jak gdyby nigdy nic czekam aż przyjdziesz
zagramy w dwa ognie
jak to brzmi w kontekście krematorium
za rzeką dopalają się właśnie ostatnie ślady
krystalizuje ulotność
kto zrani bardziej
ja czy ty
wchodząc między nieuleżałe jeszcze myśli
bo i pora nie ta i przez okno wiatr
miasto przeprowadza na drugą stronę
więc dzwonią tramwaje
i tłum nieprzerwany ciągnie za sobą ulice
ktoś się śmieje ktoś płacze
szczekają psy a megafony nawołują do wojny o pokój
przy moim stole dziad z babą pod rękę siedzę
w widocznej jeszcze żałobie po życiu
pospołu śmierć
jak garstka popiołu
albo lep na muchy
coraz cięższy od gołębich skrzydeł
Komentarze (49)
http://www.poezja-polska.pl/fusion/readarticle.php?article_id=47296
Działasz na bardzo wielu portalach
Nie wiedziałam, żem taka sławna :D
Bardzo dobre, czyta się z przyjemnością.
Dzięki.
To teraz już wiesz... Trzecia mało pisze, więcej kasuje, więc z nudów zajmuje się innymi.
Zawsze to jakieś zajęcie;)
Czy nick, to igaiga, czy łgałga, bez znaków polskich?
No jak bez znaków? "Tu jest Polska"- co nie?
Super wiersz, ale jutro wejdę, bo dzisiaj połowa mnie tutaj, a druga w łóżku...
Dobrej nocy.
Dziękuję. Kolorowych, betti.
IgaIga→Bardzo ciekawy tekst. Tak inaczej napisany.
A ja lubię dziwności:)
•••••••••••••••••••••••••
''i tłum nieprzerwany ciągnie za sobą ulice'' !!
''szczekają psy a megafony nawołują do wojny o pokój'' !!
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
''w widocznej jeszcze żałobie po życiu'' →na tym wersie bym zakończył, gdybym to ja napisał:) Pozdrawiam→5
"Dziwnosci" :D No może i tak.
Dziękuję.
Dziwności→to komplement w moim wydaniu. Żeby nie było...:)
Jakby peel czekał na śmierć - to mi się nie podoba - bo nie ma sensu czekać na coś, co nieuchronne i nikogo nie minie. Wiadomo życie ciężkie, ale nie ma wyjścia trzeba nieść ten krzyż... Mówią, że ''kogo Pan Bóg kocha, temu krzyże zsyła'' - w tym kontekście można czuć się wybrańcem.
A wiersz piękny, dwa ognie w kontekście krematorium... i reszta metafor - palce lizać.
Miłego dnia, Ewa.
Dziękuję. I Tobie miłego, betti.
IgaIga 9 godz. temu
No jak bez znaków? "Tu jest Polska"- co nie?
Szkoda, że zniemczona.
Żeby tylko zniemczona:(
"zagramy w dwa ognie
jak to brzmi w kontekście krematorium"
No, proszę Pani. :)) Czapki z głów.
jolka_ka - pięknie dziękuję:)
Trudno ten wiersz przecenić.
Bez przesady. Przyjdzie nożyczkowa i połowę wytnie :D A tak serio... Niewiele swoich wierszy lubię. A ten jakoś bardzo.
Dzięki.
Nie przesadzaj.
Machnie tylko kurpiowską wycinankę.
Ee, nie przesadzajta. Wycinam tylko gdzie trzeba (powiedział chirurg trzymając w dłoni zapalony wyrostek).
A wiersz bardzo dobry. Nie wiem czy wcześniej komentowałam - ale na pewno czytałam. Bardzo ładny liryk z atomowym wejściem, które ustawia wiersz.
No dobra, to co wycinamy?
Ciekawe czy Mirek kojarzy okoliczności powstania owego dzieła :D
Wycięłam dziś kołtuna psu zza ucha... Od paru dni rozczesać nie mogłam, w końcu więc przyjęłam rozwiązanie ostateczne. Nie był mi wdzięczny.
Tjeri Uu, zła puenta?
Tjeri - wyobrażam sobie :D
Tjeri Tjeri, już po porannej mszy? Żale za grzechy wyznane? Komunia przyjęta? Znak pokoju przekazany? No to teraz jedziem, panie Zielonka, z tem koksem, dowalić komuś do pieca, nóż wbić pod zebro :))) za tydzień wystarczy znów się w piersi uderzyć, winy zostaną odpuszczone :)))
puszczyk - co zrobić, kiedy puenty nie zawsze sami piszemy
IgaIga - ale to tylko przez chwilę... To kochana psiunia, choć ma lekko zryty beret :D
Tjeri Wiedziałem, że szmatławiec jakiś natychmiast na tę puentę się połasi :)))
puszczyk - połasiłby się na każdą. Taka jego rola.
Tjeri Tu jakby czytał w tym chorym mózgu :)))
Tjeri - jak my wszyscy;)
IgaIga - ale mam nadzieję, że na ciężarówki i rowery się nie rzucasz?
Tjeri - jeszcze nie :D
puszczyk sromoto, ciesz się na zdrowie :)))
IgaIga to zdrowaś niczym rydz.
Cheba już ni.
No ja też nie za bardzo. Coś mi tam kiedyś opowiadałeś o rzece i krematorium tuż za nią. O śmierci i takich tam... I się ulęgło.
Stare dzieje.
Ładne.
Nażarło mnie smutkiem
Taki miało być.
Dzięki.
tak*
Chyba nie przydarzył Ci się inny emocjonalnie przekaz :)
Ano nie :D Najlepiej wychodzi mi płakusianie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania