najlepsza część!
choć bohaterki maja gówniane imiona, Teresa? plis, ale ją uwielbiam! i to ona powinna być główną bohaterką czegoś tam, może coć wykombinujesz :]
a Bartolomeo...
taki cudowny, dobry, wpaniały, inteligentny, śmieszek mały, ach...
Teresa jest ku ćci babeczki z pracy, ktora mi duzo pomogla i tez byla (jest, tylko juz na emeryturro) taka przebojowa.
Polskie imiona ogolnie sa o kant dupska rozbic.
Dziena, moze nie schrzania :P
Jestem zła. Nie poszanował jej prywatności. O nie. Bartek zaczyna mnie irytować. Kurde, on chyba wcale taki cudowny nie jest...
Boże, straszne.
Ewa to mało asertywna jest. Awantur robić nie potrafi :D Szybko ulega.
No nic. Kurde, ciekawa jestem, w którą stronę zabrnie ta historia...
Pozdrawiam cieplutko! :)
No, Elo, tak myślałam, ze sytuacja Cię rozjuszy :D
"Kurde, on chyba wcale taki cudowny nie jest...
Boże, straszne" :DDD
Dzięki piękne za wizytę, pozdrawiam również :)
Komentarze (17)
Witam,
"komunikat o „zwolnieniu blokady maszyny losującej”." — hehe, no i wszystko jasne :))
Super część, czekam na cd...
Pozdrowionka
Heh, dzieki, dzieki :)
najlepsza część!
choć bohaterki maja gówniane imiona, Teresa? plis, ale ją uwielbiam! i to ona powinna być główną bohaterką czegoś tam, może coć wykombinujesz :]
a Bartolomeo...
taki cudowny, dobry, wpaniały, inteligentny, śmieszek mały, ach...
nie schrzań tego!
xD
Teresa jest ku ćci babeczki z pracy, ktora mi duzo pomogla i tez byla (jest, tylko juz na emeryturro) taka przebojowa.
Polskie imiona ogolnie sa o kant dupska rozbic.
Dziena, moze nie schrzania :P
:) Zgadzam się z Poprzedniczką.
Fajnie się czytało. A wszystko chyba zdąża do optymalnego rozwiązania z punktu widzenia Ewy.
"Czemu Teresy?, pomyślała dziewczyna... " - przecinek?:)
Hellol, dziekuje i tutej. Jeszcze zamotam troszkę ;)
Nie przecinek? Półpauza?
Ritha, no tak.
Motaj:)
Poprawione :)
Kac jest jak starość – wewnętrznie każdy przeżywa na swój sposób, jednak patrząc z boku, zawsze wygląda podobnie. - kupione! ile wiszę?
;)) 5
Dolicze do rachunka ;)
Dzieki za wizytex, mr Karavano
Powróżę przyszłości z ręki tekstu, linie serca bohaterów są dlugie pokręcone i poprzecinane co wróży dużo pieciozłotowek autorce tekstu ;)
Heh, taa... Dzięki, Kal :)
O BOŻE!
Ja tej części nie przeczytałam!
Jestem zła. Nie poszanował jej prywatności. O nie. Bartek zaczyna mnie irytować. Kurde, on chyba wcale taki cudowny nie jest...
Boże, straszne.
Ewa to mało asertywna jest. Awantur robić nie potrafi :D Szybko ulega.
No nic. Kurde, ciekawa jestem, w którą stronę zabrnie ta historia...
Pozdrawiam cieplutko! :)
No, Elo, tak myślałam, ze sytuacja Cię rozjuszy :D
"Kurde, on chyba wcale taki cudowny nie jest...
Boże, straszne" :DDD
Dzięki piękne za wizytę, pozdrawiam również :)
Ach ten Bartuś przejrzał Ewkę na wylot ale ma rację
Dzięki Mar za wizytę :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania