Pod koniec zrobiło mi się przykro z powodu zakazu, który oboje ich ogranicza. Bardzo ich polubiłam, a tu taka złośliwość losu. No ale już sam tytuł opowiadania coś o tym mówi. Bardzo mi się podoba i oczywiście z niecierpliwością czekam na następną część:)
,,W drodze do motelu, rozmawiamy o wielu sprawach" - bez przecinka;
,,Słuchał o nich prawie każdego wieczoru ," - wkradła się spacja przed przecinkiem;
,,Na te wspomnienie, pąsowieję na twarzy" - bez przecinka i ,,to wspomnienie" albo ,,te wspomnienia";
,,W łazience sam na sam z lustrem, oddycham z ulgą" - tu albo bez przecinka, albo co wydaje mi się lepszym wyjściem, dodać przecinek po ,,łazience", tworząc dopowiedzenie (wtrącenie);
,,Po między jego brwiami, robi się zmarszczka w kształcie litery v" - ,,pomiędzy" i bez przecinka;
,,Na ekranie pojawia się transmisja bankietu, kurwa (przecinek) mojego bankietu!";
,,Muszę zadzwonić do taty i babciu" - ,,babci";
,,Dopóki nie dowiem się (przecinek) kto pragnie twojej śmierci";
,,teatralnym gestem ręki, zachęca mnie" - bez przecinka;
,,jednak on się odsuwa. -vTeż tego pragnę" - bez ,,v". 5:)
Komentarze (7)
Fajnie znów móc przeczytać Twoje opowiadanie i ponownie wkroczyć w stworzony przez Ciebie świat :) Uwag nie mam, 5 :)
Mam nadzieję, że będziesz pisać dalej, bo przyjemnie płynie się przez Twoje opowiadanie. :)5
Dziękuję dziewczyny:) ausek, jeżeli chcesz, to jutro je wstawię. Miło mi, że nadal jesteście i czytacie :*
Czytam za dużo różnych opowiadań i zaczyna mi się to mieszać, ale Twoje jest charakterystyczne;) Lubię do niego wracać :)
Bardzo mi miło, tym bardziej, że zawsze sama siebie krytycznie osądzam.
Pod koniec zrobiło mi się przykro z powodu zakazu, który oboje ich ogranicza. Bardzo ich polubiłam, a tu taka złośliwość losu. No ale już sam tytuł opowiadania coś o tym mówi. Bardzo mi się podoba i oczywiście z niecierpliwością czekam na następną część:)
,,W drodze do motelu, rozmawiamy o wielu sprawach" - bez przecinka;
,,Słuchał o nich prawie każdego wieczoru ," - wkradła się spacja przed przecinkiem;
,,Na te wspomnienie, pąsowieję na twarzy" - bez przecinka i ,,to wspomnienie" albo ,,te wspomnienia";
,,W łazience sam na sam z lustrem, oddycham z ulgą" - tu albo bez przecinka, albo co wydaje mi się lepszym wyjściem, dodać przecinek po ,,łazience", tworząc dopowiedzenie (wtrącenie);
,,Po między jego brwiami, robi się zmarszczka w kształcie litery v" - ,,pomiędzy" i bez przecinka;
,,Na ekranie pojawia się transmisja bankietu, kurwa (przecinek) mojego bankietu!";
,,Muszę zadzwonić do taty i babciu" - ,,babci";
,,Dopóki nie dowiem się (przecinek) kto pragnie twojej śmierci";
,,teatralnym gestem ręki, zachęca mnie" - bez przecinka;
,,jednak on się odsuwa. -vTeż tego pragnę" - bez ,,v". 5:)
Mam pytanko: dlaczego Rzucasz młodym tyle kłód pod nogi? Nawet jeden buziak? Szkoda mi ich. 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania