W zamkniętym kręgu klonów
Na opowiskim niebie, pojawiły się
dwie nowe gwiazdy, oddziałujące
na siebie w sposób bardzo widoczny.
Oddziałują też na gasnącą, której
wydawało się, że ma passę, więc
odłożyła kanapkę z dżemem jedzoną pod wiatr
i próbując ratować sytuację, nagotowała
na dwa dni zupy, z argentyńskiej wołowiny bez stempla.
Wyzwalając przy tym, całą
wściekłość, jaką tylko potrafi
wyzwolić, kobieta przetrzymywana
w zamkniętym kręgu klonów.
Komentarze (144)
*"zamkniętym kręgu" -- Wiem, zrobiłem to celowo...
Łukaszenko, o sobie zacznij pisać... o swojej chorobie psychicznej!
A jednak... jesteśmy w zamkniętym kręgu klonów. Rozszyfrowałaś mnie
Czy bydło zamilkło?
Marti, czaśnij sequela milczenia owiec, gwarancja na hit, coś - "głośne bydło".
o nim pseud, ostatnio niewiele ludzi tutaj pisze, poza klonami, najważniejszego klona... a jeszcze ciągle o mnie...
stereo_dream-dolby-C
błysk maczety
w blasku księżyca
bydło zamilkło
Tatusiu, daj mi spokój... poszukaj innej córeczki do wychowania, skoro taki instynkt rodzicielski odpalił...
się odpalił*
Grafomanka A co to za różnica, jaki nick stoi pod postem?
o nim pseud, żadna, autora po tekście i tak się poznaje...
Grafomanka Ale po co? Gdy liczy się to, co jest w poście, a nie kto go napisał.
o nim pseud, to czemu tworzysz klony zamiast z jednego konta pisać?
Wstydzisz się zdjąć maskę?
Grafomanka Jedynym moim klonem jesteś Ty.
o nim pseud, ojejku, jakie to zabawne...
Grafomanka Tak, cenie sobie prywatność, ale nie mam klonów.
Grafomanka Tu, nie chodzi o wstyd tylko o prywatność.
o nim pseud, cenisz sobie prywatność a piszesz o mnie, kiedy czytałeś jak bydło wariowało pod moim tekstem? Żeś uczciwy nad podziw...
Grafomanka "cenisz sobie prywatność"
Ja tak...nikt tu, nic o mnie nie wie, czy ty możesz powiedzieć to samo? To są konsekwencje twojego postępowania, i ja nie jestem pierwszym, który Ci to mówi. Dlaczego człowiek nienawidzi? Trudno nienawidzić kogoś, kogo się nie zna, również tego, kogo się zna trochę. Żeby powstała prawdziwa nienawiść, taka od serca, trzeba zdrady, a żeby ktoś zdradził, to trzeba mu najpierw zaufać. Obojętność i trzeźwe myślenie są kluczem do życia w spokoju.
o nim pseud, a co wiesz o mnie?
Grafomanka To, że lubisz chleb z dżemem.
o nim pseud, nie lubię. Lubię Dżem.
Czyli nie wiesz nic...
Grafomanka 50% to nie jest nic...
o nim pseud, jest, jeżeli nie rozumie się metafory i nie potrafi się jej odczytać.
Grafomanka
Właśnie, *chleb z dżemem* Jak to odczytałaś?
Idę spać, a ty pomyśl o jaki Dżem chodzi...
Grafomanka Ja napisałem "dżemem" nie "Dżem"
"dżem"
o nim pseud, ja nie jem chleba z dżemem. Nie lubię.
A ty sobie twórz te ulubione dziady i świruj... mam to gdzieś.
Grafomanka "ja nie jem chleba z dżemem. Nie lubię."
OMG -- to tylko metafora
o nim pseud, ale ty jedź, na zdrowie... bez metafory.
jedz*
Ja o tobie wierszyków pisać nie będę, widać szuję, ale niech sobie w tobie siedzi i owocuje... dżemem.
Grafomanka
Idzie na zdrowie, bo się śmieję.
"a co wiesz o mnie?" odp. "To, że lubisz chleb z dżemem."
Dlaczego tak odpowiedziałem? Gdyż nie chciałem, ciągnąc tego tematu. Dlaczego? Wiadomo, cokolwiek innego bym napisał, musiałbym to poprzeć faktami, czyli szukać Twoich wpisów na swój temat, ale po co? Lepiej jest to obrócić w żart i napisać "To, że lubisz chleb z dżemem". "Chleb z dżemem" nie ma tu swojego znaczenia, równie dobrze, mogłoby być coś, które w tym przypadku miałoby to samo znaczenie co "chleb z dżemem". Czyli takie nie mam na to czasu bo mam samolot za półgodziny.... Naprawdę pomyślałaś, że to zrobię... że wypisze Ci to wszystko na Twój temat, co osobie pisałaś tu publicznie? Ale skoro Ty twierdzisz, że jest inaczej, że zachowujesz prywatność i nie piszesz na swój temat publicznie, to pewnie nawet jakbym to zrobił i wkleił tu to wszystko, co o sobie pisałaś publicznie, to i tak by to nic nie zmieniło.
Jak kamyki losowo rzucała tam słowa, wmawiając naiwnym, że Bóg jej dyktował — i teks doskonały.
Więc z super prędkością przybyły Och Achy, "przemyślana głębia" — ugrzęźli po pachy,
nawzajem się mamiąc z urokiem, nieszczerze: "tyle w nim świeżości, subtelności" — Nie wierzę.
Więc przecieram oczy, sarkazm to czy kpina, jak do tego doszło, czyja tutaj wina — nieważne.
Emocje przenoszę do strefy kontroli, środkowy palec opada powoli i już nie uwiera, nie piecze, nie kłuje.
Grafomanka Nie czytałem komentarzy... warto?
Grafomanka ''o nim pseud, cenisz sobie prywatność a piszesz o mnie, kiedy czytałeś jak bydło wariowało pod moim tekstem? Żeś uczciwy nad podziw...''
Nie czytałem komentarzy... warto?
Bardzo na czasie i tytuł bardzo ma chwytliwy.
Wiem, że to może wywołać szok, wiec ostrzegam... Proszę podczas czytania, leżeć, gdyż, w skrajnych przypadkach, grozi nawet utrata przytomności, gdyż problem jest bardzo poważny, skomplikowany i wielopłaszczyznowy. Mianowicie, skłamałem! Tak, Tak... świadomie i z premedytacją w tekście powyżej skłamałem. Skłamałem i... Nie mogę... Nie mogę, tego w sobie utrzymać, sumienie gryzie jak bullterier, od środka rozrywa. Ok, zaczynam... Ja, nie miałem... pisząc „nagotowała na dwa dni zupy, z argentyńskiej wołowiny bez stempla” nie miałem, na myśli strogonowa... no jedzenia ogólnie... zupy tylko wiersz... że na dwa dni śmiania się starczy... Nie wiem, jak się takie kłamanie w poezji nazywa, ale znam taką jedną poetkę a ona, to się dobrze na tym zna, to może mnie wytłumaczy dokładniej. Bo może... to ma nie jest taki ciężki grzech, jak mnie się wydaje. ;)
To już orgazm? Pięknie szczytujesz, tylko pozazdrościć.
Grafomanka To już orgazm?
??? WTF
o nim pseud, tak się podnieciłeś tematem, że sam już ze sobą piszesz... pytasz i odpowiadasz.
Na tatusia mojego zaczekaj, on ci wszystko powie, od lat pilnuje kto się do mnie odezwał, co napisał i dlaczego. Będziesz miał materiał na kolejne publikacje w duchu opowi...
Grafomanka "To już orgazm?", "Pięknie szczytujesz", "tak się podnieciłeś"
Pierwszy raz widzę, żeby się komuś z seksem środki stylistyczne kojarzyły. Może tylko ten, dlatego że składniowy, że się składają...?
o nim pseud, poczytałam twoje wpisy, co mają do tego środki stylistyczne?
Kombinuj jednak, może warte to trzech stówek...
Ale o to też tatusia trzeba pytać...
Grafomanka I tu mnie masz... Przelejesz?
o nim pseud,a co, brakuje ci na tusz do drukarki?
Grafomanka Na chleb
o nim pseud, na razie żywisz się, z tego co widać, moją skromną osobą, więc na długo powinno ci tego ''żarcia'' wystarczyć...
Grafomanka
Tak to prawda, że się tobą żywię.
o nim pseud, no, jeszcze na Nobla z dziedziny literatury zasłużysz... pracuj nad tymi wierszyczkami, gra warta świeczki.
Ale tylko dlatego, że dajesz mi do tego powód — zachęcasz łatwością dostępności.
Już niejeden przekonał się o tej ''łatwości w dostępie'', do dzisiaj prześladują mnie rozczarowaniem, ale miło że ktoś dołączył do tego grona... w kupie siła.
Papatki!
Popisz jeszcze trochę tych komentarzy, fajnie to wygląda...
"sam już ze sobą piszesz... pytasz i odpowiadasz."
Składniowe środki stylistyczne, a ten to?
Tatusia zapytaj...
Grafomanka Ja wiem i podejrzewam, że Ty też... tylko, po prostu nie pomyślałaś, przed napisaniem.
o nim pseud, tatuś będzie to wiedział ze 100% pewnością, więc nie ma sensu opierać się na podejrzeniach.
Ja mogę tylko powiedzieć, że przykro patrzeć w jaki sposób dążysz do popularności.
Zresztą, tyle już tutaj było o mnie wierszyków, że tomik można wydać, ale skoro znajdują się kolejni chętni do zabłyśnięcia na chwilę, to niech tam błyszczą... co będę ludziom zabraniać.
Grafomanka
o nim pseud 28 postów pod tekstem
Grafomanka 27 postów pod tekstem
Często odnoszę wrażenie, że nie widzisz rzeczy, które są bardzo widoczne.
Grafomanka, Córko, idź tą drogą, o nim pseud jest zacny i chętnie przywitany będzie w rodzie, na wiano się Tobie nie poskąpi.
stereo_dream-dolby-C Ave Maria, bracie Proroku xD
Łukaszenkow, Ave, bracie Łukaszenokow.
Salve salve.
No tak, twoich nie widać... ale szykuje się więcej, przybyli ''bohaterowie'' portali literackich i będą błyszczeć razem z tobą... powodzenia!
stereo_dream-dolby-C Tak, to zaszczyt zasiadać w tak zacnej loży, ale będę musiał odmówić, z brakiem czasu, gdyż postanowiłem stworzyć własną religię i żyć z datków wiernych.
Grafomanka, Duszę Twoją, Pan umieści w srokach, te wyskrzeczą grzech, tak stanie się czysta.
o nim pseud, Żyć z datków to zaprawdę godne, a że trudne, wymaga zaangażowania, skoro jedna Ojciec Dyrektor daje rade i Bazylikę piękną się macnęło, toi Tobie powieść się może. Idź i nieś swoje brzemię, zbuduj sejf i bądź błogosławiony.
Grafomanka Grzesznico, ukłoń się przed Apostołami!
Grafomanka Fakty — o nim pseud 28 postów pod tekstem.
Grafomanka 27 postów pod tekstem.
Logika — nie mogłem pisać sam z sobą, gdyż bym ci nie odpowiadał na posty, idąc dalej Ty też byś ze sobą pisała, gdy oprócz Yanka, nikogo więcej tu nie było. Czyli idąc twoim tokiem rozumowania, każdy z nas pisał z sobą samym — ciekawe.
Naprawdę, odnoszę wrażenie, że nie widzisz rzeczy, które są bardzo widoczne.
o nim pseud, a policzyłeś swoje wpisy?
Grafomanka Podziwiam Twój zapał do prowadzenia dyskusji z idiotyzmem portalowym.
stereo_dream-dolby-C "a że trudne, wymaga zaangażowania",
Tak, masz rację Yanku, bez pracy nie ma kołaczy. Ale z bożą pomocą i w promocji dam rade zostać własnych owiec zacnym fryzjerem.
Johnny2x4, Ten dzień mógł być dobry. Zjawiłeś się.
o nim pseud, Strzyżenie przede wszystkim.
Johnny2x4, to już moje ostatnie tutaj chwile, niech się cieszą pacany...
stereo_dream-dolby-C
wśród owiec
wilki tańczące z tacami
zwykła niedziela
Grafomanka I zaczną terroryzować inne osoby - oni stracili już resztki kontaktu z rzeczywistością. Masz rację, pozostaje jedynie odejść
Johnny2x4 Bóg nas prowadzi, czujemy jego łaskę
„Miłujmy się nawzajem, gdyż miłość jest z Boga, i każdy, kto miłuje, z Boga się narodził i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, gdyż Bóg jest miłością”.
Johnny2x4
Ona nigdy nie odejdzie. To jej karma na życie. Innego nie posiada. Tyle razy to juz słyszeliśmy. Powraca jak bumerang. Kobieta szanujaca się przestała by odpowiadać, a ona wciąż nakręca kabaret. Po prostu lubi być opluwana.
Johnny2x4, Wybrałeś tę drogę synu? Pan nie ofiarowuje wolnej woli, wymaga ślepego posłuszeństwa i odcierpienia za to, że poświecił syna, ale w tej kwestii zawsze czyni wyjątek, wbrew szerzonym mitom. Gdyby było inaczej, miałbyś to w notatniku Mojżesza. Nie wahaj się.
stereo_dream-dolby-C Może nabij się na kół dla posłuszeństwa
Grafomanka, Córko, pytałaś jaka jest wola Ojca, została Tobie objawiona, a Ty wolisz odejść, i przejść przez oczyszczenie srokami? Skoro nie godzisz się by wziął Ciebie prawy o nim pseud , to Ojciec mówi - pójdź w ramiona, tego który Tobie bliski o odejdźcie razem, drogą po manowcach, przez odwłoki srok, do domu ojca, bylebyście nie skali się wcześniej.
*skalali
jarrosław, Na kół nabije się Zezna, ja zapiszę się do KUL jak o wolny słuchacz, będzie cool!
Johnny2x4, wiesz, ja to myślę, że to są impotenci, zobacz ciągłe to pisanie na jeden temat i nienawiść do kobiet, bo z różnych nicków każdej dowalą równo... i te podejrzenia o jakieś kontakty i rozmowy. Normalni ludzie tak nie mają.
Grafomanka Bóg nas natchnął faryzeuszko
Johnny2x4 Idź w pokoju Chrystusa
Grafomanka
Zapomniałaś kłamczuszko o tym, że ty ciagle żyjesz jednym tematem: dupka, choje, romanse, latanie za tobą, obnarzanie się po forumowej podłodze, chłopy i mlaskanie
jarrosław ty też już wybrakowany? Jak mi przykro... 🤣
jarrosław Jej maleńka z podniecenia teraz pewnie cmoka, jak ryba wyciągnięta z wody
Grafomankam, Nie równaj nas z pospólstwem, któremu niesiemy wolę Pana, ukorz się, a mniej pokoleń Twa dusza będzie po srokach wędrować. Prorocy odrzucają pożądanie, tak są mili Bogu. Jak trzeba powołać zbawcę to Pan daje nam fiolki, a my clonazepam dziewicy.
Grafomanka
Ty bardziej jesteś pod kreską. Wyżymana ze wszystkiego, co kobiece.
Ciekawe kto jeszcze do was dołączy z tym samym problemem impotencji... w sumie miło popatrzeć na taki ''towar''
Łukaszenkow maleńka już po terminie i posucha tam
Grafomanka
Dawaj, nadawaj podkręca ciebie takie mlaskanie
Grafomanka Zmień majtki Siostro, Bóg podpowiada, że mokre są
Łukaszenkow ona lubi czarną bielizę
jarrosław raczej śmieszy taka ilość impotentów w jednym miejscu i ich zbieranie się w kupę...
zabawne na maksa!
Grafomanka To już nie odchodzisz z portalu?
Grafomanka, Bóg Tobie wybaczy, ze wybrałaś mężów nie w pełni prężnych. Właśnie archanioł tu bieży lotem, Ma fiolkę, clonapam i martini, zacny przyniósł aplikator nasienia, ale dziewictwo Twoje Pan ma w pieczy.
Następny tatuś do opieki?
Zajmij się swoimi problemami, bo cię wykończą i nawet ćpanie nie pomoże...
Grafomanka Zmień bo ją zaziębisz jeszcze
Łukaszenkow a gdzie ona znajdzie taką latarnię na życie?
Łukaszenkow, trzeba było na samym początku napisać, żeś wybrakowany całkowicie, choćbym litości może trochę miała, jak dla wszystkich kalek.
Tutaj stoi i czeka na zbawienie
Ale przynajmniej wiadomo, skąd ta nienawiść... powinieneś więcej ćpać. Zapomnisz i odpłyniesz w marzenia...
Grafomanka Zaiste Bóg powiada, kochaj bliźniego jak siebie samego
Grafomanka
Tak się nim podniecałaś na początku i trzymałaś wodze i razem wista wio na ludzi. Chciałaś władzy, a dostałaś "chamie sznur"
Grafomanka
Gorszej nienawiści jak u ciebie nie widziałem u nikogo. Zapominaja i ida dalej, a ty do ostatniej kropki się śliniśz w zawiści
Łukaszenkow i będzie kaszleć
Marti pozostały wspomnienia xD
jarrosław, a ty ciągle tylko z jednym... no, przykro patrzeć, że coś cię boli, ale co mnie to obchodzi? Zwierzaj się komuś innego. Może nawet pogłasia z troską nad szałem...
innemu*
jarrosław, a ty co robisz? Śpiewasz ballady romantyczne?
Grafomanka O czym ja? O czym swiergolisz? Nie dodawaj w twoim pustym łbie wydumanych scenariuszy
Grafomanka
"Może nawet pogłasia z troską nad szałem"... intelektualne zero w pisaniu
Marti I Johnny, ogłaszam was mężem i żoną! A co Bóg złączył za pośrednictwem Proroka, niec człówiek nie próbuje rozłączać. Johny możesz pocałować Martynę
„W miłości nie ma bojaźni, wszak doskonała miłość usuwa bojaźń”.
I List Jana 4:18
Słabe to. Taka tam popierdółka i tania prowokacja. Każdy bardziej kreatywny komentarz pod pracą bije ją na głowę. Chyba, że o to chodziło :)))
Niezbadane są wyroki Boskie
Łukaszenkow dla mnie są bardzo jasne i klarowne. Aż za bardzo. Tak samo jak oczywistym jest, że Grafomanka tak naprawdę uwielbia z wami gadać pod komentarzami i wdawać sie w dyskusje. Potrzebuje tego jak tlenu :)
Aleks99 Zaczyna akceptować, nasze Boskie posłannictwo. To dobrze, jej dusza dostąpi zbawienia!
Łukaszenkow wszystko jest dla ludzi
Nie znam się, ale się wypowiem...
o nim pseud zgodnie z obowiązującym prawem, które mi tego nie zabrania, a każdy autor zamieszczający teksty w necie musi liczyć się z tymi złymi nic nie wiedzącymi krytykami :)
Jestem właśnie w trakcie pisania świętej księgi Boga "o nim pseud" Fragment niżej. Pytanie — Robi robotę, nadaje się?
W cztery litery kopnąć publicznie
tego Żyda z biblii i zostać własnych
owiec zacnym fryzjerem mnie się wyśniło
i żyć jak panisko z datków wiernych
a niewiernych do wierności ogniem i mieczem
gdy opór stawiać będą
Zagorzały katolik, gdyby urodził się w kraju muzułmańskim, zostałby zagorzałym muzułmaninem i vice versa, morał z tego taki, że to, w co wierzą wierzący, jest uwarunkowane takimi jak: miejsce, rodzina (religia przez nich praktykowana), własnego wyboru dużo w tym nie ma.
Religia zależy od geografii, tylko wierzący o tym nie wiedzą.
Martyna, a ty czasem nie idziesz do pracy, albo do sklepu?
Mąż jej robi zakupy i daje kasę
Jestem w pracy, a co, to też cię boli?
Grafomanka Praca jest w tobie czasem raczej Marti, to zależy od ilości klientów?
Grafomanka ale się łajdaczysz w tej pracy
I co ty na to, Piotruś sąsiedzie... już możesz lecieć po kratę, zostało jeszcze 30 min do 12, a tu ponad 118, do południa będzie ponad 100 nie moich postów... Na 100%... już możesz lecieć do biedry... i'm the champion!!!
O kurwa... faktycznie 99... i tu możemy wyraźnie zobaczyć, że jeden post może mieć wartość, nawet skrzynki piwa.
Właśnie, jak to jest z tą pracą, bo jeżeli każdy z nas, ma tyle czasu, na spędzanie przed komputerem... znaczy, że nie pracuje, a jeżeli pracuje, to słaba ta jego praca. Jak wszystkim wiadomo, Janko nie pracuje, gdyż mu zdrowie na to nie pozwala, Łukaszenko, bo go na to stać, ja, gdyż jestem w podróży od 25 lat... a Ty. Skąd Ty masz tyle wolnego czasu?
Nie stać mnie, ale i tak nie pracuję xD
Etat to śmierć osobowości moim zdaniem
Łukaszenkow To chyba zależy od posady.
o nim pseud Chyba, ze ktos ma to szczęście w życiu i pracuje w swojej pasji
Ja mam tak, ze z pasji jestem wolnym strzelcem
"a Ty. Skąd Ty masz tyle wolnego czasu?"
Marti Bóg dał.
Zapadła cisza, wszyscy udają, że pracują
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania