Poprzednie części: inny odcień bieli
Inny...świat
przekroczyć
próg codzienności
znaleźć odpowiedzi
szukane w myślach
świat dziecka
nie kalkuluje
można nie można
wypada nie wypada
myśli płyną jak
spokojny nurt rzeki
mimo zakoli i spiętrzeń
nie występują z brzegu
przeglądają się w jasnym niebie
pokazują takim
jakim jesteśmy we wnętrzu
bez pozy makijażu
tutaj się spotkać
bez cienia
świat równoległy
ja ty...jedno
6.2025 andrew
Następne części: Inny wymiar czasu
Komentarze (3)
/spokojny nurt rzeki mimo zakoli/ – czyli meandry, bo chyba nie zakola na czole...
🌺
Wywal te trzy kropki. Tak się nie pisze. Mój wiersz też ociera się o świat dziecka. Ale trochę przesadzamy idealizując dziecięce lata. Może i dobrze. Po co wspominać trudne chwile. Zapewne ja nie pamiętam swojego głodu jako dziecko. U mnie to metafora. Mam dwoje dzieci. Mam wspomnienia. Zapewniam Cię że nie wszystkie dzieci są idealne. Rok uczyłam w szkole. Klasa ,, zero" dawniej to pięcioletnie lub sześcioletnie dzieci. Pół biedy z tymi które mieszkały na wsi. Ale te z miasta. 🙈 Plus mamusie dające przykład. W sumie nie zostałam nauczycielką i nie żałuję. 🙂 Reasumując - opisywanie świata polega na konfrontacji. Może wiersz Adama Zagajewskiego ,, Spróbuj opisać świat" przybliży Ci moje myśli.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania