Pan Buczybór 26.09.2016 - Nuncjusz - Shiroi Okami - Jared Oczywiście to nie tylko ich zasługa. To zasługa nas wszystkich. Brawo Opowijczycy! Zrobiliśmy krok do przodu. |
Joker 26.09.2016 |
Jared 26.09.2016 |
Shiroi Ōkami 26.09.2016 |
Nuncjusz 26.09.2016 |
Pan Buczybór 26.09.2016 |
Iskierka 26.09.2016 |
Jared 26.09.2016 |
Shiroi Ōkami 26.09.2016 |
detektyw prawdy 27.09.2016 |
detektyw prawdy 27.09.2016 |
Arysto 27.09.2016 |
Nuncjusz 27.09.2016 |
Neurotyk 29.09.2016 |
13mirek 29.09.2016 Bo chyba nikt nie zniża się do skomentowania nowego, powiedzenia mu jak jest słaby i dania cennych wskazówek na dalszą drogę w przestrzeni wirtualnej. To życzę przyjemnego rozwoju. |
Jared 29.09.2016 |
Ritha 29.09.2016 |
13mirek 29.09.2016 Nowy nie wie, gdzie jest i jaki jest poziom., \Nie zna nikogo. Rolą starych jest go zachęcić, pogadać pod tekstem i zmotywować do pozostania. Musisz być bardzo stara i raczej nie wychodzisz już z własnej skorupy. Chyba nie moja bajka, jeśli w klasie są sami nauczyciele bez rozumienia własnej roli i jeden uczeń. |
13mirek 29.09.2016 |
Ritha 29.09.2016 |
Jared 29.09.2016 |
Ritha 29.09.2016 |
Jared 29.09.2016 |
Ritha 29.09.2016 |
13mirek 29.09.2016 Ilość Twoich tłumaczeń świadczy o jakimś niepokoju. Mam wrzucić cztery utwory i skomentować pięć obcych, aby ktoś uznał, że warto do mnie zajrzeć? Śmiechu warte. Mnie broni i rekomenduje (bądź nie) to, co piszę. Jeśli tu panują inne zasady, to trzeba to w regulaminie zawrzeć. Niektóre portale wymagają iluś komentarzy, aby wstawiać. Tu nie. |
Ritha 29.09.2016 |
13mirek 29.09.2016 Znam sporo osób piszących na portalach. I oni mnie. Tu nie znam nikogo. To dziwne. Więc powodzenia w wytasowanej skorupce. |
Jared 29.09.2016 |
Arysto 29.09.2016 Albo oszczepem rzucić. Uga-buga. |
Neurotyk 29.09.2016 Ja, na przykład, nie reklamuje się a moje wspaniałe i wybitne wiersze zawsze mają - raz więcej, raz mniej - komentarze:) |
Jared 29.09.2016 |
Neurotyk 29.09.2016 |
Ritha 29.09.2016 |
Neurotyk 29.09.2016 |
Ritha 29.09.2016 |
Neurotyk 29.09.2016 Polecam moje teksty - tak na marginesie:) |
Jared 29.09.2016 |
Ritha 29.09.2016 |
Neurotyk 29.09.2016 |
Neurotyk 29.09.2016 |
Neurotyk 29.09.2016 |
Arysto 29.09.2016 Arysto. Ślepiec. Zajebistość i skromność w czystej formie. |
Jared 29.09.2016 |
Neurotyk 29.09.2016 No, ale polecam:) |
Ritha 29.09.2016 Dzięki Neuruś, wszystko się zgadza :) |
Neurotyk 29.09.2016 Wracam do pracy:) |
Ritha 29.09.2016 |
Jared 29.09.2016 |
Ritha 29.09.2016 |
Anonim 29.09.2016 Była kiedyś sobie dziewczyna. W szkole widzieli ją raz, dokładnie w dniu rozpoczęcia roku. Gdy skończyła się akademia a wszyscy udali się do klas, ona poszła razem z nimi. Czujnie obserwując każdego z nich, usiadła w ostatniej ławce, tuż pod oknem. Rząd był pusty, by nawet nie powiedzieć, że połowa krzesełek w klasie kurzyła się przez kolejne dni. To była ilościowo mała klasa - liczyła dwudziestu uczniów, a krzesełek było trzydzieści pięć. Dziewczynka więc usiadła sobie na jednym z nich pierwszego dnia. Cieszyła się, myślała: nowe miejsce! Fajnie! Po pierwszym dniu jednak postanowiła unieść dumnie głowę. Założyła na ramiona pelerynę niewidkę. Nikt jej nie widział! Nawet nauczyciele zaczęli mieć wątpliwości, uczniowie słyszeli czasami tylko szelest któregoś krzesełka, ale nigdy nie widzieli gdzie jest. Tak mijały dni. Dużo dni. Dziewczynka codziennie ubierała pelerynę niewidkę do szkoły. Chciała przecież zostać doceniona i pochwalona za pomysł. Ale... ale powoli nikt nie zwracał na nią uwagi. Pewnego dnia się zdenerwowała. Wbiła do klasy, gwałtowanie rzucając pelerynę na ziemię. Uczniowie się przerazili, nauczyciel zdenerwował, a ona? Ona zaczęła mocno krzyczeć i płakać, ponieważ nikt jej nie widział. Wtedy nieśmiało podniósł rękę chłopiec, siedzący w ostatnim rzędzie. Wstał, troszkę zdenerwowany, gdy udzielono mu głosu. Pochylił głowę, podniósł długopis, wziął głęboki wdech. Zebrał w sobie odwagę i spojrzał na rozpłakaną dziewczynę. - Moja mama zawsze mówiła, że pieniążki na drzewach nie rosną. Myślę, że szacunek oraz empatia także. Morał z bajki taki drodzy użytkownicy, że czytelnicy na drzewach również nie rosną. Drogi więc kolego Mirku! Jeśli chciałbyś czytelników odłóż pelerynkę na półkę, wsadź ją do szafy. Otrzyj łzy i do przodu. Nie musisz wstawiać miliard komentarzy, nie musisz wstawiać ogrom reklam, ale wystarczyło kulturalne: dzień dobry. Na przykład, to proste, prawda? Każdy do każdego dojdzie, każdy do każdego kiedyś zajrzy, bo to mała strona, ale jakie wrażenie pozostawi po Tobie Twój ton wypowiedzi? Jak świadczy to o Tobie? Jako dziewczynka kochałam wspinać się na drzewa, jako czytelnik na nich nie rosnę i nie produkuję z siebie miliardy komentarzy, aby wszystkich "zaliczyć" na portalu. Komentuję takich, którzy w jakiś sposób mnie zaciekawią. Spójrz! To jak z książką w księgarni. Okładka, tytuł, autor! Łał! Tyle tego, do wyboru, dla ciekawości. Ale co widzę w Tobie? Gdzie cię widzę? W księgarni objawiła mi się książka blada, bez wyrazu, która nagle rzuciła we mnie kulą ognia! - jak to mam odbierać? Jak to zaklasyfikować? Co o tym sądzić? Będzie to pozytywne? Jeśli trafię do szpitala z powodu oparzeń - nie. Unikam dawania rad, jednak zasugeruję Ci coś, jako użytkownik młody - nie ziej ogniem. Wbrew pozorom ludzie są dobrzy, a kultura choć zanika, to nadal funkcjonuje. Podobnie jak takt. Niemniej życzę Ci powodzenia w pisaniu i indywidualnej twórczości. |
Okropny 29.09.2016 |
Nuncjusz 29.09.2016 |
Neurotyk 30.09.2016 |
Nuncjusz 30.09.2016 |
Ritha 30.09.2016 |
Okropny 30.09.2016 |
Ritha 30.09.2016 |
Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji