Dziękuję za dedyk :) Rozdział podobał mi się, choć niestety było kilka błędów, m.in. "karze odpocząć" - w tym kontekście raczej powinno być "każe". Zostawiam 5 i lecę czytać kolejny :)
Bardzo mi się podobało:) Nie spodziewałam się takich emocji u ojca bohaterki:)
,,wpada w obcięcia Morfeusza" - ,,objęcia";
,,a David w tej chwili, to twój jedyny sprzymierzeniec " - tu nie powinno być przecinka, sugerowałabym w ogóle zmianę szyku na: ,,a David to w tej chwili twój jedyny sprzymierzeniec";
,,Nieważne, co by się działo, jak dziwnie, by wyglądało" - bez pierwszego i trzeciego przecinka;
,,poznała po przykrym w skutkach dla nie wydarzeniu" - ,,dla niej";
,,Panująca wewnątrz cisza zdaję się krzyczeć" - ,,zdaje";
,,Powiem co coś" - ,,ci". Dziękuję też za dedykację. 5 i idę dalej:)
Komentarze (5)
Dziękuję za dedykację :) No i mamy niespodziewany zwrot akcji... pogodzenie się z ojcem.
Widzę, że jest kolejny rozdział, więc lecę dalej. :) 5
Dziękuję za dedyk :) Rozdział podobał mi się, choć niestety było kilka błędów, m.in. "karze odpocząć" - w tym kontekście raczej powinno być "każe". Zostawiam 5 i lecę czytać kolejny :)
Dzięki Wolfie i ausek ;) Zaraz poprawię!
Bardzo mi się podobało:) Nie spodziewałam się takich emocji u ojca bohaterki:)
,,wpada w obcięcia Morfeusza" - ,,objęcia";
,,a David w tej chwili, to twój jedyny sprzymierzeniec " - tu nie powinno być przecinka, sugerowałabym w ogóle zmianę szyku na: ,,a David to w tej chwili twój jedyny sprzymierzeniec";
,,Nieważne, co by się działo, jak dziwnie, by wyglądało" - bez pierwszego i trzeciego przecinka;
,,poznała po przykrym w skutkach dla nie wydarzeniu" - ,,dla niej";
,,Panująca wewnątrz cisza zdaję się krzyczeć" - ,,zdaje";
,,Powiem co coś" - ,,ci". Dziękuję też za dedykację. 5 i idę dalej:)
Dziękuję za dedykację : ) Ten rozdział był wzruszający. Cieszę się że tata Abi jednak nie jest dupkiem : ) 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania