Gdybym była drzewem
Gdybym była drzewem to bym się wkurwiała
Że wiatr we mnie sobą ciska i mną szumi
I śmieje się ze mnie że mam korzenie a on ani korzeni ani nóg
I śmieje się że się nie śmieję
Że stoję tak a jak jakaś jemioła
pasożyt jeden
Gdzieś mi na gałęzi zacznie się bujać
To stoję nadal bo innego nic nie mogę
Że przyszedł facet dziwny jakiś
I broni mnie bez sensu
A ja chcę by mnie ścięto
Dużo wam trzeba papieru?
Komentarze (18)
in love, pierwszy wers, ''ja już'' przy pierwszym wersie. Aww, Ren :3.
Cholernie się cieszę <3
Dżewa też uczucia mają. Ja tam nie wiem. Sram na nie (dosłownie i w przenośni). 5
A jebać je
DŻEWA DŻEWA xd
Dżewa dobre su
"Dużo wam trzeba papieru?"
Dużo! mam fetysz zeszycikowy, notatniczkowy, książkowy i żółtych karteczek do zapisywania dupsów - tniemy! Podpinam się pod Niemampojecia96, pierwszy wers i już czuć, że Renciowo jest ;)
5 gałęzi składam w tajemny krąg, albo na podpałkę, jak wolisz.
Też mam taki fetysz, czasem nawet szkoda w tych zeszycikach pisać ;)
Dzięki ;*
Gdybyś była drzewem, to bym na Tobie wisiała xD 5 ❤
Dzięki Lotta, ale specjalnie łamałabym gałęzie XD
Heh... No to na drzewie obok Cb... Nie chciałabyś sobie z moim trupem pogadać? xD
Lotta wolę z żywą <3
Ojjj tam, mój trup też nie jest zły :D Ale to miło. :*
Te drzewa nie mają tak źle. One sobie rosną, tak po prostu. Dużo gorzej ma na przykład papier toaletowy (o kurczaki, on chyba też z drzewa?!) - jego powołanie jest dosyć "kiepskie"... 5, pozdrawiam.
Dziękuję <3
Z przytupem początek oraz koniec. 5 ;D
a ja notuję wszystko w telefonie, przestałam używać papieru, wszędzie walały się sterty zapisanych kartek, maleńkie, zabazgrane, kartki z zeszytów, serwetki, koperty, wszystko, na czym można cośkolwiek zapisać, straszny pierrr-bałagan. co innego papier toaletowy, nie próbowałam, ale chyba ciężko używać liści, zwłaszcza zimą :-/
cóż...wolałabym, żeby drzewa nie były bezsensownie wycinane przez idiotów.
A V E, a fe, V jak V, jak pięć po rzymsku.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania