Heeej!

Na niebie słoneczko, na niebie się mieni

dziewczynę oblali - chłopak się ożeni!

Suszyli dziewczynę, witkami suszyli -

we swaty już wkrótce poślą do niej mili.

Dziewczyna, choć mokra i od witek w pąsach,

śmieje się, choć grozi, że chłopców pokąsa.

 

A ja leję wodę, bo leciwej pani

wypada w Śmigusa, pochlustać rymami.

I pomiędzy wersy włożyć to posłowie,

że i wiadro wody przyda się na zdrowie.

Że po takiej wodzie w Dyngusa wylanej,

ani chybi będzie dziecków kołysanie!

 

Heej!

Średnia ocena: 3.1  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • piliery 2 miesiące temu

    Nie ma jak porządny dyngus. Heeej!

  • TseCylia 2 miesiące temu

    Miło Cię widzieć. Dawno nie zaglądałeś.
    Pozdrawiam:)

  • Sokrates 2 miesiące temu

    Na ludowo, z dowcipem i humorem hej!

  • TseCylia 2 miesiące temu

    A na ludowo, w rzeczy samej:)

  • onasama 2 miesiące temu

    fajne, że heeej :)

  • TseCylia 2 miesiące temu

    Dzięki, że hej! :)

  • Sucre 2 miesiące temu

    Super.

  • TseCylia 2 miesiące temu

    Bardzo dziękuję:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania