erotyk zagubiony gdzieś w trawie

gdzieś tam za zieloną łąką

niebo wypasa chmury

 

kształty drzemią w przymkniętych

oczach

 

w wyciągniętych na trawie palcach

pulsuje leniwie krew

kiedy głaszczą każde źdźbło

omijając natrętne pszczoły

 

czasem dotkną twojej dłoni

miękkim jak gąbka opuszkiem

budząc najgłębszy nerw

 

zanim nasze stopy

zgniotą ostatni rumianek

znajdziesz pod sukienką

potarganą jak włosy

koniczynę

 

dlaczego nie czujemy

jak słońce

przesyła pocałunki

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • il cuore 2 godz. temu

    Bzykanie w naturze posiada dodatnie walory – jednak myślę, że kobiety odbierają to intensywniej niż faceci🐝🍓🍀

  • Piotrek P. 1988 godzinę temu

    Ładny i wesoły utwór. 5, pozdrawiam 😄

  • Tkors godzinę temu

    Pszsczoły?... a może natrętne osy.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania