Mam nadzieję, że Sophie nic się nie stanie. Polubiłam ją:) Ciekawa jestem, co będzie dalej, kto postrzelił i kim w ogóle jest David:)
Jeśli chodzi o błędy, to:
,,tym czasowo" - ,,tymczasowo";
,,Babcie" - tam powinno byc ,,babcia";
,,łkał" - ,,łgał". Interpunkcji się nie czepiam, bo było tego niewiele. 5:)
Nie ma sprawy, też jestem na telefonie, dlatego wypisałam to, co zapamiętałam, choć chyba raczej niczego nie pominęłam. Tekst był naprawdę dobrze napisany:)
Anonim21.11.2015
"tym czasowo Davida," - tymczasowo
"Trochę się denerwuje." - denerwuję
"Z twoim sprytem i inteligencja" - inteligencją
"przed oczami mając mgłę zasnuwająca wilgocią oczy." - zasuwającą
Początek jak najbardziej przypadł mi do gustu, lekki, przyjemny przejrzysty, po tym jednak jak David wszedł do gabinetu Abi, wszystko nagle stało się niejasne, kompletnie nie wiedziałam co się dzieje, dlaczego Abi krzyczy? Dlaczego David płacze? To wszystko potoczyło się tak szybko, że straciłam ogólny obraz sprzed oczu. W każdym razie, rozdział oceniam pozytywnie :D
Dzięki za komentarz:) Powiem Ci, że sama miałam pewne watpliwości, co dontego rozdziału:/ Ale mam nadzieje, że dziesiąty Ci się spodobał.
Anonim21.11.2015
:D czemu miałby mi się nie spodobać, po komentarzu raczej powinnaś wiedzieć, że mi się spodobał: D Jest pozytywny, choć koniec dzieje się strasznie szybko, ogólne wrażenie jest dobre
Komentarze (13)
No, to skomplikowałaś akcję wyśmienicie. Już nie mogę się doczekać na ciąg dalszy. :) 5
Cieszę się, że zamysł się udał ;) I nie zanudziłam tym rozdziałem. Dziękuję ;*
Mam nadzieję, że Sophie nic się nie stanie. Polubiłam ją:) Ciekawa jestem, co będzie dalej, kto postrzelił i kim w ogóle jest David:)
Jeśli chodzi o błędy, to:
,,tym czasowo" - ,,tymczasowo";
,,Babcie" - tam powinno byc ,,babcia";
,,łkał" - ,,łgał". Interpunkcji się nie czepiam, bo było tego niewiele. 5:)
Dzięki :*
Kochana poprawie z rana od razu! Teraz jestem już na telefonie:) Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję
Nie ma sprawy, też jestem na telefonie, dlatego wypisałam to, co zapamiętałam, choć chyba raczej niczego nie pominęłam. Tekst był naprawdę dobrze napisany:)
"tym czasowo Davida," - tymczasowo
"Trochę się denerwuje." - denerwuję
"Z twoim sprytem i inteligencja" - inteligencją
"przed oczami mając mgłę zasnuwająca wilgocią oczy." - zasuwającą
Początek jak najbardziej przypadł mi do gustu, lekki, przyjemny przejrzysty, po tym jednak jak David wszedł do gabinetu Abi, wszystko nagle stało się niejasne, kompletnie nie wiedziałam co się dzieje, dlaczego Abi krzyczy? Dlaczego David płacze? To wszystko potoczyło się tak szybko, że straciłam ogólny obraz sprzed oczu. W każdym razie, rozdział oceniam pozytywnie :D
Dzięki za komentarz:) Powiem Ci, że sama miałam pewne watpliwości, co dontego rozdziału:/ Ale mam nadzieje, że dziesiąty Ci się spodobał.
:D czemu miałby mi się nie spodobać, po komentarzu raczej powinnaś wiedzieć, że mi się spodobał: D Jest pozytywny, choć koniec dzieje się strasznie szybko, ogólne wrażenie jest dobre
Efria tak pytam z czystej ciekawości:D Bo nic nie pisałaś pod nim ;)
To się dogadałyśmy hehe :D Jeszcze raz dzięki i czekam na kolejne opowiadanie napisane przez Ciebie :*
Jeszcze raz cię przepraszam, że tak głupio wyszło ;c Muszę chyba zacząć znowu sprawdzać, czy komentarze mi się dodają XD
No to się pokomplikowało, dobrze że są następne rozdziały, bo gdyby przyszło mi czekać chybabym umarła : ) 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania