epilepsja skroniowa
można się przejść pośród drzew
żył i jurajskich paproci
grafomanii i wielkich dzieł
starości
przepraszam że za długo żyłem
kochałem i cierpiałem werterowską frazą
dotknęłaś
marzę
bo inni też marzą
wycierając gębę poezją i kiczem
złością
masz mnie to co chcesz jeszcze mieć
białą noc
czarny dzień
własne emce kwadrat
tęczowy sen
Komentarze (142)
Fajnie to zrobiłeś... nie musisz się kłócić, możesz poezją odpowiadać. Super!
Live is brutal.
Życie czy ludzie?
Wszystko jest siódmym cyckiem Godzilli.
Można to tylko poetycko ocenić.
O, widzę że już ktoś docenił rymy odległe :)))
Jak oni mogą docenić, kiedy się nie znają, przywykli do częstochowy...
Chyba tak, ale wkurza :)))
A później jest obraza i dramat przy ocenie :)
a jak ma nie być, jak taka Kaśka lata tutaj jak opętana i wciska wszystkim, że pisze poezję... na dodatek to, co pisze to łatwizna, dostępna wiedzą i umiejętnościami dla ogółu... a u Ciebie trzeba pomyśleć, niektórych to boli.
Czy ty możesz w końcu się ode mnie odpierdolić?
nie wcieraj sobie ryja moim imieniem!
Jeśli komuś nie podoba się moja twórczość, to ma możliwość napisania tego w komentarzu.
Ludzie korzystają z tej usługi.
Czy się rewanżują?
Być może tak.
Być może nie wszyscy.
Ty wolisz teksty pisane enigmą,
nie do każdego zawoalowany tekst trafia.
Może i moje teksty, to swoiste disco polo Poezji, ale chój mnie to obchodzi.
Nie podoba się, to WYPAD!
Będę pisała dla swojej przyjemności.
jeśli jedna osoba zagustuje, to super.
jeśli żadna, to smuteczek, ale za daleko zabrnęłam, żeby odpuścić.
Bywam zawzięta.
betti, jesteś chójem.
Wiedz o tym.
ODPIERDOL SIĘ ODE MNIE.
Aisak , o rany...
I nie rób ortów...
Ja tam akurat lubię Twoje wiersze :)
Kaśka wyluzuj, bo jeszcze przeze mnie szlag Cię trafi. Ok, pisz sobie jak chcesz nie będę już czytała.
Aisak , choć słowo o wierszu...(((:
puszczyk, kipię że złości!
Chciałabym zasztyletować dwie osoby!
Sfiletować, jak karpia!
Niektórzy mnie tak wkurwiają, że bez wahania poslałabym ich do krainy Białych Misiów.
więc ort może się przytrafić, a gdzie mam orta?
puszczyk, lubidź moje disco polo!
to cios dla betti, z której zrobię kotlety.
Faaak!
Aisak zmień dilera.
Wprawdzie zrobiłaś niejednokrotnie ze mnie kutafona, ale chuj pisze się przez u zwykłe.
puszczyk, ale ja piszę chój przez o z kreską.
Taki drobiazg ci przeszkadza?
Bo byłeś kutafonem.
Czas przeszły.
Mam nadzieję.
Wkurwiasz mnie na maksa, ale bez przesadyzmu.
Za wątłą jesteś w swych poczynaniach, żeby mnie szlag trafił.
Aisak , się nie zmieniam i jestem ten sam Mirek - kutafon.
Pisownia wyrazu chuj mi zawsze będzie mi przeszkadzać, pewnie dlatego, że nim jestem.
Kaśka Ty mnie śmieszysz.Sorry, ale nic na to nie poradzę.
puszczyk, nie jesteś taki sam.
Jesteś bardziej ludzki.
Na tym portalu, na którym miałam nieszczęście cię poznać, dzierżyłeś władzę, aż w końcu cię wywalili.
Alleluja xD
Nie bądź mirusiem.
Bądź puszczykiem.
Good night
A ty mnie wkurwiasz.
O.
i tyle.
Niech cię, kóva, SZATAN usmaży!
Kaśka weź mnie nie rozśmieszaj, ja tu uchodzę za poważną osobę....przestań, przecież wszyscy wiedzą, że tak nie myślisz. Ty masz dobre serce!
Rany, jak cię nienawidzę!
Z całej mojej dobroci serca, najchętniej bym cię zakatrupiła!
Wszystkie pomysły z Piły!
Jestem Satanistą!
odczep się ode mnie w końcu!
Kaśka jutro już wyjeżdżam... odpoczniesz.
Wróć przyszłą wiosną, może do tego czasu mnie tutaj nie będzie.
Betka, francowata to Ty jesteś, ale na robocie się znasz.
Dzięks :)))
Pewnie nie uwierzysz, ale ja tylko tutaj taka... tak na mnie działa hipokryzja.
Miłego wieczoru.
Też :)
Treść zdaje się odszyfrowana. A tytuł? Może wszystko to projekcje naszego rażonego prądem mózgu? Talent, cierpienie, miłość i postrzeganie... Ktoś poprzekłada druciki i stracimy na "boskości". Zaczniemy jeść znienawidzone (może brokułów i dyni w sosie z królika?), lubić disco polo i nie cierpieć czytać? Obok tematu, ale mam w de. Nie mam siły na przepychanki.
O wierszu?
na początku przeczytałam epilepsja słoniowa, i myślałam, że to kolejna bajusia.
Rozczarowany peel po przejściach.
Rozczarowany miłością i miałkością.
Świat nie szuka głębi, bo życie potrafi samo w sobie dostatecznie dopieprzyć.
Ludzie żyją na powierzchni warstw. Jak robactwo, które w razie zagrożenia może szybko czmychnąć.
Taka jest również miłość.
Szybka, bezbolesna, zwykły układ konsumpcyjny.
Nie ma miejsca na poświęcenia.
Tak, to widzę.
Fajnie to pani widzi.
Ja piszę, a pani interpretuje.
Od tego jest czytelnik, za co dzięki, czytelniku.
dobra, zostawiam pińć pińciów, bo tych ocen nie rozumiem.
Chyba, że....
Ha, oceny masz za sympatię z Andrzejem.
Zemsta pokrzywdzonych Autorów xD
Aisak , what is Andzej?
Kim są pokrzywdzeni?
Nic nie kumam.
puszczyk Kaśka mnie tak nazwała w wielkiej złości. Dlaczego, tego pewnie ona sama nie wie,... Pokrzywdzeni przeze mnie czyli autorzy grafomańskich tekstów.
Jeżeli będziesz po mnie jeździł, sympatia tłumu będzie Ci okazana - piątkami. Proste i logiczne, prawda?
puszczyk i jeszcze musisz chwalić najlepiej wszystkich. To proste, nie czytaj tekstów tylko w ciemno, inaczej może być trudno... Przepis na sukces tutaj jest tylko taki.
betti , sądzisz, że mógłbym się tak sponiewierać?
Jak mi się nie będzie podobał Twój wiersz, to po prostu to napiszę.
Jak spodoba, to też to zrobię.
Gdzie tu miejsce na podchody i kupowanie głosów?
To jakiś chory portal?
puszczyk Jest całkowicie zwyczajny. Niektórzy po prostu pierdolą coś o grafomanii, inni o byciu pokrzywdzonym itd. - nic nadzwyczajnego. Pozostaję skupić się na pisaniu, ignorując dziwaczne trendy.
puszczyk tak, bardzo chory....zainfekowany parciem na sukces za wszelką cenę i wszelkimi sposobami, przy najmniejszym intelektualnym wysiłku. Tu są takie dwie dewoty [pasja i Violet] uważają, że nie można pisać prawdy, bo to przykre dla autorów, kłamstwa są lepsze, więc okłamują siebie i wszystkich. Tu podstawą pożywienia jest cukier.
Tak, kupowanie głosów. Dzisiaj ja Ciebie pochwalę, to jutro Ty napiszesz mi to samo - tak myśli większość.
Pod moimi tekstami możesz pisać prawdę, mnie to pomaga w przeciewieństwie do innych.
betti
możesz się od pasji i Violet odczepić łaskawie
Margerita jak mi się będzie podobało... Ty idź się i się ucz, bardziej Ci się przyda.
betti prosiłam cię grzecznie żebyś zostawiła mnie w spokoju. Nie czytam twoich tekstów, nie zostawiam komentarzy u ciebie. Więc jeszcze raz proszę daj mi spokój i pozwól mi żyć. Nie życzę, żebyś moim Nickiem coś sugerowała. Życzyłaś mi śmierci, a ja jednak żyję. I jak na razie badania mam dobre.
Bardzo proszę przestań szarpać moje zdrowie.
Z violet już miałem (nie)przyjemność.
Faktycznie, w/g niej krytyka tekstu jest chamska :)))
pasja nie pieprz bzdur, bo żadnej śmierci ci nie życzyłam. Wiem, że tak fajnie by wyglądało, ale niestety z prawdą nie ma nic wspólnego więc daruj sobie te głodne kawałki.
Something , bo o grafomanii trzeba mówić, kiedy jest grafomanią.
To w końcu portal literacki, a nie dopieszczający.
betti
Kiedyś jeszcze byłaś nazywana Bettonem. Przy jakiejś burzy pojawił się pomysł, że betti to facet a Refluks to dziewczyna (siostra Refluksja). To drugie okazało się prawdą, więc...
betti dlaczego mnie gnębisz?
betti
wiesz co cieszę się, że znów wyjeżdżasz przynajmniej na jakiś czas zapanuje spokój a jak jesteś taka mądra to zapraszam na mój wątek Czy jest dobrze tam mam pytanie
pasja nie rób znowu z siebie ofiary, bo Ci z tym nie do twarzy...
Margerita, to zależy, kto powinien tam wchodzić.
Ja np. do pieszczoszków raczej nie należę i głaskać beznadziei raczej nie zamierzam.
betti takie rzeczy się pamięta. Zwłaszcza jak ktoś wygrał walkę z chorobą. Jesteś podła i bezduszna. Nikt Ci nie broni krytykować.
Zaciekawiony więc?
Nie podoba ci się imię Andrzej?
Przecież ja z dobroci serca!
Ludzie to bestie :(
puszczyk Mi nie chodzi o dopieszczanie, tylko zajmowanie się pisaniem, a nie pieprzeniem kotka za pomocą młotka.
pasja nigdy nie życzyłam ci śmierci, nie pieprz bzdur. Ja wiem, że bazujesz na litości, ale na litość Boską ogarnij się, bo wstyd!
Margerita zaproś viole i pasję, a będziesz miała wszystko dobrze, ja tam niepotrzebna.
betti więc dawał się i nie wmawiają mojego nicka i będzie wszystko w porządku. Bo ja tego nie robię. Mogę o to cię prosić?
Something, a to w porzo, ale widzę tu piękną jazdę.
I sam oceniam i ocenie się poddaję, wrzucając teksty, to raczej nie da się nie uczestniczyć.
pasja odwal*
puszczyk otóż to
Dobra, proszę spokojnie rozejść się do swoich domostw.
bestia wyjeżdża, to se pografonimy xD pografomaniaczymy xD
Alleluja!
Ale będzie używanko!
Rymy częstochowskie idę po was xD
No, już palulu.
Papa.
pasja podałam powody chwalenia na przykładzie, przecież byłyście, jesteście takie dumne z tego, że z takim zrozumieniem do każdego głąba podchodzicie... wszak serce jest ważne, a nie logika. To wasze słowa. nie wiem, o co robisz dym?
Aisak , ja zostaję.
betti nie życzę sobie wystawiania mojego Nicka po czyimś tekstem, bo ją tego nie robię.
puszczyk, bo jesteś w swoim domku, czyli pod swoim tekstem.
Ale, jak ktoś wspomina Życzenie Śmierci 4, to trzeba spadówkować.
pasja to zacznij, mnie to nie przeszkadza.
Kaśka to nie były życzenia śmierci, raczej brak okazania litości osobie chorej i po przejściach... tylko że ja odnosiłam się do tekstu, a nie do osoby.
beton, do jasnej Anielki, nie latam pod każdy tekst z komentarzem!
Inni też nie.
NMP napisała, że jej się nie podoba, i co? I nic ma prawo, ale jak napisze prozę, która mnie wgniecie, to jej napiszę!
Bo jestem ponadto!
Ćwoku betoniasty!
betti znasz słowo mobing... właśnie to robisz w stosunku do mnie. Zaznaczam, że jeszcze raz to załatwię to inaczej.
Proszę zostaw mnie w spokoju.
Kaśka latasz i nie pierdziel bzdur, nawet te twoje odzywki do mnie są z tego powodu, żeby przysłużyć się innym. Tu nic się nie dzieje bez powodu.
pasja to dialog, pomyliłaś pojęcia, bo w tym uczestniczysz... pisz do Admina, wszak to twoja tajna broń...
Nie wiem. Nie pamiętam tamtego komentarza. Może nie widziałam, może zapomniałam.
W każdym razie od dawna czepiasz się pasją. Nie wiem dlaczego?
Zazdrość?
Zawiść?
Mózg jest ważny, ale nie powstrzymamy serca, jeśli szybciej zabije dla czegoś lub kogoś.
Tacy jesteśmy.
My, ludzie.
Nie znasz tego uczucia, bo jesteś bestią.
To przykre :(
Latam, kóva, chyba na miotle :/
Kaśka ja przeważnie czepiałam się techniki... wam napisać, że słabe, bo metafory z dupy, czy zapis, to tak jakby osobiście was atakować. Tutaj nikt nie rozgranicza tych pojęć, zupełnie nie wiem dlaczego.
No fakt, krytyczny koment jest uważany jak złośliwy atak na autora, a ja go przecież nie znam i nie mam do niego żadnego stosunku.
puszczyk otóż to, autora się nie zna, ocenia się tekst. Tylko tu porobiły się jakieś przyjaźnie, zwierzenia i takie tam. Oceniasz tekst, to atakujesz autora i wszyscy zaprzyjaźnieni pędzą z pomocą jakbyś go gwałcił co najmniej, a ty przykładowo tylko o tekście.
Tak samo było z pasją, napisałam, że słaby tekst, że haiku do dupy, to zaczęło się, że ona chora i do niej tak nie można, ale jak ona była uszczypliwa, to pasowało. Nikomu nie przeszkadzało... a ja tylko o tekście, a tu widzisz jak poleciała wyobraźnia, zabić ją chciałam... czysta parodia.
Dlatego, że nie potrafisz przekazać w odpowiedni sposób nauki.
Twoje komentarze są z dupy wyjęte grabiami.
Może i coś wiesz, ale korepetycje idą ci topornie.
Jesteśmy amatorami.
Lubimy pisać. Piszemy, jak potrafimy. Czasami nie potrafimy.
Słuchamy mądrych i dobrych rad.
Komentarze w stylu:
MOŻE MASZ JAKIŚ TALENT, ALE NA PEWNO NIE JEST TO PISANIE WIERSZY
olewamy ciepłymi sikami.
Może inni mają ambicję osiągnięcia wyżyn i wyjście poza internety.
Ja nie bardzo. Zabij mnie, bo moje pisanie się nie zmieni. Na pewno nie z twoim podejściem.
Tworzymy społeczność amatorów pisarczyków.
No, i tyle.
Kaśka co można napisać pod tekstem, w którym nic nie ma. Ani talentu, ani wiedzy, mam kłamać, że widzę potencjał?
Tworzycie społeczność grafomanów, taka jest prawda.
betti
Z twoim krytykowaniem jest ten problem, że twoje opinie bywają za mało konkretne a zarazem traktujesz je jak zasadę ogólną obowiązującą każdego. Jak to kiedyś zgrabnie ktoś określił "uważasz swoje opinie za nieprzestawialne marmurowe posągi".
Na zasadzie, że wiesz, że pod czyimś wierszem powiedzmy proponujesz wersję z przestawioną kolejnością słów w wersach i podpisem "tak powinno być" a na pytania czemu tak, odpowiadasz "bo tak się teraz pisze" ewentualnie "nikt już tak nie robi" i jako argument ostateczny cytujesz jakiś wiersz spełniający tą zasadę, nadal nie tłumacząc z czego to wynika.
To tak, jakbym wytykał komuś brak przecinka i nie chciał wytłumaczyć, czemu powinien tam być. Wyobrażasz sobie taką krytykę tekstu?
Ale jak można komuś napisać, że piszę gówno, i żeby spierdalał, bo zajmuje przestrzeń.
To niehumanitarne!!!!!
Widzisz 1 tekst, i od razu nokautejsz!
Tak nie można!
Tylko naziści zachowywali się w ten sposób!
Widzieli podobieństwo do pewnej rasy, i od razu kilka w łeb.
To samo ty robisz.
Zaciekawiony pisze dobre komentarze. Krytykuje, ale dokładnie pisze dlaczego.
On potrafi.
Ty nie.
No, i taka jest różnica.
kulka
Zaciekawiony bo ja uważam, że ludzie, którzy parają się poezją, powinni w lot chwytać sugestię. Nie nadaję się, żeby uczyć, dlatego zawsze krótko i na temat piszę. Ja wiem, nie mam cierpliwości, ale szczerze piszę, co powinno być poprawione. Często siedzę nad tekstem, żeby pokazać w jaki sposób poprawić i co z tego. przy kolejnym tekście jest to samo, zero nauki.
Aisak , kwestia jakości komentu, to inna sprawa.
Jak coś ma w nazwie "Literacki" to trzeba się z krytyką liczyć.
Niezależnie w jakiej formie zostanie wyrażona.
Są portale społecznościowe, gdzie można się wspierać na duchu i uskuteczniać terapię.
Ale my tu o literaturze.
Wystarczająco mi opinię na "Dzień dobry" zszargałaś, abym był przesadnie empatyczny, ale trochę się z Tobą zgadzam i trochę, nie.
Jest gniot, to jest i już.
Można to napisać miło, albo walnąć z grubej rury.
Piszemy tu o tekstach, a nie autorach!
Jasne, chyba ci się śniło, że tak piszesz.
Niby co?
Kaśka nikomu nie piszę, żeby spierdalał, sugeruję jedynie, że nie każdy nadaje się do pisania wierszy, bo nie każdy się nadaje, taka jest prawda. Niemniej tutaj przez to chwalenie najgorszy głąb myśli, że jest poetą, a pisze gorzej od dzieci z podstawówki.
Napisałaś komuś, żeby nie pisał więcej wierszy!
No, kóva! Nawet nie podałaś powodu!
A mogłaś inaczej!
Jak puszczyk, bo coś tam czasem komentuje, ale stara się być subtelny.
Ty jesteś bestią. I tyle.
puszczyk np. to - że nie raz autorów (raczej komentów niż tekstów) wyzywasz. Np.od debili.
Tjeri , może trochę składniej...
puszczyk, że jak ci opinię zszargałam?
Zawsze jestem szczera, za cęnę utraty wszystkiego.
Ale zawsze pisałam dobrze o twoich tekstach, bo dobrze piszesz, i to jest najważniejsze.
Nie jesteś JUŻ takim chójkiem, trochę jakby.... się posunąłeś xDDD
Chyba w latach.
A gdzie nim byłem?
Aisak jestem bestia, bo piszę autorowi, u którego nic nie widać, żeby zajął się czymś innym. Fakt, to zbrodnia. Lepiej jak będzie pisał jakieś idiotyzmy, którymi będzie się ośmieszał, bo nic innego nigdy go nie czeka. A może ma inne talenty, po co trwać przy czym, o czym nie ma się zielonego pojęcia, gdzie tylko porażka?
puszczyk a co tu składniej? Oboje wyznajemy zasadę niesłodzenia, chyba że się należy. Ale w Twoim przypadku hasło że mówisz zawszw o tekście a nie o autorze to nieprawda.
W końcu pytasz o portal.
A nie powiem ci.
Ha!
Fakt, jak mi ciśnienie skoczy.
no, uczysz się!
Ucz się od innych, jak należy Prawidłowo komentować.
Jeśli nie widzisz w tekście niczego dobrego, to, kóva, idź dalej.
Nie podcinaj ludziom skrzydeł.
Od razu. Obserwuj. Daj czas.
Miej serce xD
puszczyk a skacze łatwo.
To ciekawe, nazywałaś mnie chamem, bo gdzie indziej i coś tam pisałem, a jak pytam o konkrety, to dupa.
Dobra, idę spać.
Good Night :)
Aisak zgodzę się w niepodcinaniu skrzydeł - na zasadzie - mówię szczerze co jest nie tak (nawet jeśli jest tragicznie). Wskazuję co zrobić żeby było lepiej.
ALE: słodzenie, gdy utwór jest badziewiem jest nieuczciwe i szkodliwe. Głównie dla autora tekstu.
Tom się dowiedział...
puchaty puszczyku, po cóż ci ta wiedza?
Napisałam, że mnie zjechałeś za interpretację swojej prozy.
Takich historii, to pewnie masz na pęczki.
Good Night
Wyjątkowo szkodliwe.
To rozumiem jako odwet.
A przecież mówimy tylko o tekstach :)))
puszczyk Ty nie.
Nie napisałam o słodzeniu.
Cały czas tłukę bestii do pustego łba, żeby zmieniła charakter wypowiedzi.
Klarownie, merytorycznie, przyszłościowo.
Jestem ateistką, ale wiem, jak ważna jest cudza wiara w nasze możliwości. Jak wtedy chcemy pokazać, że potrafimy, bo ktoś coś zobaczył w naszych tekstach.
Ktoś napisał dobre słowo, ze chójowe, ale jest potencjał.
To bardzo ważne słowo.
Nie wiem, może KTOŚ mnie okłamał, ale mogę dobrze pisać, bo widzi potencjał.
Gdyby nie KTOŚ, to pewnie bym nie pisała, albo coś tam...
Ściskam mocno KTOSIA, chociaż mu tego nie powiem xDDD
Dobra spadam :)
Aisak ja nie mam pustego łba - wypraszam sobie.
betti
Ludzie, którzy dopiero się uczą poezji, wymagają jednak czasem powiedzenia czegoś wprost a nie sugerowania opłotkami i odsyłania "poczytaj sobie na ten temat" (podczas dyskusji o haiku odsyłałaś innych do wikipedii, zamiast napisać po prostu "ma być 17 sylab a u ciebie jest raz 16 a raz 20"). Ale nawet tym nieźle się znającym czasem nie umiesz wyjaśnić.
Nie każdy od razu, od początku chwyta poezję. Wiele osób najpierw uczy się formy a dopiero potem wgłębia się w to co znajduje się poza słowami.
Zaciekawiony odsyłałam, żeby przeczytali sobie, czym jest haiku, że to nie o ptaszkach i motylkach, odsyłałam, bo wszyscy moje wypowiedzi mieli gdzieś...
Ktoś, kto nie czuje poezji, nigdy nie będzie jej pisał, to nie matma, którą można wykuć. Tu chcę nic nie znaczy, potrzebna iskra Boża.
betti
Można się nauczyć czuć poezję. Tak jak dziecko uczy się kochać innych i wyczuwać podteksty w słowach. Jak uczymy się nowego języka albo rysowania. Iskra boża, artystyczna predestynacja, to mit. Jeśli nieporadność początkującego twoim zdaniem kogoś dyskwalifikuje na zawsze, to czemu jeszcze dyskutujesz? Jeśli dziecko ucząc się czytać, na początku czyta słowa sylabami a nie od razu całość, to ma przestać próbować bo już nic z tego nie będzie?
Ee, Sowa...?
No co?
Tjeri Nie rozumiem Twojego komentu.
puszczyk - napisałam że obok tematu. A jak się cierpi na epilepsję skroniową to się ma różne wizje.
Tjeri , i tak nie czaję, ale mogę być nieczuwalniczek jadalny.
puszczyk - tak, ale przynajmniej wiadomo dlaczego.
Tjeri , bardzo mi ta wiedza pomaga.
puszczyk - Tobie raczej wszystko jedno
Świat jest pełen skrajności, ale nie jest czarno-biały. Często widzimy to co chcemy widzieć. Taka pierwsza refleksja.
Pozdrawiam
To też tu jest. Fajnie, że zauważyłaś i się tym spostrzeżeniem podzieliłaś
Dzięki.
Była taka piosenka
Puszek Kłębuszek, kto chce posłuchać?
xD
Pliiiiz... Wyluzujcie.
Na moje oko nikt z Was nie ma racji.
1. Jeśli coś jest złe, nie mówimy że dobre, bo to brak szacunku (hipokryzja lub protekcjonalizm) dla autora.
2. Jeśli mówimy, że coś jest złe - nie robimy tego po chamsku, bo autor automatycznie skupia się na tonie a nie na treści i nic z takiego komentarza nie wyciąga (oprócz wkurwa).
3. Nie zniechęcamy autorów - widziałam przypadki "beznadziejne" które dzięki chęciom i wsparciu osiągały niezły poziom.
Dajcie sobie żyć. Jestem tu chwilę, ale już jestem zmęczona przepychankami.
Trzeba bestię oswoić xD
nauczyć i wychować xD
Aisak ty siebie najpierw wychowaj i naucz... Gdy tu przyszłam chciałam pomóc, wszystkim tłumaczyłam co jest nie tak. Przykład po przykładzie analizowałam. Jak mnie potraktowaliście? Ja byłam bestią czy wy? Teraz jestem taka jak wy, też źle. Was boli, ale mnie przecież nigdy nie bolało... Fajnie.
Aisak tu obopólne wychowanie by się przydało. Wspominaliście betti nawet gdy była nieobecna.
piszesz do mnie w liczbie mnogiej?!
Mam ci, kóva, przypomnieć, twoje zachowanie z flipem i flapem względem mojej osoby?
Zaszczuliście mnie!
Trójka debili przeciwko chrum.
B jak bestia byłaś w swoim żywiole z tymi debilami na N, jak Naziści.
Dobra, pierdol się.
Aisak jakie żeś teksty wystawiała, jakim językiem się poruszałaś? Gdy zwróciłam ci uwagę, napisałaś, że świni wszystko wolno. Machnęłam ręką. Ja ciebie nie znałam, zrobiłaś na mnie wrażenie totalnej idiotki. Sorry ale taka prawda.
betti to nie do końca prawda. Dobra poezja (jak i proza) to rzemiosło. Wybitna - to iskra.
Tjeri dobrze, można ogarnąć warsztat, ale, żeby naprawdę odczuć wiersz i zamysł autora, to musi on mieć talent, inaczej to będą wierszyki dla ubogich, a takich jest zatrzęsienie. Tylko tutaj jest jeszcze grafomania, gdyby to były chociaż wierszyki... przecież widzisz, że połowy nie da się czytać bez irytacji. Komu to potrzebne?
betti w większości z nich nic z nich będzie. A jednak obserwowałam kilka przypadków - z beznadziei do przyzwoitego poziomu. Pisanie to najpierw rzemiosło - tego da się nauczyć, choć oczywiście nie wszyscy są w stanie. I nie wszyscy chcą.
Tjeri i o to właśnie chodzi, nie wszyscy chcą... pójdę dalej i powiem, że im ktoś gorzej pisze, tym lepsze ma mniemanie o sobie. Gdy grafoman uwierzy w swój ''talent'' nie da mu się przetłumaczyć, dlatego tak mnie denerwuje puste chwalenie. Oni nie zdają sobie sprawy, co robią... jaką krzywdę.
Pisałam im kiedyś, że przyjdą tu ludzie, którzy będą się znali na poezji, nie wierzyli mi... cieszę się, że jesteś tu z Mirkiem.
A teraz już zmykam, rano wyjeżdżam. Dobrej nocy.
betti - dobranoc
Tjeri betti z początku miała moje wsparcie, bo sądziłem, że otworzy niektórym oczy, co warta jest ich poezja. Ale nie chciałem, żeby im te oczy wydłubała widelcem, to jest ta różnica.
Nuncjusz ty to nie wiadomo, czego chciałeś.... jeździłeś po wszystkich, wyzywałeś, ale gdy te dwie uczyniły lament, gdy przyłączył się do nich riggs, to jak tchórz przestraszyłeś się i schowałeś głowę w piasek.... mało tego, mnie zacząłeś wyzywać. Miałam bezboleśnie otworzyć oczy grafomanom, a oni mieli to potulnie przyjąć do wiadomości. Tylko, że bezboleśnie nie dało się tego zrobić, bo oni potulnie nie przyjęli do wiadomości. Włożyłam kij w mrowisko i królowa mrówek uczyniła larum.... Nie ważne jak ktoś pisze, ważne, że pisze sercem, to był najważniejszy argument. Nie zawracała sobie dupy, że okłamuje ludzi, że daje nadzieję tam, gdzie żadnej nie ma. Ona była dobra, bo pięknie kłamała, a ja byłam zła, bo pisałam prawdę, odbierałam złudzenia. Nie ważne było, że wszyscy stali w miejscu, że młodzi uczyli się grafomanii, biorąc przykład z tych wszystkich piątkowych, to wszystko było nic w obliczu tragedii, że trzeba nad sobą pracować, że trzeba się wysilić, żeby napisać wiersz.
Nuncjusz, ty to chorągiewka na wietrze...
betti oj Betti, Betti :) jak zawsze walczysz z wiatrakami, a niektóre wiatraki chcą sobie po prostu trwać nawet jeśli świat poszedł na przód, one nie chcą się zmieniać, chcą sobie łapać wiatr w swój przestarzały sposób i nic na to nie poradzisz, nawet jeśli je porozbijasz.
Powiedz lepiej gdzie wyjechałaś? :)
Maurycy Lesniewski skoro nie chcą się zmieniać, to niech nie płaczą, że dupa boli, bo obrywać będą zawsze.... taka jest cena za szerzenie grafomanii.
betti
a co ty masz przeciw grafomanii? Wiersze ma prawo pisać każdy jedne trochę lepiej inny trochę gorzej. Ja uwielbiam pisać wiersze nawet jeśli są niedoskonałe, ale moje
Margerita , ale jeśli je wstawiasz w przestrzeń publiczną, to licz się z osądem. Każdym.
betti nie stchórzyłem, bo nie miałem przed kim i nie jestem chorągiewką -poglądy mam konkretne.
Nie sprawdziłaś się w roli krytyka, po prostu
Zastanów się, które z przywódców nazywali bstią i dlaczego.
Masz wiele cech.
Dyskusja z tobą jest jałowa.
Zaciekawiony napisał, że moje limeryki są do dupy, ale był na tyle uprzejmy (Dziękuję!), by napisać dlaczego są chója warte.
Ty bestia łazisz po portalu, i tasaczkiem ścnasz łby tym, którzy tworzą inaczej.
Bo tak się już nie pisze!
Bo to jest grafomania!
Bo chója czujesz, nie poezję!
Bo coś!
Jedź, i kóva, nie wracaj.
Zostaną ci, którzy DOBRZE PISZĄ, MYŚLĄ I CZUJĄ, A PONADTO POTRAFIĄ rzeczowo napisać krytyczne uwagi.
Zastanów się, które z przywódców nazywali bstią i dlaczego.
Masz wiele cech.
Dyskusja z tobą jest jałowa.
Zaciekawiony napisał, że moje limeryki są do dupy, ale był na tyle uprzejmy (Dziękuję!), by napisać dlaczego są chója warte.
Ty bestia łazisz po portalu, i tasaczkiem ścnasz łby tym, którzy tworzą inaczej.
Bo tak się już nie pisze!
Bo to jest grafomania!
Bo chója czujesz, nie poezję!
Bo coś!
Jedź, i kóva, nie wracaj.
Zostaną ci, którzy DOBRZE PISZĄ, MYŚLĄ I CZUJĄ, A PONADTO POTRAFIĄ rzeczowo napisać krytyczne uwagi.
którego*
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania