fascynacja brązem

mamusiu chodźmy na kasztany

są takie czyste piękne radością

brązową siłą nietykalną wraz z

żołędziami jedność stanowią

 

nie będziesz mi robił burdelu

w domu całością syfu takiego

kto to posprząta kiedy się znudzą

tobie i mnie... wszystkiemu

 

a tatuś kiedyś ze mną chodził

byliśmy wtedy szczęśliwi...

więc dobrze zakładaj czapkę

ty ojca pamiętasz misiu?

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Wzruszający wiersz... niby twardość życia, dyscyplina porządkowa, a jedno wspomnienie i serce klęka
    Podoba mi się 6

  • il cuore 8 miesięcy temu

    Teraz kasztanowce mają swój czas, szczególnie dzieci się nimi interesują.
    Dzięki serdeczne

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    Oj, głęboko ten wiersz wchodzi.
    Bardzo dobry.

  • il cuore 8 miesięcy temu

    Fajnie iż się spodobał, napisałem także kiedyś opko dotyczące kasztanów.

    https://www.opowi.pl/zycie-jest-faktem-a88497/

  • Piotrek P. 1988 8 miesięcy temu

    Klimatyczny tekst, nostalgiczny klimat i tajemnicze, niepokojące, smutne zakończenie. W życiu różnie bywa.

    5, pozdrawiam 🙂

  • il cuore 8 miesięcy temu

    Tak wyglądają fakty, przecież nie wszyscy mają możliwość podróżowania i bawienia się w światach fantazji.
    cul8r

  • Sufjen 7 miesięcy temu

    Prześledziłem trochę Twoich tekstów. Ten mi się podoba pod względem klimatu i nieuchronności życia. Jest dobry.

  • il cuore 7 miesięcy temu

    Pamiętam skądś, jak wypowiadaleś się w temacie prostego życia oraz pochodzenia:
    Czytałeś Myśliwskiego albo Pilota?

  • Sufjen 7 miesięcy temu

    il cuore Myśliwskiego.

  • Smerfowa Stonoga pół roku temu

    Grycyk patałachu jeden to ty jesteś

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania