Herkules
nosił dumnie opornik w klapie
raz po raz znosił kurację
gumową zomowską pałą
bibułę roznosił, słuchał BBC
kije w szprychy wkładał
gaz wyciskał strumienie łez
ciskał kamienie na oślep
niósł hardo flagę nad tłumem
dziś liczy blizny i wyplute zęby
nie szuka poklasku, tkwi w cieniu
chwyta się za obolały krzyż
Londyn nadaje tylko przeboje
nie o taki szum w radiu się bił
historia wyblakła, kartki się rwą
stary powielacz trafił do huty
manekin w sklepie gra bohatera...
Komentarze (8)
Opisałeś historię z autopsji. Jednak moja walka została uwieńczona happy endem, a i obecnie jestem traktowany z honorami.
Nie jest to autopsja lecz refleksja nad losem zapomnianych robotników walczących o lepsze jutro. Jeden obnosi się medalami a inny prosi o jałmużnę. Taki los.
infelia To ludzie ludziom zgotowali taki los .
Mają oczy , patrzą a nie widzą,
mają uszy ,słuchają a nie słyszą.
Chcieliśmy panowania firm z zachodu, to je mamy.
Chyba pamiętasz wściekłą nagonkę na NBP i Orlen.
Czy ktokolwiek wyszedł w ich obronie,
a czy dziś jest inaczej?
Kto pamięta o Polskich Hutach i Stoczniach
A gdzie 100 obietnic koalicji 13 grudnia?
Prywatyzacja z 2007 roku: Decyzja o sprzedaży majątku Stoczni Gdańskiej ukraińskiemu inwestorowi prywatnemu (ISD Polska) zapadła za rządu premiera Jarosława Kaczyńskiego
infelia 1 listopada 1988 mimo najlepszych wyników ekonomicznych ze wszystkich liczących się stoczni polskich, Stocznia Gdańska została postawiona w stan likwidacji przez rząd premiera Mieczysława Rakowskiego pod pretekstem słabych wyników ekonomicznych.
Fakt, to była zagrywka polityczna.
Ano smutna historia, infelio. Tysiące ludzi, którzy się poświęcali, walczyli, ne skorzystało z dobrodziejstw po obaleniu komuny. Bo tej komuny tak naprawdę nie obalono, tylko się przepoczwarzyła.
Z komuny zostały tylko komunalne mieszkania...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania