głupcy
Tekst z NSzo
* * *
mieliśmy tyle do powiedzenia
my którym mówić nie było wolno
tego co w niedopowiedzeniach
wezbrało jak górski potok
kontrolowałeś wymowę gestów
którą czytałam chciwie
z kuli na której bielały ci palce
moje we włosach ukryłam
tylko źrenice nie milczały
o drżących niedomówieniach
jakby niczego nie wiedziały
o naszych "dostracenia"
* * *
i nas zdradziły zdradziły
i za daleko zaszły łzami
straciliśmy siebie z oczu z oczu
by żyć "dostraceniami"
głupcy
Komentarze (8)
Boli prawdziwie, spojrzenia mówią za dużo, puenta trafia wstydem.
Dziękuję za komentarz. Nie byłam pewna, czy poradziłam sobie z tym co chciałam. Teraz wiem, że tak.
/z kuli na której bielały ci palce
moje we włosach ukryłam/ – ja to bym; bielały twe palce
Trudno bogacić się Czasem 🙃
Twe - nie lubię tej formy.
A o bogaceniu się tutaj nic nie ma. Tu o innym stanie posiadania.
Dzięki za kom.
E... to może każdy autor powinien napisać, czego nie ma w tekście.
Mam prowokacyjne przeświadczenie, że większość autorskich realizacji była zupełnie bezpretensjonalna
il cuore, no cóż, czytaj jak chcesz. Ja po śmierci żadnej interpretacji nie zaprzeczę :)) póki co mogę :)))
Super 😎💪 Lubie Twój styl ❤️
Cieszy mnie to. Dziękuję:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania