xx

xx

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 23

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (112)

  • Narrator 5 miesięcy temu
    Nie na darmo powiadają, że pieniądze są korzeniem wszelkiego zła. A jak chcesz mieć przyjaciela, przygarnij psa, w schroniskach jest ich więcej niż mogą wykarmić. Dobra historia, umiejętnie napisana, na piątkę.
  • laura123 5 miesięcy temu
    No, muszę sobie kupić psa, kiedyś miałam i to był prawdziwy przyjaciel.
    Dziękuję, Narratorze.
  • Akwadar 5 miesięcy temu
    Połączył śmiech z innych... Przyjaźń w celu prowokowania i manipulacji dla rozgrywki..
    Niskie pobudki... i skończyła się znajomość jak skończyła, bo trudno tu mówić o przyjaźni. Na przyjaźń pracuje sie latami, a tutaj bohaterka jeszcze żałuje, że jednak nie kupiła sobie tej przyjaźni. Nie czyń innemu tego, co tobie niemiłe, chcialoby się powiedzieć... a karma wraca.
    Warto by dopracować tekścik :)
  • laura123 5 miesięcy temu
    Nie bądź taki skromny i niewinny... kiedy się czyta pitolenie, to jedyne co was łączy, to śmiech z innych... uważaj więc, żeby karma nie wróciła.
  • Akwadar 5 miesięcy temu
    laura123 a jak ma się pitolenie do opka? Co mają igraszki do przyjaźni? To tekst na faktach?
    Myślałem, że o przyjaźni napisałaś w szerszym kontekście, a tu okazało się, że wyrównujesz prywatne rachunki z inną użytkowniczką portalu... ;)
  • laura123 5 miesięcy temu
    Porównałam pitolenie do twojej postawy, jesteś naprawdę taki ograniczony, czy tylko udajesz takiego?
  • laura123 5 miesięcy temu
    Śmiesz mi pisać, że śmieję się z kogoś, a ty za każdym razem to robisz, kiedy wchodzisz na pitolenie. Pod lasem dobrze widzisz, a pod nosem już nie?
  • Akwadar 5 miesięcy temu
    Nawet nie śmiałem pomyśleć, ze napisalas o sobie! Odniosłem się w pierwszym komentarzu do bohaterki Twego opowiadania, jakże smiałbym inaczej!
    Nie sądziłem, że to tekst autobiograficzny... ale jeśli poddałaś pod ocenę swoją przyjaźń, to skąd taki atak na komentującego? ;)
  • laura123 5 miesięcy temu
    Akwadar a gdzie ja napisałam, że to autobiografia?

    Zarzuciłeś śmiech z innych, i że karma wróci, odpowiedziałam ci, że do ciebie też, bo częściej ty śmiejesz się z innych, niż nawet bohaterka mojego opowiadania. Nie zauważyłeś? Oczy szeroko zamknięte?
  • Akwadar 5 miesięcy temu
    laura123 to Ty poruszyłaś pitolenie, ja odnioslem sie do bohaterki opka; Ty wymyśliłaś, że zarzucam Ci wyśmiewanie... Uspokój się, bo plączesz się w zeznaniach. :))
  • laura123 5 miesięcy temu
    Akwadar to ty się plączesz, kiedy o ciebie chodzi i twoje zachowanie. Za wszelką cenę starasz się od siebie uwagę odciągnąć. Czyżby wreszcie wstyd?
  • Akwadar 5 miesięcy temu
    laura123 za Ciebie. Baw sie dobrze i powodzenia w wysmiewaniu przyjaciół. ;)
  • laura123 5 miesięcy temu
    Akwadar ty za siebie się wstydź, bo jak się poczyta pitolenie w twoim wykonaniu, to jakby pisał jakiś menel...
  • inspekcjapracy 5 miesięcy temu
    Akwadar hahahahahahahahahhahahahahahhahahaahahaha ale jaja zaplątne śmichem
  • laura123 5 miesięcy temu
    Musiało zaboleć skoro akwadar używa drugiego nicku... straszne!
  • Akwadar 5 miesięcy temu
    laura123 ograniczony... menel.... nawet za sto tysiecy nie kupisz przyjaciół.
  • laura123 5 miesięcy temu
    Akwadar a ty nawet nie ogarniesz za milion, gdzie ironia, a gdzie prawda.
  • Akwadar 5 miesięcy temu
    laura123 jesli ma Ci to poprawić humor, możesz sobie wymawiać, że użyłem drugiego nicku.
  • laura123 5 miesięcy temu
    Akwadar ja niczego nie muszę sobie wmawiać, znam twoje metody, ot cała filozofia.
  • Paweł Banan 5 miesięcy temu
    A jakby bohaterka wykupiła za 10 koła wizyt u prywatnego psychologa, to by dużo mogła się pozwierzać. Mówię o tym, bo psycholog to taki przyjaciel na płatne godziny. Całkiem ciekawą patologię pani wykreowała

    Pozdro:)
  • laura123 5 miesięcy temu
    A na czym ta patologia polega? Uważa pan, że sieć jest wolna od takich zachowań?
  • Paweł Banan 5 miesięcy temu
    laura123 na przyjaźni, której ogniwem łączącym jest nabijanie się z innych. Tak robią ludzie głęboko zakompleksieni. Sieć nie jest wolna od żadnych zachowań.
  • laura123 5 miesięcy temu
    Paweł Banan ludzie zaczynają przyjaźń od podania sobie ręki, od dzień dobry, od tysiąca różnych okoliczności, więc czemu śmiech cię razi? Płacz lepiej by brzmiał?
    Przecież w tym tekście nie chodzi od czego zaczęła się ta ''przyjaźń'', tylko jak bardzo należy w sieci uważać na ludzi, pozornie fajnych.
  • inspekcjapracy 5 miesięcy temu
    laura123 taka jak ty hipokrytko
  • laura123 5 miesięcy temu
    Akwadar, idź odpocząć, bo się spocisz...
  • Paweł Banan 5 miesięcy temu
    laura123 a, to przyjaciółka z sieci, no mowy o tym nie ma w tekście. A to jeszcze ciekawsza patologia.

    Pozdro:)
  • nagarnuszkusiostry 5 miesięcy temu
    Śmiech to zdrowie, ale nie każda sytuacja jest powodem do śmiechu. Pięknie napisane o przyjaźni. Jestem oczarowany twoim piórem Lauro
  • Angela 5 miesięcy temu
    Ja to się tak tylko zastanawiam, czy przyjaciele kupowani za pieniądze mają jakąś datę przydatności do użycia?
  • laura123 5 miesięcy temu
    Ja się zastanawiam, jak ludzie mogą nie zobaczyć ironii słowach, że można kupić sobie przyjaźń? Niepojęte dla mnie.
  • Angela 5 miesięcy temu
    Ty wielu rzeczy nie jesteś w stanie pojąć, ale to właśnie cała ty?
  • laura123 5 miesięcy temu
    Angela, ty tak niewiele pojmujesz, że tu nie ma się z czego śmiać. Tu litość bierze. Szczera.
  • laura123 5 miesięcy temu
    Ty nawet wierzysz w przyjaciół za kasę... całkowity odlot. No, ale skoro twój pan na nie, no to musiałaś mu przytaknąć. Cała ty!

    Ciekawe czy pochwali cię za to? Pewnie tak, inaczej nie byłabyś taka gorliwa...
  • Angela 5 miesięcy temu
    laura123 tylko to nie ja dałam pokaz braku pojmowania czegokolwiek, jak ty na pitoleniu. Aż strach pomyśleć, jak biedna jest twoja egzystencja.
  • Angela 5 miesięcy temu
    laura123 bidulka ma problem z ironią, taką prostą i niewyszukaną. Dobre?
  • laura123 5 miesięcy temu
    Angela ja? To ty nie potrafisz odczytać i snujesz bajeczki. Ale to typowe dla ciebie. Przywykłam.

    Ty poczytaj swoje ''pokazy'' na pitoleniu. O, patologia w czystym wydania, ale na wzór akwadara swojego nie widzisz. A szkoda...
  • laura123 5 miesięcy temu
    Nawet nie chcę myśleć, jaka może być twoja egzystencja i na czym oparta...
  • Angela 5 miesięcy temu
    laura123 popisz sobie, bo tylko tyle ci zostało. Ja chwilowo znikam?
  • laura123 5 miesięcy temu
    Angela tobie nawet tyle nie pozostalo, bo to trzeba umieć...?
  • Marek Adam Grabowski 5 miesięcy temu
    Tym razem trochę mnie zawiodłaś. To w sumie tylko proste, życiowe wspominki i nic więcej; chociaż może nie najgorzej opisane. Pozdrawiam 3
  • laura123 5 miesięcy temu
    Marku, zawiodłam? Czym?
  • Marek Adam Grabowski 5 miesięcy temu
    laura123 po prostu wydało mi się to mało ciekawe.
  • laura123 5 miesięcy temu
    No i dobrze Ci się wydało, bo to wcale nieciekawe.
    Myślałam, że błędami Ciebie zawiodłam.
  • Marek Adam Grabowski 5 miesięcy temu
    laura123 błędów nie zauważyłem.
  • laura123 5 miesięcy temu
    To dobrze, bo czasami zdarzają mi się.
  • Marek Adam Grabowski 5 miesięcy temu
    laura123 mi chyba jeszcze częściej.
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    Co to jest "cito"?

    "i na cito potrzebuje"
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    A, już wiem

    cito [wym. c-ito] «prędko, niezwłocznie – napis umieszczany na receptach»
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    Na cito

    Cito to przysłówek wywodzący się z łaciny (łac. cito – szybko). Używamy go w znaczeniu prędko, jak najszybciej, bez zbędnej zwłoki, tak szybko jak to tylko możliwe.
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    Taki życiowy tekst jakby, jak z filmu.
  • laura123 5 miesięcy temu
    W filmie byłaby jeszcze krew, byłyby łzy, coś na wzór brazylijskiej telenoweli...
  • Zaciekawiony 5 miesięcy temu
    Chcesz stracić przyjaciela - pożycz mu pieniądze. Stara dobra zasada. Już to raz przerabiałem w życiu.
  • laura123 5 miesięcy temu
    Nie pożyczysz też stracisz, czasami dosyć dziwnie rozumiana jest przyjaźń.
  • Józef Kemilk 5 miesięcy temu
    Nie chcesz stracić przyjaciela, nie pożyczaj mu pieniędzy, więc tym sposobem bohaterka straciła przyjaciela, ale nie pieniądze? Logika czasem ratuje sytuację.
    5
  • laura123 5 miesięcy temu
    Dzięki, Józefie, za przeczytanie i komentarz.
  • Vincent Vega 5 miesięcy temu
    Życiowa historia, dobrze się czytało 5 i pozdrawiam tyle w temacie. ;)
  • laura123 5 miesięcy temu
    Dzięki, Vincent.
    Pozdrawiam.
  • Opalony Ernest 5 miesięcy temu
    Kolejny utwór według autorki nie dotyczący nikogo konkretnego.
    A już kojarzona bohaterka ze mną.
    Tak, robiłyśmy pociski z awatarów.
    I byłabym ten tworek olała, ale nie chcę żeby się do mnie nieprawda przykleiła: nigdy nie prosiłam Betti o pożyczkę, nigdy. Proszę więc nie myśleć, że moja znajomość z Betti rozwaliła się o pieniądze.

    Betti oczywiście będzie twierdzić, że ten tworzeń to fikcja, jak w przypadku swego wiersza o drodze do H.
    I będzie zarzucać mnie megalomanię, bo nie o mnie i śmiać się głupkowato.
    Przystopuj z swymi bólami, bo i o tobie można napisać.
    Ja nie wyciągami prywaty, ja forumowy menel prostacki łamany przez wulgarny.
    Ty kultura pióra i królowa klasy i ciągle dym. Inni z buciorami w czyjeś życie, ty w czółenkach, ale robisz to samo. I żeby aferka się kręciła. Nawet to rozumiem, bo poza tym nic w twym życiu.
    Trzym się swego smutnego życiorysu, to ci nim nie pojadą.
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    E atm, każdy kto lukał Wasze story, wie że znajome z oddziału - zamkniętego.
    W tym "H" jest jakaś filia dla psychicznych? Pielgrzymowałyście?
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    "że moja znajomość z Betti rozwaliła się o pieniądze."

    O chłopa?
  • Opalony Ernest 5 miesięcy temu
    yanko wojownik 1125 Nie twój interes, maglarzu.
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    Opalony Ernest, Ale zaciekawienie.
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    Opalony Ernest, Po dobroci mów.
  • Opalony Ernest 5 miesięcy temu
    yanko wojownik 1125 Popytaj maglarę betti, udostępni ci upragnioną wiedzę.
    Bacz tylko, żeby za jęzor cię nie pociągła.
    Silnie ona ciekawa co u cie, Halmar i tak dalej.
  • laura123 5 miesięcy temu
    O Hal już pytałam, Yanko do ślubu się szykuje, ja mam ryżem sypać - na szczęście.
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    Opalony Ernest, Tak Laura, ma na etacie zastąpić Angelę i nawalać po oczach.
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    Opalony Ernest, Wy i tak wszystko na czarach, nawet pytać nie trzeba - takie tylko pisanie dla konwersowania.
  • laura123 5 miesięcy temu
    yanko wojownik 1125 muszę się ładnie ubrać, zamówić fryzjera, kosmetyczkę, makijażystkę. O rany, coś się będzie działo w moim ;;smutnym życiu''
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    laura123 I w ramach bycia przydatną, musisz położyć linoleum na parkiet - zadbać, byśmy czuli je pod stopami, dużo linoleum, wszędzie.
  • laura123 5 miesięcy temu
    yanko wojownik 1125 ale ja ponoć jestem wrogiem linoleum, więc czy ja dam radę? Mogę tego nie przeskoczyć...
  • laura123 5 miesięcy temu
    To nie jest fikcja, to jest historia oparta na faktach. W necie też niemało takich, często ktoś chce wykorzystać, jeśli nie naiwność, to trudną sytuację, którą ktoś akurat przechodzi i ostatnią rzeczą, do której przywiązuje wagę - to pieniądze.
    Kiedy powiedziałam, że mam trochę odłożonych pieniędzy, z automatu usłyszałam od mojej ''przyjaciółki'', ze potrzebuje dziesięciu tysięcy i to szybko, bo ktoś nie opłacił za jakąś reklamę, którą niby tworzyła na zamówienie i na którą wzięła kredyt, dlatego nie może kolejnego zamówienia zrealizować. Takie koszałki - opałki dla naiwnych.
    .
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    Laura, masz odłożone trochę gotówki?
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    PS
    Ile?
  • laura123 5 miesięcy temu
    Yanku, teraz już nie mam, zainwestowałam. Po co mają kusić innych...
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    laura123, Eno, szkoda, miałem etat na przyjaźń, ale to z kimś, co ma trochę gotówki w szafie, bo jakby np. na pizze albo na kawę zabrakło, to parę tysiączków na lekko pod ręką warto mieć, żeby imprezy nie kończyć, bo że zabrakło - przyjacielskiego spotkania.
  • Akwadar 5 miesięcy temu
    Skąd Ty bierzesz takich przyjaciół... ? :)
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    Akwadar, Z netu?
  • laura123 5 miesięcy temu
    yanko wojownik 1125 na pizzę czy kawkę, to jeszcze mnie stać, nawet na jakieś ciacho do tego...
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    laura123, To może i na litr na łeb i piwo na kaca?
  • Akwadar 5 miesięcy temu
    yanko wojownik 1125 no to pozostaje tylko pogratulować :))
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    Akwadar, Jestem avatarem, szukam innych do przyjaźnienia.
  • laura123 5 miesięcy temu
    yanko wojownik 1125 nie przeginaj... alkohol nie jest wliczony w koszty, to już ''przyjaciel'' na własną rękę niech realizuje, skoro potrzebuje takich ''rozrywek''
  • Akwadar 5 miesięcy temu
    yanko wojownik 1125 powodzenia w poszukiwaniach:)
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    laura123, Nie jest to mowa, która kładzi się balsamem na uszach i koi spragniona duszę.
  • laura123 5 miesięcy temu
    yanko wojownik 1125 moje słowa są znane z tego, że nie koją. Z tym nie do mnie.
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    laura123, Ludzie bywają zmienni, zawsze więc jest nadzieja.
  • laura123 5 miesięcy temu
    yanko wojownik 1125 nie w tym przypadku. Poza tym mam ''straszny głos'' od którego niektórzy ze strachu mają gęsią skórkę...
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    laura123, Alkohol ma właściwości, które składają się m.in. na mniejsze zlęknienie, wskutek np. posłyszenia niekorzystnego dźwięku, które kładzie cień strachu na zmysł.
    Jak radziecki żołnierz napił się spirytusu, nie straszne mu było iść z bagnetem na czołg przez pole minowe.
  • laura123 5 miesięcy temu
    yanko wojownik 1125 O, widzisz! To jest dobry sposób na to, żeby mieć odwagę ze mną porozmawiać... sama bym na to nie wpadła!
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    laura123, To tylko pole minowe i batalion czołgów, męstwo też ma granice.
  • laura123 5 miesięcy temu
    yanko wojownik 1125 po czasie też tak pomyślałam... co tam czołgi i pole minowe w zetknięciu z taką ''suką jebaną'' - w cudzysłowie cytat
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    laura123, Ło Jezu! Wieszcz Sensol, miał zatem racje.
  • laura123 5 miesięcy temu
    Na pewno. To był dobry człowiek.
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    laura123, Jak wieszcz i miszcz.
  • laura123 5 miesięcy temu
    yanko wojownik 1125 wielkich trzeba przypominać i pisać złotą czcionką...
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    laura123, Sensolu, Ty nam w pamięci żyj.
  • laura123 5 miesięcy temu
    yanko wojownik 1125 a tak w ogóle, co się z nim dzieje?
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    laura123, Smutek go chyba ścisną, jak mu dali ban na t3 i range zdarli, od tamtej pory się nigdzie nie logował. A przecież mógłby tu przyjść i mówić co chce i nic by się nie działo. A jego mowa to sztuka.
  • laura123 5 miesięcy temu
    yanko wojownik 1125 za co dostał ban? Był tam modem?
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    Był Mistrzem. Dostał czasowy ban za mówienie o filozofii i degradację z Mistrza. Chyba sie przejął, bo chciał raczej dobrze.
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    Znaczy ban i degradację, za mówienie o filozofii.
  • laura123 5 miesięcy temu
    Mistrzem? Nie kumam.
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    laura123, " Mistrz" - ranga na portalu.
  • laura123 5 miesięcy temu
    yanko wojownik 1125 ale co ona oznacza, bo jeszcze się nie spotkałam z takim określeniem czy rangą na portalu literackim.
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    laura123, No - że ktoś jest wielki, zdolny, dobry, mentorem jest, pomocny, mało pije i takie tam.
  • laura123 5 miesięcy temu
    Sensol chyba dobrze rysował, bo wiersze raczej słabe pisał. Może jeszcze opowiadania miał dobre.
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    laura123, Miał dobre opowiadania i rysował, oraz fotografował, także akty. Jego wiersze były prowokacjami artystycznymi.
  • Opalony Ernest 5 miesięcy temu
    Czyżby rita tita tam żądziła? Od razu się refluks na niej poznał.
  • laura123 5 miesięcy temu
    yanko wojownik 1125 marne były te prowokacje, ale to tylko moje zdania. Pamiętam za to opowiadania, bardzo dobre.
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    Opalony Ernest, Rządzi, żelazna pięścią bije w ryj, tam nie, że fikasz.
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    laura123. Tak, uwiecznił wiele spraw.
  • Grain 5 miesięcy temu
    Pewien eunuch twierdził, że lepszy mały interes niż żaden.
  • laura123 5 miesięcy temu
    Dobre!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania