękuję, dziękuję za komplement, miło mi.
Ellie Victoriano no na powi to nawet największe gówno ma uznanie, ale to już trzeba się tego miejsca trzymać, rękami i nogami... jeśli ma się ogarnięty warsztat, to każdy temat można poruszyć, jeśli warsztat leży, to choćby temat był kosmiczny, to dupa zimna...
laura123 Ty też sie dlatego trzymasz tego miejsca?
Mruk nie tylko tego miejsca się trzymam. Poza tym zawsze się uaktywniasz, kiedy z własnego konta strach, to co z taką gadać... siedź pod miotłą i odlatuj!
laura123 gdzie Twoja rodzina? Zostawiałaś ją żeby kłócić się na opowi? Po co. Zajmij się nimi w ten świąteczny czas. Dlaczego strach, przecież i tak się nie znamy.
Można mieć świetny warsztat i pisać malo wartościowe teksty, można nie mieć warsztatu i pisać cos wartościowego, można mieć dobry warsztat i pisać cos wartościowego i można nie mieć warsztatu i pisać coś nie wartościowego. Od tematyki też sporo zależy.
Ellie Victoriano coś wartościowego bez znajomości warsztatu? Co to niby może być?
Np. Coś z ciekawą, logiczną fabułą, ale napisane nieumiejętnie, bo ktoś się dopiero uczy pisać?
Mruk a raczej Pasja, jak się nie znamy? Zajmuję się, o szesnastej mam gości, a ty pilnuj opowi... hahaha
Ellie Victoriano to jaką ma to wartość, jeśli ktoś się dopiero uczy?
Jeśli przekaz jest dobry? Ma wartość pod względem przekazu :p
Lauro, czy Mruk to Pasja?
laura123 w ogóle, skąd wnioski, że ten Mruk to Pasja? Ech...
Celina tak, ale za chiny się nie przyzna.
laura123 hahaha. Nie znamy. Z tego co widzę Ty jesteś cieciem tego portalu i siedzisz na nim w wigilię, w pierwszy dzień świąt i dzisiaj. Nie masz gości i nie będziesz miała o szesnastej. Znikniesz, ale taki wstrętny człowiek nie ma gości.
Mruk to pasją?
Niemożliwe...
Mruk to...?
laura123
Wymyślasz sobie!
Lauro, Kigję bardzo dobrze rozszyfrowałaś. To pewnie i tym razem masz rację.
Myślćcie sobie jak chcecie.
laura123 ech...
Mruk nie przejmuj się nimi
Banbosz,
Co ty pitolusz? Kiedy mnie rozszyfrowała, jak sama się wydałam, bo już nie mogłam dłużej w ukryciu cicho siedzieć!
Mruk ale śmieszne, boki zrywać... każdego do siebie porównujesz...
laura123 jestem samotny, Ty też.
Kigja, Ciebie rozgryzła zaraz po pojawieniu, tylko ja nie mogłem za bardzo w to uwierzyć.
Ale Mruk ma rację.
Jakby nie było jesteś cieciem...
Onyx nie przejmuję się. Miło mi że mogę być Pasja.
Celina
Nieprawda!
Wymyślasz jakieś głupoty.
Ić stond.
Mruk
To chyba deklaracja...
Możecie być razem samotni?
kigja po co. Wolę być sam, przyzwyczaiłem się.
kigja z Mrukiem... cudowny duet... gratuluję.
Idę szykować stół... papa
Mruk
No w sumie...
Ale nie jesteś pasją?
Po co pasja miałaby się przebierać w Mruka, jak kiedyś przebrała się we Franka Gorzałkę, ale chyba w jakimś szczytnym celu.
Nie pamiętam dokładnie...
W kupie chyba zawsze raźniej...
Ale w miłej kupie.
Tylko miłej kupie.
laura123
To twój absztyfikant.
Więc płyń.
laura123 stół już powinnaś mieć dawno uszykowany. Nie w ostatniej chwili na końcu świąt. Zaznaczyłaś gości i stół. Nikt do Ciebie nie przyjdzie i będziesz sama, ale za nic się nie przyznasz i potem wyładujesz swoje zawiedzenie na innych ludziach. Miłego oszukiwania się.
Ja też już pójdę w samotności oglądać telewizję.
kigja nie jestem Pasja i nikt inny. Czasami tu zaglądam, a właściwie często i czytam.
Mruk
A nie piszesz? Poezja, Proza? Chyba, że masz inne konto.
Bo komentujesz tylko swoją ulubienicę, jakbyś był tylko dla niej.
Jesteś cieniem betti-yetti...
Czyli to coś poważnego.
Życzę obojgu wam szczęścia :)
kigja Nic nie piszę, kiedyś listy. Nie mam konta. Komentuję ją bo jest dziwna zachowuje się dziwnie i sprawia przykrości. Też tak kiedyś miałem, byłem zły na innych z to jak postąpił ze mną los. Ona jeszcze nie zrozumiała że to z woli Boga, że musi zapłacić za grzechy. Kiedyś zrozumie i to przyniesie jej spokój ducha.
Mruk
Aha. Bóg. Jesteś osobą wierzącą. Rozumiem.
Pasujecie do siebie, jak ulał.
Powodzenia!
Ech... i tak jak mówiłem, tak też się stało...
Befana_di_campi. " jestem profesjonalną publicystką od wielu, wielu dekad " Jadu i nienawiści? To Nauki Chrystusowe? Takie same jak pomieszanie epok, faktów i legend u Celiny vel bogumiła lub laury123? Pono Bóg ukochanego Lucyfera w czeluście strącił, bo ten pychą zgrzeszył. I jak słusznie pisał kiedyś Jerzy Lec "więc plujmy sobie nawzajem w kaszę, to takie polskie, to takie nasze"!! Niestety zgadzam się z Onyxem - żałosne są te osobiste kazania umoralniające, nie wiadomo czy się z bogusiem żalicie, czy też swoją głupotą i zajadłą nienawiścią chwalicie. Współczuć jeno i przestać tracić czas na zawieszanie oka na Waszych monotematycznych wytworach. Tak uczynię :). A ponoć Pan kazał "umiłujcie nieprzyjacioły wasze" :)
ale wy macie zryte berety... wam można pluć, monopol na ślinę... hahaha
Nie no, Laura chyba nie jest 20 kontem Bogumiła, bo on nie umie pisać takiej poezji jak ona. To dobrych kilka pięter rozziewu. Natomiast bardziej bym podejrzewał Betti.
Po co wchodzicić pod tekst, osoby, a nawet osób, która nie kryje się ze swoimi przekonaniami politycznymi, społecznymi, czy religijnymi i prowadzić 100 kilometrowe krucjaty nawracające, jak to jest lub są osoby dorosłe o głębokich korzeniach fanatyczno-prawicowych.
Bez sensu ?
To byłam ja Głos Rozszondku ?
We każdym razie tyż robiłam ten błond i nakręcałam się, jak dziki bączek w pokrzywie, ale mi przeszło. Na Was?
A dla mnie w dużej części to dobry pomysł na tekst, natomiast tekst jako taki uzurpuje raczej na wylew emocjonalny niż cos literackiego. Bo faktem jest moda na ateizm, ale także na innowierstwo, faktem też jest chęć manifestowania swojej niezgody, a bywa, że i nienawiści, w stosunku do Kościoła, i faktem również jest brak logiki w działaniach większości tych, którzy tak głośno krzyczą o swoim ateizmie. Ale ten tekst to dla mnie tylko włożenie kija w mrowisko, a nie próba analizy czy też rzetelnego podsumowania.
Pozdrawiam.
Grycuk, wypchaj się ze swoimi mądrościami! Wiem doskonale, co jest "dobre", co nie, ponieważ znam siebie od podszewki. Tu nie ma żadnego "wylewu emocjonalnego", natomiast publicystyka, zwłaszcza pisana z pasją jest również literaturą. Poczytaj sobie śp. Pana Stefana Kisielewskiego oraz Jemu podobnych. Chociażby śp. Panią Redaktor Krystynę Grzybowską czy - kiedyś bardzo lewicową - Redaktor Aleksandrę Jakubowską.
Krytyk się znalazł! Od brzucha bolenia ;)
befana_di_campi
a czy mógłbym z nieśmiałością prosić o sposób wypchania się, gdyż liczba ich mnoga i nie wiem, który wybrać.
befana_di_campi
To ma być publicystyka? Chyba porządnej publicystyki nie widziałaś. To pomyje i zlewki.
befana_di_campi
A wiesz, że befana rymuje się z brytfana :]
xd
SwanSong Dodaj do tego jeszcze własne siki ;-)))
kigja "Brytfanna" nie "brytfana" :p
befana_di_campi
Twoje upodobania mnie nie interesują. Pływaj w czym chcesz ;)
SwanSong Nie ja zapodałam ciecz... :p
befana_di_campi
Ale ty zapodałaś dodatki.
"oto wszystkie bowiem występujące z kościoła głupki przyznają jednocześnie, że do niego nie należą! Wobec tego jak można wystąpić z czegoś z czym nie posiada się żadnego związku?" - Apostazja to dobitne poinformowanie Kościoła, że już do niego nie należymy. Wiesz, to trochę jak z rozwodem - prawne potwierdzenie faktu, że pewne małżeństwo zdecydowanie się rozpadło.
Jeśli dla ciebie każdy apostata to głupek, to jesteś idiotką.
???
"Głupek" vs "idiota", czyli wyraz bliskoznaczny :p
Właśnie pomyślałam, że szCzelina i k123 to jedna osoba?
l123***
Bogumił nie pisze takiej poezji. A jakby przepisywał od innych, to by dawno wyszło z worka.
Nigdy nic nie wiadomo...
Po niezliczonej ilości kont nie zdziwiłabym się nowej kreacji piszącej wiersze.
kigja Raczej osamotniona jesteś w twoim twierdzeniu. Zupełnie inny styl.
Józef Kemilk
Nie twierdzę, że tak jest na 100 procent.
Twierdzę, że wszystko jest możliwe...
Co do treści, to póki każdy trzyma nos w swoich sprawach, to jest w porządku. Wolność drugiego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się drugiego. Niech więc każdy pilnuje własnego nosa, własnej wiary, bo łatwo jest wytykać palcem innych, nie patrząc na siebie.
Co do tekstu... i tak każdy zrobi to co chce. :) Nie widzę tutaj żadnego sensownego przekazu oprócz kolejnego obrzucania gówienkiem i metaforycznego wybierania tego "lepszego sera, bo przecież nie ma dziur, więc jest lepszy niż inne".
Dzielenie na lepszych i gorszych. Jak ludzie to sami robią, to cóż się dziwić, że robią to również Ci u steru? ;)
I stereotyp - Polaka- katolika... Ech. Jako ewangeliczka nie wypowiem się na ten temat, bo przestaję się uważać za Polaka, ale to na życzenie tych, którzy sortują. :)
Sortujcie dalej, mili państwo. Byleby się nie okazało później kto jest tym śmieciem, którego trzeba wyrzucić.
Ło matuchno! Jakaś świąteczna prowokacyja ;)
Co mi dał Kościół? Nigdy nie uczył mnie złych rzeczy, ba nawet pokazywał jak mam być dobrym. Był oprawą dla Rzeczypospolitej, podkreślał jej splendor, bronił jej przed wrogami, dawał nadzieję na przetrwanie. Na kanwie wiary i tradycji powstała najpiękniejsza literatura, sztuka itp.Mógłbym pisać całe tomy. Wreszcie dał Polsce największego w dziejach Polaka - JP II. Jednak zawsze w kościele istniał pewien margines hierarchów zdrajców, niewierzących, pedofili, obżartuchów, cynków itp. Rzecz w tym, żeby te pomyje nie zabrudziły czystej wody. Jest to kwestia proporcji, podobnie jak w innych profesjach. Pomimo że jestem wierzącym nie potępiam wystąpień "antykościelnych". Młodzi, zbuntowani ludzi występują nie przeciwko Bogu, lecz przeciwko tej brudnej wodzie, by się oczyściła z hipokryzji i fałszu. Nie można mówić, że się kocha bliźniego, odwracając się, kiedy jest on w potrzebie.Dla niektórych pseudoksięży to intratna posada. Kościół w naszej Ojczyźnie wymaga wielkiego s a m o o c z y s z c z e n i a i powrotu
do służebności.Przecież Głodzie, Jędraszewscy, Rydzyki i im podobni sami powłazili na ołtarze.Oburzają się kiedy ich wierzący stamtąd ściągają! Wór pokutny i na Jasną Górę o kromce chleba i wodzie.
Resume: obśliniście się. Państwo; "popisiali; poskrzeczeli. Przy okazji naurągali. Oczywiście oraz przede wszystkim samej autorce ;-)
Prawda zaś jest taka: nie chodzi w moim tekście o samo odstępstwo, bowiem m.in. apostatami byli zarówno św. Paweł Apostoł, jak Marcin Luter... Mój tekst odnosi się do najzwyklejszych dzyndzlów - farfocli, intelektualnych embrionów spod znaku błyskawicznej Wymiotno-Aborcyjnej :]
Nie trąb, idioto, że odchodzisz, że się z tym lub owym nie utożsamiasz, że nie wierzysz itp. Nie jesteś dla mnie żadnym bohaterem, taki bądź inny osobniku typu Żydówka Sylwia Chutnik, która odstąpiła...
Od czegoś, kobieto, odstąpiła, skoro - przypuszczalnie - w ogóle nie jesteś ochrzczona?
Niemniej: w przypadku felietonów / esejów itp. gatunków, to zawsze należy je czytać ze zrozumieniem :-)
Jesteś arogantką zadufaną i narcystyczną. Na dodatek to nie my tu czytamy bez zrozumienia ale, jak widać to wyraźnie po Twoim "Resume" , to Ty nie chcesz pojąc co do Ciebie inni piszą bez jadu i nienawiści ("...nie trąb idioto...", "...osobnik typu Żydówka..."). A jak mawiał kiedyś mądry człek; "...nie jest grzechem nie wiedzieć! Grzechem jest nie chcieć wiedzieć!". Zostawiam Cię więc z Twoją zapiekłą nienawiścią, która Ciebie samą najbardziej niszczy i nie pozwala zauważyć, że ludzie nie dzielą się na Żydów, lewaków, komuchów, idiotów i Befanę ale na zwykłych osobników, którzy w poniedziałek są bohaterami, a we wtorek tchórzami. Zwykłych ludzi pełnych różnych uczuć i różnego pojmowania świata.
Karawan W zasadzie powinnam się wstrzymać, ale... Tu jednak poradzę ci - staroświecki powozie dla odeszłych w Zaświaty - słowami pieśniczki autorstwa wyjadaczki z "Jadłodzielni": "Kup sobie flaszkę i [...] się w czaszkę" :-D
Nie wiedziałam, że stwierdzenie pt. Żydówka to coś, hmmm, obraźliwego???
befana_di_campi NIe udawaj idiotki! "osobnik typu Żydówka"! Podtrzymuję com napisał. Stara, złośliwa jędza pełna nienawiści. Żałosne i pseudointeligenckie krętactwo!
Karawan Kultu-ral-ny!
Teraz już będę jędzą! "Maul halten", Jewropejczyku. Tak, stara, bo każda "mądra", czyli wiedźma [od słowa "wie / dzieć"] zawsze będzie stara, nawet w niemowlęctwie, o czym cię zapewnia córka skromnej kopistki metryk ze Zgrupowania "Żegota", co rodzinne metryki zmarłych Krewnych przekazywała dla tych, którym było trzeba ratować życie.
Bo Żyd to przede wszystkim wyznanie, później zaś tobie podobna chutnikowa nacja, wózeczku na zwłoki, jak sam siebie - nomen omen - obrazowo przedstawiłeś.
W związku z powyższym odpimpaj się od starodawnej, czyli starej Befany i nie udowadniaj, że jesteś tym, kim byłeś / jesteś / może będziesz? :p
befana_di_campi Jeśli pseudointeligentka nie rozróżnia czym różni się jędza od wiedźmy, to tylko do szkółki kierować. Maul halten możesz sobie swoim dzieciom (współczuję takiej matki!!) gaworzyć.
Ugrupowanie Żegota niczym lepsze od innych, wstyd na ciebie i śmiech bierze babo żałosna! Nie ja zacząłem pluć jadem dokoła, a ty!
Niejaki Mickiewicz, imigrant (!!) litewski (powiesz zapewne, że skoro imigrant to przez lewaków i komunistów obwołany wieszczem) pisał był "gwałt niech się gwałtem odciska". Gdyś pluć zaczęła musisz liczyć, że opluta zostaniesz! I nie świeć tu rzekomym patriotyzmem, ani rodziną. Taka z ciebie katoliczka i patriotka, oraz godny Powstańców potomek, jak z koziej rzyci saksofon! Powstańcy bowiem szanowali i prosili o poszanowanie wszystkich.
Karawan Precz, chamie!
befana_di_campi Sama do siebie precz wołaj! Dostajesz jeno coś chciała dostać, przywykła do bierności ofiar. A chama łatwo poznać po braku szacunku do innych, których nie rozumie, nie chce zrozumieć i nie potrafi zdusić w sobie wrogości. Wyrzucać możesz jeno z twojej własności - warto o tym pamiętać!!
Jak nazwać mężczyznę, która obraża kobietę... taki, to pewnie i bije kobiety, bo jakoś hamulców nie widać...
ŻENUJĄCY WIDOK!
laura123 Jak nazwać laurę123, która broni kobiety co kobietą być nie chce? Obnaża się w swojej nienawiści i pluje jadem liczą na nietykalnośc, "bo ja taka mala, taka slaba..."?? Każdy sądzi według siebie!!
Karawan o czym ty do mnie mówisz? Kto nie chce być kobietą? I jto taki maly i slaby?
Karawan Posłużę się - choć wyjątkowo niechętnie - cytatem zapożyczonym od byłej Pierwszej Damy RP. - Bolkowej Wałęsowej, a także (czy być może) od pierwszej damy peerelowskiego kina pani Beaty T.:
"Spierdalaj"!!!
befana_di_campi. Po włosku powiadasz spierdalamento? Czy przystoi pseudo dostojnej tak pospolicie? Nie stać na kwiecistość? Małość i brak obycia na każdym kroku. Przestaję się dziwić brakowi szacunku do świata, bo żaden Narcyz zapatrzony w siebie świata nie postrzega. Żałosnaś coraz bardziej już nie kobieto, a nawet nie wspomnieniu po niej! Kiedyż to jędzą taką się stałaś? Trawestując porzekadło; Młodość odeszła, małość została!
laura123 "Kto nie chce być kobietą? I jto taki maly i slaby?" Oczywiście befana_do... :)
Wyobraź, że kiedy byłaś młodą dziewczyną, rodzice zapisali cię do partii politycznej. Nie zgadzasz się z jej poglądami, ale masz w niej do dzisiaj członkostwo. Zostawiasz to czy będziesz chciała się wypisać?
Kościół to nie partia. Wypisać się można zawsze, wszem oraz wobec akurat nie musi ;)
befana_di_campi
Toteż i się wypisują. A ty masz to za coś dziwnego.
Zaciekawiony Mam wyłącznie "za dziwnego" to wszem oraz wobec trąbienie, że się "wypisują", jakby ich kto prosił - oczywiście na kolanach - o informację, iż się "wypisują". Dotarło, juniorze???
befana_di_campi
Mają nie informować o czymś, co jest dla nich ważne? Mają udawać przed innymi że się nie wypisali, bo każde wychylenie się półgębkiem to coś osobliwego?
Tia, Chutnik to przypadek szczególnej głupoty na tle ogólnego zidiocenia. Powinna raczej do synagogi polecieć się wypisać. Chyba że starzy po pijaku ją ochrzcili, wódą.
Nie znam życiorysu Chutnik, ale mogę powiedzieć jedno: nienawidzę łgarstwa i pryskania mi rynsztokiem w oczy. To tak jak z tym, co ostatnio "odszedł", by później - uwolniony od kościoła - pójść sobie na Pasterkę... Tak, Pasterkę jeszcze przed Wigilią, ponieważ opowiadał o swoich wrażeniach dnia 23 grudnia 2020 roku.
Niezorientowanym przypominam: Msza św., nazywana Pasterką, odprawiana jest o północy z 24 na 25 grudnia.
befanko, a proszę bardzo:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Sylwia_Chutnik
Już po fotografii widać, że to szurnięte, absolwentka gender. Fakultet pewnie tyle warty ile tych pań z Seksmisji. Ciekawe kto to to utrzymuje. Pewnie gdzieś na jakiejś państwowej albo samorządowej posadzie pierdzi w stołek i miesza ludziom w głowach.
befana_di_campi zresztą zwróć uwagę na metodę wikipedii, ani słowem nie wspomniane, że to Żydówka. A ta metoda jest prosta, cały kraj opleciony siecią takich mewek polskojęzycznych, które robią ludziom wodę w mózgach, suto opłacane przez podatników, których robią w bambuko. Normalnie żyjemy już w drugiej Palestynie, albo strefie gazy, tylko oni wstydzą się przyznać do swoich ubeckich korzeni.
Celina Miałam Chutnikopodobną instytutową Koleżankę. Ta była przynajmniej uczciwa: choć ochrzczona [pewnie ze strachu] to w wieku nastu lat całkowicie odeszła od Kościoła, który nie był jej w niczym potrzebny. Oba śluby - cywilne; córki nie ochrzciła. I co ważniejsze, nikt z koleżeństwa za to jej nie piętnował, ponieważ Pani Barbara była bardzo miłą, przyzwoitą kobietą. Ot, taki zwykły - dla niektórych - styl życia.
Pogrzeb miała świecki, bliscy Znajomi zamówili w jej intencji kilka Mszy świętych w krakowskim kościele św. Anny, na które przychodziła jej bardzo religijna Siostra. Samodzielny pracownik naukowy UJ.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania