hanami
ładne dni są dla mnie trudne
przepełnione i zbyt czyste
gdy jest wilgoć lepiej czuję
ziemię w bruzdach suchych dłoni
łatwiej mierzyć z ułomnością
deszczu i psa na spacerze
który wącha mnie czy jestem
z murów i drzew które mijasz
jak mam odejść biały oddech
zaczarowanej czereśni
przy niej jestem na uwięzi
szukam wiatru w śnieżnych płatkach
Komentarze (18)
Bardzo niebanalnie ujęłaś temat.
Dziękuję za pierwszy komentarz pod wierszem :) Pozdrawiam serdecznie :)
Hanami to piękne święto, chętnie bym jest transplantował do nas. Kwitnąca wiśnia - delikatna, czysta, skłania by je pielęgnować. Aż ci pozazdrościłem pomysłu na wiersz. :) Nie do końca łapię drugą strofę, podobnie i trzecią ( "odejść oddech" zdaje mi się ryzykowne)
Dziękuję :)
Nie tyle pomysł, co mój widok z okien na kwitnącą, starą czereśnię. Przez tych kilka dni, akurat zbiegło się z niedzielą i bardzo ładną pogodą, wiele ludzi przystaje, by ją podziwiać, troszkę jestem jak kustosz, tylko biletów nie sprawdzam.
To aż zbyt piękne, naprawdę, łatwiej by było zobaczyć i odejść.
Pozdrawiam serdecznie :)
Agrafka "To aż zbyt piękne, naprawdę, łatwiej by było zobaczyć i odejść."
Mój ulubiony cytat ;)
"Martwiłem się ostatnio, ponieważ nie mogłem uwierzyć w to piękno. Ale teraz w końcu zrozumiałem:
pod wiśniami są zakopane zwłoki! Musimy być o tym przekonani. " Motojiro Kajii
o nim pseud Nie znam oczywiście Autora, dziękuję.
"Dzisiaj znów dzień i zapytasz, skoro zaświeciło
słońce, czy możemy odkopać Ellę i się z nią pobawić.
Leży pod śliwką, na którą lubiła się wspinać"
AF str. 259 "Kruca fuks-haiki"
Śliwa mi chyba dzisiaj zakwitła ;-)
Czytałam, że są takie już cmentarze, że zakopuje się prochy, sadząc jednocześnie drzewko, bardzo podoba mi się ten pomysł, tylko chyba zabrakłoby miejsca na te drzewa ;-)
Akurat moje mamy i tata leżą wszyscy tuż pod drzewami i dla mnie też jest chyba tam miejsce, pod kasztanem. Mama nadzieję, że drzewa nikt nie zetnie jeszcze jakiś czas.
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie Ciebie i Twoją wiśnię :-))
Agrafko↔Jakby o pewnych... przeciwieństwach splecionych. Ładne dni czasami trudniej dopasować do nastroju,
gdy zupełnie inny. Przeciwności bywają "bardziej żywe" ale i trochę oczarowania nie zaszkodzi:)
Pozdrawiam?:)
Tak jak mówisz Dekadosiku.
A ja się cieszę, że juž prawie poniedziałek. Pozdrawiam serdecznie :)
Agrafka↔Ojejku↔Co za ładna!→ przeróbka nicku mego:)↔Dzięki (:?:)
Japończycy są jednak bardzo udelikatnieni na naturę. W niej szukają odpowiedzi na niedopowiedzenia życia.
Japoński zwyczaj podziwiania urody i zapachu kwiatów, zwłaszcza wiśni jest niesamowitym uwielbieniem dla lekkości bytu. Ulotność i przemijanie. Ładnie ujęłaś ten temat.
Pozdrawiam
Pasja
Japończycy udelikatnieni na naturę?
Byli, gdyż obecnie to szkoda... Mówi o tym jap. przysłowie 花より団子, dosłownie „pierogi zamiast kwiatów”, czyli obecnie Japończycy, zamiast podziwiać kwitnące wiśnie, żrą i piją w cieniu ich koron, głośno rozmawiając o robocie. Pozdrawia :)
Agrafka
Co do tekstu, odpiszę Ci prywatnie, gdy tylko znajdę chwilę. Miłego tygodnia :)
Proszę Cię bardzo, nie spiesz się. Dopiero w przyszłym tygodniu zaczynam pracę i mnie tu nie będzie. Pozdrawiam serdecznie :-)
agrafffka3@wp.pl
Agrafka Przecież mam z Tobą kontakt przez "p..." Teraz spodziewaj się wszelkiego rodzaju spamu i innych podających się za mnie — przyjemnej lektory :)
o nim pseud Dobrze, przez portal.
Kto by chciał do mnie pisać, no proszę Cię ;-)
:-))
nie tak
ulotne piękno
istotne
pierogi i sake dla
większości widzów
Rzeczywistość pokazana nieco zaczarowany, zamyślony sposób.
Podoba mi się takie patrzenie na świat.
Kłaniam się :)
Dziękuję, pozdrawiam serdecznie :-)
Gorąco zachęcamy do wzięcia udziału w zabawie na drabble.
Wszystko znajdziesz:
https://www.opowi.pl/literkowa-z-atylda-i-pasja-zapraszaja-do-a83552/
Czas pisania do jutra [północ] Tylko sto słówek z ciekawym zakończeniem.
Liczymy na ciebie!
Literkowa
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania