Piękny, rymowany wiersz przepełniony mądrymi puentami w niemalże każdym wersie. Bardzo lubię czytać Twoją poezję. Mam nadzieję, że zostaniesz tutaj mile przyjęta, ale -jakby co- możesz liczyć na moje wsparcie. W każdym razie, jakby to ogólnie ująć... Tutaj dzieje się więcej niż na portalu TW (chodzi mi o reakcje w komentarzach - zachęcam do inwestygacji).
Twój wiersz oczywiście oceniam na 5, a co do poezji to ileż to już razy zachodziłem sobie w głowę pytaniem: Czy dałoby radę uzyskać dedykację od Ciebie w Twoim tomiku? (kontakt sugeruję przez inną platformę niż ta).
viola arvensis :) Synchronizacja (bo właśnie odpisywałem) w dodatku myśląc o tej samej możliwości kontaktu. Wkrótce się skontaktuję. Pozdrawiam! J. J. Zieleziński
ładnie ci tu na słodzili, ale pamiętaj by podchodzić do takich pochwalnych komentarzy (bez zawartości merytorycznej) z pewnym dystansem.
Wierszyk raczej średniawy. Z rzeczy technicznych to brakuje "ę" przy niektórych czasownikach. Treściowo dosyć monotonnie, znaczy tak niby miało być, ale co za dużo, to nie zdrowo - zresztą te zestawienia same w sobie nie są ciekawe - możnaby się pokusić o coś bardziej niestandardowego niż takie ogólniki. Najciekawsza jest ostatnia strofa, bo tam przynajmniej dzieje się coś trochę innego.
Widzę że odbiór jest różny- dla mnie akurat pierwsza strofa najlepsza, ostatnia najsłabsza. Nie podcinajcie skrzydeł autorce, bo tu akurat jest potencjał😉😀
Komentarze (21)
Pzdr.
Pzdr.
Twój wiersz oczywiście oceniam na 5, a co do poezji to ileż to już razy zachodziłem sobie w głowę pytaniem: Czy dałoby radę uzyskać dedykację od Ciebie w Twoim tomiku? (kontakt sugeruję przez inną platformę niż ta).
Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
Pzdr.
Wierszyk raczej średniawy. Z rzeczy technicznych to brakuje "ę" przy niektórych czasownikach. Treściowo dosyć monotonnie, znaczy tak niby miało być, ale co za dużo, to nie zdrowo - zresztą te zestawienia same w sobie nie są ciekawe - możnaby się pokusić o coś bardziej niestandardowego niż takie ogólniki. Najciekawsza jest ostatnia strofa, bo tam przynajmniej dzieje się coś trochę innego.
Pozdrawiam
Jestem odporna na słodzenie, podobnie jak na inne "przyprawy".
Pzdr.
NO!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania