Poprzednie części: fragmenty
fragmenty
z szelestem liści
przebiegł kolejny październik
nie zapisałem niczego
kilka kartek dalej
noc zapada w oniryczne wiersze
gdzieś w szczelinie czasu
ujada ostatni wers
wszyscy czytamy
w tym samym kierunku
z szelestem liści
przebiegł kolejny październik
nie zapisałem niczego
kilka kartek dalej
noc zapada w oniryczne wiersze
gdzieś w szczelinie czasu
ujada ostatni wers
wszyscy czytamy
w tym samym kierunku
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania