Yanko?
Za każdym razem, jak czytam wiersz czy opowiadanie, które w sposób nie opisany wprost - zostawi w głowie ślad, zachwyci = wyobrażam sobie piszącego... po czasie śmieję się sama z siebie, ale widzę, że innym też nie są obce takie 'zachowania' i to bardzo cieszy.
Odpisałeś na komentarz Marka, że wiersz Twój zwyczajnym jest... no właśnie zWyCZaJnYm i dlatego pięknym.
Pozdrawiam
Anonim13.12.2021
Dzięki za piękny komentarz :) Się po prostu pisze, się nie wie, czy kogoś zachwyci, nie wiadomo czy jest dobre, po prostu kolejny tekst na koncie, potem się ewentualnie okazuje, że np. - kurdę chyba dobry:)
DrV, Cholera, biolog to czasem mądrze nawija, a to nie pierwszy biolog którego słyszałem, chce żeby biologowie nawijali, ale skala powyżej kilkuset lat - siory , niech nawija w perspektywie do dwustu. Planeta się kończy, nasz gatunek zdechnie, może coś tam zostanie i znów rozwinie cywilizacje, ale na razie idziemy w stronę zagłady.
yanko wojownik 1125 W tysięcznym roku wszyscy chłopi byli zesrani że już za długo trwa babci sranie i teraz to już na pewno Chrystus wróci sądzić żywych i umarłych https://www.youtube.com/watch?v=VXYuUM1eBZ4
Anonim19.12.2021
DrV ,Laska fajnie robi ustami w color...,
Chrystus nie wróci, podrzucają Bogumiłów (vel Patriota), ci w trójcy bogowie. On po entym, niepoliczonym banie, wciąż napierdala, więc chyba mu płacą albo, aż tak walnięty... i ma jeszcze około pięćdziesiąt kont w zapasie.
yanko wojownik 1125 Jak ma wracać jak nigdzie nie poszedł, żył przez ostatnie 2000 lat jakimiś życiami po kolei jako jakieś nołnejmy jakieś dzieci jego a potem wnuki i tak dalej, a teraz żyje sobie gdzieś na świecie jako anonymous zapewne imho nie ma się czym martwić, szafa gra
gdybym miał zgadywać to nie jest chrześcijaninem, ale urodził się w Chrześcijańskiej rodzinie jak Jezus w Żydowskiej, przeżył jakieś oświecenie jak Budda żeby połączyć różne religie, albo nie, bez sensu, pewnie wzorem Jezusa zakłada jakąś nową swoją własną
Anonim20.12.2021
DrV, Mógłbyś rozwinąć w opowiadanie, temat całkiem zacny.
yanko wojownik 1125 rozwijam, rozwijam https://t3kstura.eu/pokaz_tekst.php?id_txt=9657&autor=Dracovolantus nie spać, zwiedzać!
Anonim20.12.2021
DrV t3 - yanko nie zagląda im do tworów, choć jest tam paru zacnych twórców/czyń. Kiedyś bywał tam yanko, na początku, ale potem wolność słowa uchlastali i takie tam.
yanko wojownik 1125 u mnie będziesz tym co sam wolność słowa chlasta
Anonim20.12.2021
DrV, yanko najwyżej walczy poglądowo (i nie tylko), ale wolności ukochanej nigdy nie chlasta.
Gdzie miałby to robić - tak hipotetycznie? yanko uznaje, ze art i sztuka powinny być w XXI w jakoś tam nie narzucające pewnych poglądów konserwatywnych i ram schematów, oraz nie krzewiące mitów religijnych, przeżytych starych, wiadomo że nieprawdziwych.
yanko wojownik 1125 "Nie banowałbym twórców, tylko usuwał pojebane treści." to dlatego ja jestem szefem. ile masz lat wgl?
Anonim21.12.2021
DrV, Zbliżam się do pićdziesiąt i dlatego mam wysoki współczynnik tolerancji, bo widziałem dużo niesprawiedliwości, jakby taki Bogumił tracił prowokacyjne teksty a chciał zostać, to jeszcze byśmy go oćwiczyli, oszlifowali - byłby z niego świecki dobry poeta.
Anonim21.12.2021
Ban bez sensu, trza ludziom szansę, choć jak ktoś przyszedł tylko po bana, to na życzenie.
Byłem bardzo chory, bardzo w potrzebie, brakowało mi na wszystko - kto pomaga? - GOPS - MOPS, Centrum Pomocy Rodzinie.
Matka zarżnęła się kredytem na moje leczenie, postawiła udać się do wyżej wymienionych.
Centrum Pomocy Rodzinie i Caritas (nie wiedziałem o tym kroku matki, bo byłem odradził zdecydowanie), od razu przynajmniej powiedziały, że na żadną pomoc nie ma co liczyć, ale Opieka Społeczna (matka podpisała jakiś jeden świstek na wstępie - kazali to podpisała), zaczęła od wysyłania matki do psychiatry - konkretnego poleconego i uzależniła pomoc, od zapisania się na tzw. terapię. Dali jej 400 zeta - ot gest, przecież nie od się.
Na terapii zrobili matce przesłuchanie w stylu Gestapo i NKWD, z tym, że nie pobili.
Następnie sugerowali ubezwłasnowolnienie mnie i zarządzanie finansami przez nich. Prąd, za który płaciła na raty i przekładała kolejne, po podpisaniu jakiegoś świstka z marszu panowie przybyli odciąć (powiązania na płaszczyźnie przysług - zakładam), a mnie dwukrotnie przybyła "rehabilitować" Policja - sugestia próby wyłudzenia itp. Wywiad środowiskowy, czy inny syf, pracownicy - nachodzili sąsiadów, znajomych, lekarzy, ci mieli o to wkurw.
Trafiłem na cholernie dobrego lekarza, który postawił sobie za cel, mnie wykaraskać, przy współudziale innych polecanych przez niego udało się. Teraz podniszczam jego dzieło - niestety.
Po kilkunastu miesiącach, byłem w stanie pojechać i zrobić im awanturę na miejscu (z dyktafonem w kieszeniu) - wszyscy mieli mentalność Bogumiłów. Mniejsza o szczegóły, ktoś tam w temacie, odradził mi szarpanie się (skargi itd.), jeśli dadzą spokój. Mniejsza o rozpisywanie się o dwóch latach przebiegu wszystkich czarów - marów i kosztach tej "pomocy".
W każdym razie, dowiedziałem się o kilku bardzo dobrze sytuowanych osobach, rodzinach, które dostawały regularnie pomoc, niektórzy nawet z (Centrum Pomocy Rodzinie). Także - qrdę - może i źle zarabiają, ale u mnie, w lokalnej placówce działy się przewały, grzebałem w tym, bo ujebali sobie uczynić mi "wielką dobroć na siłę", a łgarze... - więc...
Zarobki może są niskie, ale szefy potrafią dobrze "opodatkować" potrzebującego albo pójść na układ z niepotrzebującym.
Pewnie są też mniej oficjalne, premie? Bo za taka kasę człowiek się aż tak nie szarpie.
Tako jak ktoś z Was, będzie naprawdę wielkiej potrzebie i postanowi tam pójść, a oni będą wiedzieć już jesteście przyparci do muru - ostrożność zalecam i raczej nic nie podpisywać bez konsultacji, choć ja nie złożyłem u nich żadnego podpisu a i tak mi dojebali skurwysyństwem.
ta dziewczyna, ta blondyna /za leszczem Miecznikowskim nie pójdę/
Końcówka dopełnia jak przypuszczam, wybudzenie.
Anonim03.02.2022
/za leszczem Miecznikowskim nie pójdę/ ???
Znaczy już teraz wiem, ale zdaje się, że detektyw skreślił hipotezę, bo sam za leszczem poszedł.
Trudno mi orzec, czy końcówka coś dopełnia, gdyż uchlastałem tu dwa wersy, więc to nie była końcówka, za szybko było to napisane, bym myślał, czy coś było dopełnieniem czegoś.
Komentarze (59)
Ładnie Yanko.
Jakby obraz malowany wyobraźnią. Najważniejsze, to nie konfrontować snu z rzeczywistością. Jest piękno, niech nim pozostanie. 5
Nie będę konfrontował, masz rację, piękno zostanie tylko, żadnych weryfikacji w celu potwierdzenia.
Dzięki za przeczyt.
Świetny wiersz! Pozdrawiam 5
Tai zwyczajny, ale dzięki!
Yanko?
Za każdym razem, jak czytam wiersz czy opowiadanie, które w sposób nie opisany wprost - zostawi w głowie ślad, zachwyci = wyobrażam sobie piszącego... po czasie śmieję się sama z siebie, ale widzę, że innym też nie są obce takie 'zachowania' i to bardzo cieszy.
Odpisałeś na komentarz Marka, że wiersz Twój zwyczajnym jest... no właśnie zWyCZaJnYm i dlatego pięknym.
Pozdrawiam
Dzięki za piękny komentarz :) Się po prostu pisze, się nie wie, czy kogoś zachwyci, nie wiadomo czy jest dobre, po prostu kolejny tekst na koncie, potem się ewentualnie okazuje, że np. - kurdę chyba dobry:)
Yanko?
Aż by się chciało taką/choćby senną /królewną zoztać hahaha
Serdeczności
Cesz, to bądź:)
no, jak byłem klanliderem w CS'a to się nazywałem Brendon ROZPIERDALACZ, nick to klucz który kształtuje Twoją osobowość, a Twój jest ZA KUR WIS TY
Czyli pospolicie, najprościej ujmując - jesteś pierdolnięty...
Ale dzięks, za wpis [od moja mierna treścią ,toż wariatom nie zabraniam, a nawet nikomu.
yanko wojownik 1125 ktoś musi nieść kaganek
DrV, Ale ja jestem pierdolnięty bardziej.
DrV, Niemniej, nie misjonarz - więc Ty nieś im te płomyki. Ale za Bogu-ojczyźnianość na tym portalu, to wprost wala w ryj. Tako nieś z ostrożnością.
yanko wojownik 1125 nie, ja jestem pierdolnięty bardziej, opisz swoją najbardziej odjebaną akcję,a ja Cię przebiję
DrV, Ty będziesz walił fikcją, na sytuacje nie rozstrzygniemy, musisz pokazać jakiś wariat, np. na pitoleniu
yanko wojownik 1125 https://www.youtube.com/watch?v=1keoZ2BHzXU
DrV, Cholera, biolog to czasem mądrze nawija, a to nie pierwszy biolog którego słyszałem, chce żeby biologowie nawijali, ale skala powyżej kilkuset lat - siory , niech nawija w perspektywie do dwustu. Planeta się kończy, nasz gatunek zdechnie, może coś tam zostanie i znów rozwinie cywilizacje, ale na razie idziemy w stronę zagłady.
yanko wojownik 1125 https://i.imgur.com/vaQ8Hji.mp4
yanko wojownik 1125 W tysięcznym roku wszyscy chłopi byli zesrani że już za długo trwa babci sranie i teraz to już na pewno Chrystus wróci sądzić żywych i umarłych https://www.youtube.com/watch?v=VXYuUM1eBZ4
DrV ,Laska fajnie robi ustami w color...,
Chrystus nie wróci, podrzucają Bogumiłów (vel Patriota), ci w trójcy bogowie. On po entym, niepoliczonym banie, wciąż napierdala, więc chyba mu płacą albo, aż tak walnięty... i ma jeszcze około pięćdziesiąt kont w zapasie.
Pasaż na gitarze dałbym radę taki.
yanko wojownik 1125 Jak ma wracać jak nigdzie nie poszedł, żył przez ostatnie 2000 lat jakimiś życiami po kolei jako jakieś nołnejmy jakieś dzieci jego a potem wnuki i tak dalej, a teraz żyje sobie gdzieś na świecie jako anonymous zapewne imho nie ma się czym martwić, szafa gra
gdybym miał zgadywać to nie jest chrześcijaninem, ale urodził się w Chrześcijańskiej rodzinie jak Jezus w Żydowskiej, przeżył jakieś oświecenie jak Budda żeby połączyć różne religie, albo nie, bez sensu, pewnie wzorem Jezusa zakłada jakąś nową swoją własną
DrV, Mógłbyś rozwinąć w opowiadanie, temat całkiem zacny.
yanko wojownik 1125 rozwijam, rozwijam https://t3kstura.eu/pokaz_tekst.php?id_txt=9657&autor=Dracovolantus nie spać, zwiedzać!
DrV t3 - yanko nie zagląda im do tworów, choć jest tam paru zacnych twórców/czyń. Kiedyś bywał tam yanko, na początku, ale potem wolność słowa uchlastali i takie tam.
yanko wojownik 1125 u mnie będziesz tym co sam wolność słowa chlasta
DrV, yanko najwyżej walczy poglądowo (i nie tylko), ale wolności ukochanej nigdy nie chlasta.
Gdzie miałby to robić - tak hipotetycznie? yanko uznaje, ze art i sztuka powinny być w XXI w jakoś tam nie narzucające pewnych poglądów konserwatywnych i ram schematów, oraz nie krzewiące mitów religijnych, przeżytych starych, wiadomo że nieprawdziwych.
yanko wojownik 1125 wypeierdzielaj glucie.
yanko wojownik 1125 no tak jeszcze nigdziebądź, ale los się musi odmienić
Noico, Cześć, kato-patolu z tępotą w jednym umysłowym zwoju.
DrV, Cholera - aż tak będzie? No czekam z utęsknieniem...
yanko wojownik 1125 No i co, nie wyjebałbyś z portalu takiego Noico? ja bez mrugnięcia
yanko wojownik 1125 co napisałeś wysrywa i czekasz na oklaski. Daj se spokój z takimi wypierdami.
DrV, Czy ja wiem - może wolałbym go wkurzać i prać - człowiek potrzebuje się czasem wyżyć.
yanko wojownik 1125 mógłbyś dać bana dowolnie od jednego dnia do roku najpierw po troszku właśnie lepiej
yanko wojownik 1125 i po co te wysrywy.
.
Noico, Sram na pochwały i oklaski, od pato-katoli jeszcze rzygam na nie i szczam - bez łaski
DrV, Nie banowałbym twórców, tylko usuwał pojebane treści.
wypierdzielaj stąd z tymi smrodami
Noico, Żebyś miał co żreć.
Noico, Bierz ile chcesz do waporyzacji.
yanko wojownik 1125 spierniczaj glucie
Noico, Nie powiem, dosadne słownictwo, jestem pod wrażeniem...
yanko wojownik 1125 "Nie banowałbym twórców, tylko usuwał pojebane treści." to dlatego ja jestem szefem. ile masz lat wgl?
DrV, Zbliżam się do pićdziesiąt i dlatego mam wysoki współczynnik tolerancji, bo widziałem dużo niesprawiedliwości, jakby taki Bogumił tracił prowokacyjne teksty a chciał zostać, to jeszcze byśmy go oćwiczyli, oszlifowali - byłby z niego świecki dobry poeta.
Ban bez sensu, trza ludziom szansę, choć jak ktoś przyszedł tylko po bana, to na życzenie.
yanko wojownik 1125 ban is the only way. duration is the key
a w takiej sytuacji to ja faktycznie jestem szefem a Ty Zorbą, wszystko się zgadza
wiekowej sytuacji
https://www.youtube.com/watch?v=uwOq8zB-ido
Byłem bardzo chory, bardzo w potrzebie, brakowało mi na wszystko - kto pomaga? - GOPS - MOPS, Centrum Pomocy Rodzinie.
Matka zarżnęła się kredytem na moje leczenie, postawiła udać się do wyżej wymienionych.
Centrum Pomocy Rodzinie i Caritas (nie wiedziałem o tym kroku matki, bo byłem odradził zdecydowanie), od razu przynajmniej powiedziały, że na żadną pomoc nie ma co liczyć, ale Opieka Społeczna (matka podpisała jakiś jeden świstek na wstępie - kazali to podpisała), zaczęła od wysyłania matki do psychiatry - konkretnego poleconego i uzależniła pomoc, od zapisania się na tzw. terapię. Dali jej 400 zeta - ot gest, przecież nie od się.
Na terapii zrobili matce przesłuchanie w stylu Gestapo i NKWD, z tym, że nie pobili.
Następnie sugerowali ubezwłasnowolnienie mnie i zarządzanie finansami przez nich. Prąd, za który płaciła na raty i przekładała kolejne, po podpisaniu jakiegoś świstka z marszu panowie przybyli odciąć (powiązania na płaszczyźnie przysług - zakładam), a mnie dwukrotnie przybyła "rehabilitować" Policja - sugestia próby wyłudzenia itp. Wywiad środowiskowy, czy inny syf, pracownicy - nachodzili sąsiadów, znajomych, lekarzy, ci mieli o to wkurw.
Trafiłem na cholernie dobrego lekarza, który postawił sobie za cel, mnie wykaraskać, przy współudziale innych polecanych przez niego udało się. Teraz podniszczam jego dzieło - niestety.
Po kilkunastu miesiącach, byłem w stanie pojechać i zrobić im awanturę na miejscu (z dyktafonem w kieszeniu) - wszyscy mieli mentalność Bogumiłów. Mniejsza o szczegóły, ktoś tam w temacie, odradził mi szarpanie się (skargi itd.), jeśli dadzą spokój. Mniejsza o rozpisywanie się o dwóch latach przebiegu wszystkich czarów - marów i kosztach tej "pomocy".
W każdym razie, dowiedziałem się o kilku bardzo dobrze sytuowanych osobach, rodzinach, które dostawały regularnie pomoc, niektórzy nawet z (Centrum Pomocy Rodzinie). Także - qrdę - może i źle zarabiają, ale u mnie, w lokalnej placówce działy się przewały, grzebałem w tym, bo ujebali sobie uczynić mi "wielką dobroć na siłę", a łgarze... - więc...
Zarobki może są niskie, ale szefy potrafią dobrze "opodatkować" potrzebującego albo pójść na układ z niepotrzebującym.
Pewnie są też mniej oficjalne, premie? Bo za taka kasę człowiek się aż tak nie szarpie.
Tako jak ktoś z Was, będzie naprawdę wielkiej potrzebie i postanowi tam pójść, a oni będą wiedzieć już jesteście przyparci do muru - ostrożność zalecam i raczej nic nie podpisywać bez konsultacji, choć ja nie złożyłem u nich żadnego podpisu a i tak mi dojebali skurwysyństwem.
NIE TU TEN KOMENTARZ - idiota ze mnie!
Tutaj miał być: https://www.opowi.pl/wczoraj-bylem-a73461/
Spierdalam, bo zabłądzam.
yanko wojownik 1125 Nie Ty jeden...
Baba Szora, To szaleństwo, prekursor desperacji lub coś w te samą klimę, równoległość.
ta dziewczyna, ta blondyna /za leszczem Miecznikowskim nie pójdę/
Końcówka dopełnia jak przypuszczam, wybudzenie.
/za leszczem Miecznikowskim nie pójdę/ ???
Znaczy już teraz wiem, ale zdaje się, że detektyw skreślił hipotezę, bo sam za leszczem poszedł.
Trudno mi orzec, czy końcówka coś dopełnia, gdyż uchlastałem tu dwa wersy, więc to nie była końcówka, za szybko było to napisane, bym myślał, czy coś było dopełnieniem czegoś.
Dzięki za wizytę.
Roman Kostrzewski nie żyje.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania