gołębie
potargałam sukienkę o twoje zimne dłonie
kiedy noc
rozmazywała się o śliskie dachy kamienic
byliśmy bezdomni na życzenie
jakby jakiś nieznany wehikuł czasu
wyłączył nam odruch powrotu
na ławce pełnej pocałunków
zaspane słońce groziło promieniem
kiedy guzik po guziku rozpinałeś
resztki mojej godności
tylko my wiemy dlaczego odleciały gołębie
Komentarze (17)
"czerń nocy rozmazywała się o śliskie dachy"
To mi się nie podoba, ale z wehikułem czasu rewelacja. Całość. 4 👍
Dzięki 😉
U mnie akurat odwrotnie , czerń nocy podoba mi się bardziej 🤭
potargałam sukienkę o twoje zimne dłonie
kiedy czerń
rozmazywała się o śliskie dachy kamienic
byliśmy bezdomni na życzenie
jakby jakiś nieznany wehikuł czasu
wyłączył nam odruch powrotu
na ławce pełnej pocałunków
zaspane słońce groziło promieniem
a ty guzik po guziku rozpinałeś
resztki mojej godności
tylko my wiemy dlaczego odleciały gołębie
Nie podoba mi się czerń nocy, można albo z czerni skorzystać, albo z nocy i wystarczy, połączenie jest do d.
A wiersz ładny, liryczny, szkoda, żeby nie błyszczał przez tę ''czerń nocy''
Dziękuję za przemyślenia …pomyślę nad czernia
a może ''gdy czerń rozmazywała się'', wtedy można wrócić do ''kiedy guzik po guziku''
Jeżeli tytuł mi pasuje /od wielkiej biedy/ i wiersz, to już płońta wcale.
Bo u gołębi samczyk, zagania samiczkę w kąt, wali w nią dziobem do krwi i brutalnie gwałci co chwilę,
Tak się parują gołębie.
Nie są to jakoweś arkana dla hodowców.
Grain, ale one chyba się nie parowały, raczej odleciały spłoszone... może orgazm był zbyt głośny?
A skąd wiesz że to była para?😂😂
Grafomanka no wlasnie
parowanie
na śliskich dachach kamienic
rozmazała się prymitywna czerń nocy
rozpiąłeś guzik po guziku moją samotnośc z godności
wybudzone słońce groziło promeniami
ławce bez pocałunków potarganej sukience
i twoim zimnym dłoniom
/sorry, że tak dużo sobie pozwoliłem, ale słowa to nie guziki/
Dzięki za przemyślenia 😉pewnie będę wracać do niego
Bliżej mi jednak do wersji grafomanki 😉
Super metafory.
Dziękuję😉
Nastrojowe, czułe klimaty.
😊
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania