Ikaryjski umysł
Jak węglik rozżarzony
płonie umysł mój cały.
Marzeń legion potężny,
zapał niemały.
I chmur błękit świat przesłania.
Już czuję ogromną potęgę,
raj tylko mnie czeka,
przetrwam każdą mitręgę.
W końcu wątpliwość mnie dopada -
czy to walka z wiatrakami?
Słomiany zapał mnie napadł?
Czy świat rzeczywiście usłany różami?
Ale się nie poddaję...
Ja marzę,
ja marzę.
OD AUTORA - Tak pomyślałem sobie, że w końcu trzeba coś dodać, zatem postanowiłem napisać wiersz. Jest to bardzo prosty tekst, lecz moje doświadczenie w liryce niestety na razie nie pozwala na więcej. Bardzo serdecznie dziękuję za oceny i komentarze.
Komentarze (11)
Zatwierdzam udany powrót. Witaj ponownie w naszej skromnej wiosce. 5
Dziękuję!
Może wiersz i prosty, ale czytało mi się go tak jakoś, hmm, niewygodnie. Nie mniej jednak źle nie jest. Leci 4 : )
Dzięki Angela ;)
5 chłopcze. Trzymaj się. Winter is coming. P.B.
Haha, dzięki :D
No, powinnam sobie ten wiersz chyba wydrukować i powiesić na ścianie, bo sama prawda xD 5
Hah, aż tak? :D Dziękuję bardzo ;)
nie mały. -Tutaj bodajże powinno być łącznie, o ile się nie mylę.
Zgrabny wiersz, wolę co prawda z rymami, ale ten spodobał mi się. Słownictwo masz na wysokim poziomie, muszę przyznać. Przeczytałam ten wiersz z trzy razy, z każdą kolejną próbą coraz bardziej się do niego przekonałam. Zgrabny i z przekazem, a to się przecież liczy. Cieszę się, że dodałeś coś, choć przyszłam nieco spóźniona. Pozdrawiam i życzę weny, piątka.
O, faktycznie - już poprawiam, dzięki za uwagę i ocenę!
Polecam się na przyszłość. XDD :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania