Ikar

może jeszcze polecę

wosk spaja skrzydła a słońce daleko

świeci

obcym piórom

 

wyrwij jedno i przytnij

pójdzie atrament jak krew Kmicica

tylko list będzie o miłości

bezpiecznie do przestworzy

chmurnych

 

póki co robi się gorąco

prędzej rozpuści serce

i zacznę pikować bez strat

 

bo zawsze można zrobić z nich pióropusz

i walczyć

o przegrane sprawy

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (38)

  • Unikat 3 tygodnie temu
    Dobry wiersz, dobry. Pzdr.
  • pansowa 3 tygodnie temu
    Dzięks
  • poco 3 tygodnie temu
    moje pióro
    też czasami
    jest przegrane
    z cwaniakami

    z cwaniakami
    słowa
    bo zbyt mała
    ich łeb, głowa
  • Mgła 3 tygodnie temu
    Ciekawy wiersz
    Ikar to niezwykle tragiczna postać ale też na wskroś przesiąknięta uporem i romantyczną zawziętością
    Peel mam wrażenie ma podobne cech
    Pozdrawiam
  • pansowa 3 tygodnie temu
    W każdym razie robi co może :)
  • Trzy Cztery 3 tygodnie temu
    Ciekawie z tym pióropuszem w puencie. Gdyby Ikar zamiast skrzydeł zrobił sobie to indiańskie nakrycie głowy i jeszcze kupił konia, mógłby galopować przez świat i żyłby dłużej. Tylko czy ktokolwiek wspominałby go później jako marzyciela?
  • pansowa 3 tygodnie temu
    Trzy Cztery indianin to w końcu symbol walki (bohatersko i o słuszną sprawę) przegranej już na starcie.
    I Ikar i Siedzący Byk weszli jakoś do świadomości ludzkiej.
    Tylko co im po tym?
    Tu pióra są zwornikiem postawy.
  • Trzy Cztery 3 tygodnie temu
    Pansowa, nie mam czasu na rozmowę, jestem już w biegu, za chwilę wychodzę (wybiegam) do pracy, wrócę przed północą. Załatwiam ostatnie domowe sprawy (m.in. podaję obiad 97-letniej teściowej), ale zalogowałam się, żeby Ci odpisać. To jest kawałek komentarza - tabela wybranych imion indiańskich:

    http://www.grzegorznoras.eu/dzial-teatr/cwiczenia-teatralne/pokazywanki/item/63-indianskie-imiona

    Reszta, jak wrócę:)
  • pansowa 3 tygodnie temu
    Trzy Cztery Spokojnego dnia
  • Trzy Cztery 3 tygodnie temu
    A, dzięki. Będzie spokojny i dosyć monotonny. Napiszę teraz jadąc autobusem. Zamieściłam tę tabelę z imionami, bo pomyślałam, że.każdy z nas był przynajmniej raz ( jak nie przez całe.życie), takim Indianinem. A indiańskie imiona działają ma . Można czytać i zastanawiać się - " które do mniepasuje". Ilar zawsze kojarzył mi się z największym marzeniem, które jest nieosiągalne, i z nadzieją, że może jednak się uda (spełni). I Tobie spokojnego dnia.
  • Trzy Cztery 3 tygodnie temu
    *....działają na wyobraźnię.
  • pansowa 3 tygodnie temu
    Trzy Cztery I podobnie zachował się Siedzący Byk.
    Miał marzenie, które już było nieosiągalne, a jednak nadzieję, że się uda.
  • Lotos 3 tygodnie temu
    Dobry wiersz, końcówka najbardziej.
  • pansowa 3 tygodnie temu
    Dzięki za opinię i lekturę.
  • Akwadar 3 tygodnie temu
    Puchacz a może jaki spadochron, co? Albo do pana G. po drona... czy jak?
  • pansowa 3 tygodnie temu
    Ocipiłał i wielką poezję kala
  • dygresja 3 tygodnie temu
    Wdzięczy temat, który daje pole niezliczonym interpretacjom. Twoja bardzo mi się podoba, a puenta (nie będę tutaj oryginalna) jest zaskakująca. I świetna :)
    A ja tak sobie myślę, że każdy z nas jest Ikarem- w mniejszym lub większym stopniu i z różnym skutkiem. I tak ma być. Byle tylko cel nie oślepiał nam drogi i ludzi, których na niej spotkamy...
  • pansowa 3 tygodnie temu
    I co mam Ci odpisać?
    Że masz rację? No masz.
  • Szpilka 3 tygodnie temu
    Aleeeeeeeee ładny 🙂

    Językoznawcy twierdzą, że "póki co" to błędna forma wyrażenia i lepiej zastąpić ją inną, decyzja należy do Ciebie.
  • pansowa 3 tygodnie temu
    Dzięki.
    Póki co jest problematyczne?
  • Szpilka 3 tygodnie temu
    Pansowa

    Nom:

    https://polszczyzna.pl/poki-co-poprawnie-czy-nie/
  • pansowa 3 tygodnie temu
    Szpilka Toś mnie zaskoczyła.
    Jakoś lubię ten zwrot, bo brzmi tak...po naszemu, ludzkiemu?
  • Szpilka 3 tygodnie temu
    Pansowa

    Ano, fajnie brzmi, wiele słów fajnie brzmi, ale poloniści na nie warczą 😉

    Ja lubię "fajne" i neolgizmy od fajnego jak fajoski, fajowski, fajnacki.
  • Szpilka 3 tygodnie temu
    *neologizmy
  • pansowa 3 tygodnie temu
    Szpilka To przyjmuję info z pokorą, ale zwrot zostawię.
    Po prostu fajosko mi brzmi :)
  • Szpilka 3 tygodnie temu
    Pansowa

    I w dechę, lubię fajoskie 😉
  • Dekaos Dondi 3 tygodnie temu
    Pansowa↔Gdyby nie próbował wzlecieć, toby nie spadał i nie miał możliwości, "założyć pióropusza"
    Tak jakoś owe nakrycie ze symboli "wysokich lotów" mnie się jarzy z "siłą charakteru trochę"
    Na dziś, jam kontent, a przyszłości nie znam:))↔Pozdrawiam:)
  • pansowa 3 tygodnie temu
    Dobrze kombinujesz swoją pokrętną mózgownicą :)
    Dzięks
  • Dekaos Dondi 3 tygodnie temu
    Pansowa↔Bo to jest tak, zdaniem mym:
    Autor pisze po -swojemu- treść, czytelnik czyta po -swojemu- wiersz i jest jak jest:)
  • pansowa 3 tygodnie temu
    Dekaos Dondi Dokładnie :)))
  • Angela 3 tygodnie temu
    Wszystko w tym wierszu zmierza ku samotnej walce, z góry skazanej a niepowodzenie.
    Dobry jest.
  • pansowa 3 tygodnie temu
    Pewnie już niektórzy przywykli to tego rodzaju walk.
    Zawsze mogą dostać etat w cyrku w Wariatkowie :)
  • piliery 3 tygodnie temu
    Twoje wiersze zazwyczaj zwarte. Ten jakby rozproszony i niekoniecznie, dla mnie, czytelne metafory. Jedynie pointa - jak zawsze.
  • pansowa 3 tygodnie temu
    Nie bardzo wiem jak się odnieść do uwagi piliery, bo nie mam pojęcia na czym polega rozproszenie wiersza.
    Tu pióra są zwornikiem i symbolizują różne zastosowania.
  • piliery 3 tygodnie temu
    pansowa jako ze mam kłopot z rozczytaniem metafor, nie moge sprecyzować. Może właśnie to że pióra są tylko zwornikiem. Nawiasem: krew Kmicica była najprawdopodobniej czerwona (był szlachciurą tylko) więc nie nadawała sie do pisania. Mimo wszystko wiersz mi się nawet podoba. Ma to "coś"
  • pansowa 3 tygodnie temu
    piliery No są tylko metaforycznym zwornikiem.
    Postawy, która wskazuje na walkę o przegrane sprawy.
    Szlachetną i ideową, tylko przegraną.
  • piliery 3 tygodnie temu
    pansowa Niby tak ale moim zdaniem, druga strofa rozbija wiersz. Może, gdyby bez niej ... ale to Ty jestes autor.
  • pansowa 3 tygodnie temu
    Straciłby dla mnie sens.
    Trzy zastosowania tego samego artefaktu.
    I każde może być symbolem porażki.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania