Epitafium
Pożyję jeszcze trochę na tym świecie,
i różne cuda duszę w sidła chwycą,
lecz gdy tym wszystkim wreszcie się nacieszę,
spakuję rzeczy i odejdę w nicość.
A gdy na zawsze już wreszcie umilknę,
i pamięć po mnie będą chcieli schować,
bo ideały miałem nazbyt szczytne,
zaklęte w wierszach pozostaną słowa.
Nie musi o mnie ktokolwiek pamiętać,
nie chcę oklasków, nie dbam o zaszczyty,
lecz niech profani na co dzień i w święta,
czytają wiersz ten w marmurze wyryty.
Komentarze (4)
Ślicznie,
ale jeszcze chwile tutaj będą cieszyć.
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
Odpozdrawiam serdecznie Andrzejku, dzięki za zajrzenie i miły komentarz.
Są tacy co będą pamiętać. Dobrze by było, aby pozytywnie pamiętali. Każdy zostawia po sobie jakiś ślad,
a tym bardziej dobrze piszący wiersze.
To prawda czcigodny Sokratesie, dlatego wystarczy, gdy na płycie nagrobnej będę miał ten wiersz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania