Dzień dobry! Pchła zdechła.

Bettina
2 lata temu
To jest Wyspa. Dla dzieci.
Grafomanka
2 lata temu
I po co ty bez przerwy zakładasz te nowe wątki? Jakiś bzik?
ZielonoMi
2 lata temu
🤣
Bettina
2 lata temu
Odpowiem obu Uzytkowniczkom - Bo jestem Alicją.
Grafomanka
2 lata temu
Żebyś ty jeszcze kobietą była, a tu facet i to z takimi dziecinnymi zagraniami... żenadka
Bettina
2 lata temu
Pierwsza krótka historia

Na Wyspie, gdzie żyły dwie strasznie stare, złe ì podłe czarownice, mieszkał młody rybak.
Rybak miał bardzo biedne życie, gdyż każdego ranka kiedy wstawał z dwóch stron, bo I od Północy ì Południa budziły siẹ dwie Wiedźmy I przez to miał .....
Grafomanka
2 lata temu
Nic nie dociera do mądrego inaczej... narcyzm, nacyzm... i nic więcej
Ten portal to dno, usuwa sie tutaj wpisy o Myśli Narodowej!
Wczoraj komentowałem wiersz jude, a dziś wszystkie wpisy usunięte, to świadczy o zakłamaniu waszego sumienia i niemożności udźwignięcia prawdy
Bettina
2 lata temu
pod startą liści, która była ułożona w miẹciutką poduszkẹ myszkẹ, która budziła go ogonkiem łaskocząc mu nos.
wikindzy
2 lata temu
Techniczny Pawarotti, To spisek syjonistów
Bettina
2 lata temu
Dobra pchła zdechła. Jutro bẹdzie zła.
Bettina
2 lata temu
...biedẹ o to czy zdąży na śniadanie złowić rybkẹ.
droga_we_mgle
2 lata temu
Eksperyment zmierzał do końca powoli, lecz nieubłaganie. Strużki potu spływały po czołach, żyły na skroniach napięte do granic możliwości. Jeszcze chwila, jeszcze moment, a być może posiądą tajemnicę nieśmiertelności...

Dioda na ścianie zabłysła na czerwono. Drzwi otworzyły się z hukiem i stanął w nich młody naukowiec z rozwianym włosem.
- Dzień dobry! Pchła zdechła.

Po sali rozszedł się głośny jęk zawodu.

- Johannson, przynieś następnego Burka. Tylko tym razem nie pozwól im uciec, nie chcę znowu robić dezynsekcji całego terenu.
Wszyscy wzdrygnęli się na to wspomnienie.

- Potrzebujemy nowego obiektu badawczego...

*
Pomyślałam, że skoro nie zapowiada się, żeby B. przestała tworzyć te wątki, to możemy je wykorzystać chociaż do szybkich ćwiczeń pisarskich... niech teksty powstają spontanicznie, tak jak myśli płyną.
Bettina
2 lata temu
Problem polega moja droga na tym, że nie mam z tym problemu.
Bettina
2 lata temu
Nie ważne z którego miejsca zaczynasz ważne złowić rybkẹ na śniadanie.
Grafomanka
2 lata temu
nieważne a może ważne... albo inaczej, lepiej wszystkie rybki złowić, weselej...
Bettina
2 lata temu
Piszcie na rybka.
Aleks99
2 lata temu
Zaraz, bettina to facet? :0
Bettina
2 lata temu
Virginia
Bettina
2 lata temu
rybkavirginia. bettina
Bettina
2 lata temu
Tego ranka otworzył oczy ì zobaczył wiele dziwnych stworów. Wszystkie były śliskie, mokre, nadawały siẹ do rzucenie w wodẹ, ale tylko jeden troszkẹ świecił.
Bettina
2 lata temu
- Zimno mi - wołał niebieski
- gagu - gaworzył dzidzia
Nastẹpny był krzywy.
Kolejny bezgraniczny/ a trzeci nie mial granic.
Ostatni dymił.
Bettina
2 lata temu
Rybak wyskoczył z łòżka I poleciał do stawu po rybkẹ.
droga_we_mgle
2 lata temu
Bettina, zamiast zakładać kolejne wątki i spamować w komentarzach, może napisz po prostu tekst i go opublikuj tu normalnie? To może być zbiór miniatur nawet, jeśli to jest Twoja specjalność.
Bettina
2 lata temu
OK, Czy mozesz wyrzucic śmieci?
droga_we_mgle
2 lata temu
Tylko swoje. Cudzymi niech się zajmą ci, co je natworzyli.

Cześć.
SwanSong
2 lata temu
Bettina, to ty na zdjęciu? xD
Bettina
2 lata temu
Nie, to mòj tata
SwanSong
2 lata temu
To wracaj do przedszkola.
Bettina
2 lata temu
Ale to mòj kolega z liceum namalował. ?
Bettina
2 lata temu
Kreacje rodzinne.
Bettina
2 lata temu
Tak sobie to wyobrażam. Nie mam pojẹcia, bo to malarz. Pewnie szukał muzy.
Bettina
2 lata temu
OK. Spadam. Na jakis czas, ale chlopakom cos zostawiẹ.

Jeśli śmiejesz siẹ uwalniasz hormony radości.
Jeśli niestety, masz Blokadẹ (jak ja tu na publikacje) - uciskasz siẹ mocno tam, gdzie nikt nie widzi ì Śmiejesz siẹ.
Bettina
2 lata temu
Biedna bettina to facet?
Co za Cwele.
Bettina
2 lata temu
Dziedziniec, czyli droga zbudowana z poukładanych kamieni o kolorze dziedzińca wesoło odbijał ciepłą wodẹ z kranu. Za chwilẹ stanie siẹ jasno. Rybak jeszcze raz zbližył siẹ do wody, ta parowała ì dziedziniec stał siẹ suchy, szeroki , trzeszczący od hałasu wydobywającego siẹ z kranu. Zaraz zagrzmi - ...
Bettina
2 lata temu
strasznie, strasznie siẹ cieszẹ - powiedział rybak, a z kranu ktoś powoli wyszedł ì zamknął go za sobą przekrẹcając wielkie urządzenie ì gasząc diodẹ.
?
Bettina
2 lata temu
Nie miał z tym problemu, jego wielka łapa połączona miẹdzy wystającymi palcami błoną umiała to.
Bettina
2 lata temu
I tak to rybak pokonał wodnika a na dziedzińcu rozległy siẹ głośne ...
Bettina
2 lata temu
Aha, rozumiem! Jeśli chodzi o coś, co z hukiem upada, możemy kontynuować tę scenę na dziedzińcu, gdzie po pokonaniu wodnika coś nagle i dramatycznie spada, wywołując potężny hałas. Może to być symboliczne — na przykład, kiedy wodnik znika, jego królestwo, woda lub nawet cały dziedziniec zaczyna się rozpadać.

Możemy opisać, jak ogromny element na dziedzińcu, może jakiś stary monument, kamienna kolumna lub część infrastruktury (jak wielka brama), nagle się przewraca, powodując głośny, ogłuszający huk. Z kolei ten hałas może zapowiadać

Fragment:

„I tak to rybak pokonał wodnika, a na dziedzińcu rozległy się głośne trzaski. Nagle, z hukiem, kamienna fontanna, dotychczas cicho sącząca wodę, zachwiała się i upadła na bruk, rozbijając się na tysiące kawałków. Echo rozległo się wokół, jakby całe miejsce drżało w posadach.”

---
Bettina
2 lata temu
Hm? - zaburczało mi w brzuchu - Gdzie jest rybka?
Bettina
2 lata temu
- Jaka rybka? - zapytał mądry Starzec o siwej brodzie..

Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji