Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Erotyk
Wodzi cię
do łódki obojczyka
i niesie, przez loki,
za uchem,
do ust rozchylonych —
na drugim brzegu policzka.
Płyniesz szyją w dół.
Palcem na skórze robisz falę.
Zapominasz się. Zapominam się.
Niżej — na południu —
gorąco, blisko,
za oddechem
umieramy —
la petite mort.
Komentarze (21)
Bez zbędnego gadania, jest czyste doświadczenie. Erotyczna asceza. Sztos:)
Tzw. mała śmierć czy drżenie Ziemi, to jednak przesada imaginacji werbalnej albo i nie...😝
'Malą śmierć' zostawiam bez komentarza 🙂
Żadnych zbędnych sylab, granie pauzą.
Podoba mi się ten erotyk.
W pierwszej chwili, widziałam zamiast "umrzemy", "utoniemy" (w celu zachowania konwencji), ale byłby to efekt osiągnięty kosztem klimatu i pięknej prostoty, która buduje wiersz.
Przeczytam to za kilka dni i może coś zmienię 🙂
Dzięki za miłe słowo ✌️
Nie zmieniaj! Wspominałam o tym tylko dlatego, żeby podkreślić dopasowanie. Wersja z "utoniemy", choć nomenklaturowo spójna, szłaby w stronę efekciarstwa, podkreślałaby formę, kosztem samej sytuacji lirycznej.
Najs.
Baardzo mi się:)
Miłość z rozkoszą się spaja w artyzm.
Pozdrawiam
Pozdrawiam.
Szkoda,że nikt, może jakąś bondynka nie spytała, czy się pobrali.
Pozdrawiam.
Żyli — do końca zapachu na skórze 🙂
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania