Halloweenowa opowieść
Wieczór nie należał do przyjemnych: siąpił deszcz, wiał przenikliwy wiatr, a poniedziałek w kalendarzu oznaczał pustki w barze. Właściciel nie tracił jednak nadziei na przypadkowego klienta. Puścił z głośników klasycznego rocka, muzykę, którą lubił najbardziej i rozstawił na barze oraz stolikach zapalone świece.
– Może wpadnie jakaś zbłąkana duszyczka – rzekł sam do siebie.
Na całość zapraszam do Zeszytu czwartego mojej książki Opowiadania z zakładką :)
Komentarze (14)
Doskonałe jak dla mnie opowiadanie i do tego na czasie. 5
Dziękuję, MarBe :)
Fajne opowiadanie, chociaż dość przewidywalne zakończenie. Czytało się jednak płynnie. Mocne 4.
Miejsca do ew. drobnych zmian:
*przyjemnych, siąpił (przyjemnych – siąpił (wymieniasz, dlaczego nie był przyjemny; lepiej wtedy myślnik)
* i rozstawił na barze i stolikach - i rozstawił na barze oraz stolikach (aby nie powtarzać "i")
* Nie podziękował - Klient nie podziękował
*Nie długo - Niedługo
*wychylał kolejny kieliszek
*kilka miejsc do poprawy interpunkcji lub literówki
* gładząc swoją roztrzepaną brodę. W swojej - gładząc zwichrzoną brodę. W swojej
*napisał: Pobudka wstać. - napisał "Pobudka, wstać".
*zamaszystym ruchem odwrócił się do wyjścia - szybko obrócił się w kierunku wyjścia (zamaszysty ruch - ręką lub nogą, ale nie całym ciałem)
*zamaszystym - zamachem (powtózenie zbyt blisko siebie, ale przy zmianie jw. już tego nie ma)
Dziękuję za wskazanie błędów, jednak ,,* Nie podziękował - Klient nie podziękował'', nie poprawiam, bo sądzę, że jeżeli jest o kliencie mowa w poprzednim zdaniu każdy wie kto nie podziękował i wstawienie słowa ,,klient'' jest zbędne. Tu ,,*wychylał kolejny kieliszek'' zastanawiam się, o co ci chodzi. Czy o to, że słowo ,,wychylał'' jest kolokwializmem i nie powinnam użyć go w narracji?
Dziękuję też za odwiedziny :)
Super,takie historie to ja lubię.
Ciesze się, że przypadło do gustu :)
Ja Ci tylko napiszę, że to było ZAJEBISTE : D 5
Dziękuję, Angela :) Bardzo się cieszę, że się spodobało :)
u mnie co chwile chodza nie daja mi spokoju udaje ze nikgo nie ma wdomu
Ha, ha :) Po prostu padam ze śmiechu :)
Świetne.:) Zazdroszczę bo nie potrafię pisać krótkich tekstów.
Potrafisz, potrafisz, a Twoje długie są świetne, nie ma co zazdrościć :)
Jako, że uwielbiam Halloween postanowiłam tu zajrzeć i nie zawiodłam się. Uwielbiam takie historię, choć sama nie mam talentów do takiego typu opowiadań. Teks jest świetny, przeczytałam go jednym tchem :) 5
Cieszę się, że zaglądasz do mnie, obiecuję się odwdzięczyć :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania