I co mam teraz myśleć

poszedłeś wczoraj do niej

czy ona przyszła do ciebie

a ja to poczułam

jak coś cienkiego w środku

pękło na pół

na chwilę tylko

ale aż za bardzo

i nie wiem

czy to było specjalnie

czy chciałeś zobaczyć

czy jeszcze potrafię się złościć

czy jeszcze mi zależy

bo ja nie krzyczę

ja raczej milknę

i wtedy wszystko we mnie mówi głośniej

i może nawet bym chciała być obojętna

ale nie jestem

bo coś między nami

ciągle się odzywa

nawet kiedy próbuję to zagłuszyć

i boli mnie bardziej to

czego nie mówisz

niż to

co mogłoby być prawdą

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Sucre 2 miesiące temu

    Zawsze trzeba myśleć i patrzeć na życie z optymizmem. Jutro też jest dzień. Pozdrawiam.

  • Aeliora 2 miesiące temu

    Dziękuję staram się jak mogę by słoneczko codziennie w myślach uśmiechało..
    Pieknego Dnia

  • Sońka miesiąc temu

    A mi się bardzo podobało) Negatywne emocje i trudne chwile są najlepsze dla twórczości, wiem z doświadczenia. Bardzo kruchy i delikatny, ale straszny obraz relacji, z którymi prawie każdy z nas ma do czynienia. Bo miłość to często rozczarowanie, strata i o tę jedną szansę za dużo... A najstraszniejsze jest uświadomienie sobie, że osobie, którą darzyłeś głębokim uczuciem, wcale na tobie nie zależy. Dziękuję za utwór, życzę dalszych inspiracji i miłego dnia!

  • Aeliora miesiąc temu

    Ja dziękuję za czas poświęcony za czytanie i odczuwanie mojego wiersza w pozytywnych wibracjach współodczuwania.
    Niestety chyba każdy z nas musiał przejsc taki etap.
    Również pozdrawiam serdecznie

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania