📖 Jedno zdanie, wspólna historia – Napiszmy to razem!

DayanaS
tydzień temu
Hej! Sprawdźmy naszą wyobraźnię w ekstremalnych warunkach. Budujemy historię słowo po słowie. Nie planujemy, nie edytujemy – po prostu płyniemy z prądem!

Zasady:

Piszemy po jednym zdaniu, tak aby kontynuować historię poprzednika.

Obowiązuje zakaz pisania dwóch postów pod rząd przez tę samą osobę. Musisz poczekać, aż ktoś inny dorzuci swoje zdanie, zanim dodasz kolejne.

Zabawę czas zacząć!

Zaczynam:

Wiedzieliśmy, że mamy tylko dziesięć sekund na ucieczkę, zanim mechanizm w ścianie nieodwołalnie zablokuje jedyne wyjście...
Grafomanka
tydzień temu
Już taki wątek jest na opowi, trzeba było poszukać...
DayanaS
tydzień temu
hihihi - twoja stara to gitara, a twój stary na niej gra
Bettina
tydzień temu
No nic z tego, ale ty cały czas przeklinasz.
Cain
tydzień temu
Wyjście było zastawione kartonowymi pudłami oraz drewnianymi paletami na których chybotliwie trwały puszki z Surströmmingiem.
Bettina
tydzień temu
Jo
ZielonoMi
tydzień temu
Było coraz chłodniej, a czas uciekał.
Cain
tydzień temu
rozglądnął się w poszukiwaniu okna
C₁₂H₂₂O₁₁
tydzień temu
Znaleźliśmy mały lufcik zasłonięty regałem, idealny do wyjścia, ale jedno z nas by utknęło.
Dominic _Decoco
tydzień temu
Jednakze w owej izbie okna nie bylo, zestresowany zdajacy sobie sprawe z tego ze z kazda sekunda jego cialo sie wychładza a przeogromny smrod Surströmminga zaraz wedrze sie w jego zmysly zapachowe postanowil strzelic samoboja hahaj
Dominic _Decoco
tydzień temu
Jak mozna o.sledziach pisac hahah
C₁₂H₂₂O₁₁
tydzień temu
/Dominik strzelam do Ciebie z procy/
Cain
tydzień temu
nie wiedział co dalej zrobić więc wpadł w depresję
C₁₂H₂₂O₁₁
tydzień temu
/na początku jest grupa, ale ok/
Cain
tydzień temu
ze strasznego smrodu obudził się, ale niestety spostrzegł że tylko stracił przytomność na 5 sekund
C₁₂H₂₂O₁₁
tydzień temu
Ryby płwały pod jego nosem, eksplozja smrodu wywarzyła drzwi z zawiasów.
Dominic _Decoco
tydzień temu
Nawiazujac do powyzszego tematu nasuwa mi sie taka mysl ze glowny bohater mial gdzies te zapachy kiszonych sledzi poprostu w chwili trudnosci i walki o przretrwanie czlowiek nie przywiazuje az takiej wagi do rzeczy i sytuacji ktore schodza na plan dalszy dlatego mysle , ze trze opowiesc zaczac od poczatku
Cain
tydzień temu
- pomyślał śledź, płynąc w wywarze.
C₁₂H₂₂O₁₁
tydzień temu
/Cain bestio! 😘/
Dominic _Decoco
tydzień temu
Jesli moge zapytac jaka jest srednia wieku osob na tej stronie ?

Część postów została ukryta (81)

Zaloguj się, aby przeglądać cały wątek

Wianeczek
3 dni temu
Z opałów wyciągnął ich bezdomny, był zbieraczem po kovidowej pandemi. Podrzucił niedobitkom maseczki, używane tylko raz.
Wianeczek
3 dni temu
Pandemii*
Cain
3 dni temu
- Spoko luz mam tylko aids! - zawołał by uspokoić panikarzy.
NinjaC
3 dni temu
Cain czy masz w planach wznowić tą zabawę?
Wianeczek
3 dni temu
Na pół przytomni nie rozumieli co on mówi. Założyli bez oporów gębo ochraniacze.
Wianeczek
3 dni temu
- Ja ją wznawiam! - krzyknął ktoś zza winkla
Cain
3 dni temu
Okazało się że to ninja, uzbrojony po zęby w zabójcze ostrza.
Wianeczek
3 dni temu
Koziołek Matołek wytrzeszczył zęby reszta była mu obca
Cain
3 dni temu
- Nie weźmiesz mnie żywcem! - zabeczał oszalały ze strachu.
Wianeczek
3 dni temu
‐ Jesteś diabłem!? - odpowiedział wojownik z lekką nutą niepewności w głosie.
Cain
3 dni temu
- Nieee - zabeczał koziołek matołek.
NinjaC
3 dni temu
- i wtedy ninja schował ostrza, wyjął maszynkę do golenia...
Wianeczek
3 dni temu
- A kim jesteś? ‐ zła odpowiedz wstrząsnęła pomieszczeniem, a był to pokój gościnny w samej galerii domu Makuszyńskiego.
Cain
3 dni temu
- Jestem twoim ojcem... - zagrzmiał głos nieogolonego, przepitego Adama Mickiewicza, który wygramolił się z zimnej izby, ledwo stojąc na nogach.
Wianeczek
3 dni temu
/😂/
NinjaC
3 dni temu
- skierował kroki do łazienki, ogolił twarz i okazało się, że to Szymborska
Wianeczek
3 dni temu
Koziołek nie wiedział co powiedzieć, zabeczał szatańsko i przewrócił gałami.
Cain
3 dni temu
Do pokoju wpadła para pisarzy amatorów i zaczęła dziękować narodowym poetom za każde zapisane słowo
Wianeczek
3 dni temu
- Mnożom mi się tu mistrzowie - pomyślała wisząca płaskorzeźba Makuszyńskiego na ścianie.
Cain
3 dni temu
I jak na zawołanie, zgromadzonym objawił się Mnożom - pomniejszy demon z otchłani zapomnianych autorów.
Wianeczek
3 dni temu
Poprosili o autografy na serwetkach.
NinjaC
3 dni temu
- Szymborska: nie dziś świerzak
Cain
3 dni temu
Nagle przez otwarte okno ktoś wrzucił granat odłamkowy.
Wianeczek
3 dni temu
(W pokoju zrobiło się gęsto od wydechów, poczuli lekki odlot, niby haj a to był tylko kurz)
Wianeczek
3 dni temu
- Zamach na wieszczów! - koziołek stanął na dwóch kopytkach, rozpędził się i po koleii wybił ich rogami przez okno. Sam zginął śmiercią męczęńską.
Wianeczek
3 dni temu
/jeden wyleciał z obsady/
NinjaC
3 dni temu
/tak wiemy/
NinjaC
3 dni temu
/ale dzięki/
Cain
3 dni temu
- Mesjasz! - zawołał Mickiewicz, pospiesznie zapisując wydarzenia we wciąż tlącym się notesie.
NinjaC
3 dni temu
Ninja wyciągnął czopki udrawiające, koziołek wstał na równe kopyta
Cain
3 dni temu
Na miejsce wybuchu przybyła ekipa telewizji Republika, napastując obolałych wieszczów chmarą kamer i mikrofonów.
NinjaC
3 dni temu
Na następny dzień ukazał się artykuł w telegazecie o tresci:
Cain
3 dni temu
"CENY MASŁA ZNÓW W GÓRĘ, CZY DONALD TRUMP NOSI PIELUCHOMAJTY?"
NinjaC
3 dni temu
- koziołek pomyślał: dobrze że nie potrafię czytać
Cain
3 dni temu
- Wnusiu, kiedy się za robotę weźmiesz w końcu? - usłyszał ten bezrobotny baran, już trzeci miesiąc żyjący z emerytury biednej staruszki.
NinjaC
3 dni temu
- Babciu: w tym kraju nie ma pracy dla kozłów z moim wykształceniem
Cain
3 dni temu
- po za tym jestem bohhaterrem... - dodał jakby od niechcenia, jednak ze słyszalną nutą dumy w głosie.
Wianeczek
3 dni temu
- Capy są od brudnej roboty, wnusiu. Pomodlę się za to!
Cain
3 dni temu
dryńdryńdryń - zadzwoniła jego nokia, której ekranik wyświetlał zastrzeżony numer.
Wianeczek
3 dni temu
Koźla babka miała rogi dłuższe niż racice, mądra z dzwonkiem u szyi poprawiła binokle i zaczęła beczeć z niewielkiej książeczki w języku piekła. Telefon zakłócał jej koncert życzeń.
NinjaC
3 dni temu
Koziołek podrapał się po tyłku, czuł jeszce czopka...
Cain
3 dni temu
Proktolog dawał mu 2 miesiące życia w bólu, jednak potem miało mu przejść.
NinjaC
3 dni temu
Okazało się jednak, że to nie był proktolog tylko psycho-weterynarz z zapędami do pediatrii
Wianeczek
3 dni temu
- Odbierz ten cholerny telefon! - bekła babka wstając z fotela bujanego.
Cain
3 dni temu
- Halo, Stasiu? No w końcu odebrałeś! Byliśmy umówieni na wizytę, czemu nie przyszedłeś? - zapytał Ignacy Krucafiks, psycho-weterynarz z zapędami do pediatrii a obecnie student zaoczny na drugim roku filozofii.
Wianeczek
3 dni temu
- Meeemmemeee! - odebrało mu głos ludzi po babki prośbach.
Cain
3 dni temu
- pieprzeni millenialsi... - zaklnął pod nosem specjalista.
Wianeczek
3 dni temu
- Wyślij mi smsa. I się rozłączył.
Wianeczek
3 dni temu
Matołek napił się naparu z czarciego rzebra. Recytował poematy, wiersze dla szerokiej publiki na rynku w Zakopanym.
Wianeczek
wczoraj o 11:48
https://youtube.com/shorts/1MxSH9_M_aI?si=bFUk0jNh5R-Z6xH3

Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji