Gdy opadną rosy
Gdy opadną rosy
Gdy opadnie chłodna rosa
znów ożyje uśpiony świat.
Wynurzą się kwiaty z gęstwiny traw.
Podniosą dumnie swoje głowy
całe ukwiecone gamą barw.
*
Gdy opadną rosy
raźniej spojrzymy w blask słońca
szukając przyjaznego ciepła,
jasnego spojrzenia.
*
Gdy opadną rosy
znów zobaczymy owadów roje
wśród kolorowych dywanów łąk,
pojawią się motyle
ponad kłosami traw.
*
Gdy opadną łzy z naszych lic
wejdziemy w nową krainę
pełną ożywczych barw.
Zanurzymy się cali
w rozwiane i rozhuśtane
fale kwiatów i traw.
*
Gdy opadną rosy
zapomnimy o tym
jak poranił nas świat.
Może inaczej potoczą się losy
i z nadzieją spojrzymy na wschód,
na wynurzające się zza chmur słońce?
02.08.2026 r.
Komentarze (5)
Sokrates - "z naszych oczów" ?
Może lepiej będzie " z lic"
Dzięki za wejrzenie i poświęconą uwagę.
Rosa bez pajęczyn to chuj – tylko wtedy widać co trzeba 🐸🍀
dzięki za wejrzenie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania