especially for you – realista
Mysikrólik
Na gałązce strosząc piórka,
siedzi sobie mała kulka.
Zaraz dojrzę, co tu mamy...
- Mysikrólik! - jak ulany.
Trochę żółci i szarości
i, zieleni i - radości.
Mały łebek jak u myszki
i ogonek bardzo tyci.
- Jakiś ty maluśki ptaszku
- co się chowasz na tym krzaczku.
Pewnie zimno ci w paluszki
i na pewno bolą nóżki.
- Może powiesz jak ci leci
i czy lubisz wszystkie dzieci.
Albo śmigniesz szukać ziaren,
bo robaczki - no to latem.
Machnął nóżką i skrzydełkiem
i tak zaczął swoją śpiewkę.
- Dziś niedziela no i chciałem...
- do kościoła - poleciałem.
- Bo ja jestem mały duszek,
więc się modlić ciągle muszę.
Ale ksiądz mnie nie chciał widzieć
i spierdalać kazał mi gdzieś...
Ptaszek bardzo był wylewny
i powiedział mi niejedno.
Tylko ze względu na dzieci,
nie ujawnię dalszej treści
wypowiedzi duszka lasów.
Tej spowiedzi - wszelkich czasów...
Komentarze (18)
Teraz trudniejsze: staropolska regionalna wódka; miodowa lub jarzębinowa – tak na teraz to miodowa... 🥳
i spierdalać kazał mi gdzieś..."
Bardzo podoba mi się rym i rytm tego fragmentu.
Fajnie, fajnie.
A tekst bardzo fajny. Zwróciłam uwagę na ten sam fragment co Roma.
Tylko jakby dewizy na myślniki... ten teges
Co siedzisz w leśnej dziurze.
Najpierw na pierwsze słowa 'dla realisty' byłem kontenty
Jednak czym dalej, tym bardziej pokazałeś umysł zwichnięty.
Jak długo musiałeś się na opowi biedzić
Żeby pod gust buractwa coś powiedzieć.
***Ale ksiądz mnie nie chciał widzieć
i spierdalać kazał mi gdzieś...***(asonans)
Że to była zwykła grafomańska chała
Dlatego cię taka zacna nagroda spotkała.
Na wstępie wyglądało to na bajkę dla dzieci
A pod koniec nadaje się tylko na śmieci.
Bo to tak zwykle u prostaka bywa
Jak mu w mózgu rozumu ubywa.
Przez tę szramę mózg ci wyparował
A taki ładny wierszyk się szykował.
😑
W wirtualu nie używamy imion, tylko loginów. Następnym razem zleję cię na kwaśne jabłko.
Mogę zgadzać się z końcówką, jednak wolę jej nie widzieć, albowiem za dużo brudu wylewa się przez małe ekraniki.
Byłoby miło, gdyby ktoś globalnie wyłączył internety na miesiąc, ok na tydzień.
Który przez prostactwo wszędzie się wyłania.
Stoi taki na opowi i woła komu pomyje komu
Bo zaraz wyleje na łby każdemu z balkonu.
Nawet takiemu co nie wie co się dzieje
Wiadro pomyj z szamba się wyleje.
Jeżeli wiesz jak to chamstwo zahamować
To za pomocą Admina je wprowadź
Ja wiele apeli na tym forum napisałem
Jednak tylko po głowie za friko dostałem.
Teraz już jest spokojnie_j, prawie emerycki land, ale kiedyś to się naprawdę działo!
Każdy, komu źle i niedobrze, może poszukać innej przystani... :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania