Jak to jest z nami?
Z pergaminowej kartki spływa apatia.
Drąży pióro bezsilności, nowe skreśla słowa.
Gdzież podziała się empatia?
To egoizmu epoka nowa,
Co się wkradła między serca
I wstrzymała czułe bicie.
Człowiek drugiemu szpilki wkręca,
Zapomina, czym jest życie.
O braku szacunku i poszanowania!
Czemóż znów godzisz w ludzką historię?
Znów upadek zapowiada…
Zawsze zradzasz tragedię!
Parabole życia i ludzkości
-jak jednostka tak i świat,
A wszystko zaczyna się od złości,
By następnie dodać wad.
Czemu taka w nas natura,
Że zabilibyśmy bez przyczyny?
Dla nas prawda, godność-bzdura,
Byle sakwy pełne były.
Judaszowe plemię, kiedy się obudzisz?
Ze swym czynem się śpiesz.
Chciałeś dostatku, lecz się łudzisz.
Jeszcze moment i zawiśniesz.
PS pewnie wiele osób to skrytykuje, bo dla większości najważniejszy jest przerost formy nad treścią, ale dla mnie ważne jest przesłanie i emocje. W owym wierszu są ukryte liczne metafory, których czytelnik w pierwszej chwili nie dostrzega. Zamiast na wstępie krytykować proszę o głębszą refleksję. Niecierpliwym ignorantom odradzam lektury...
Komentarze (7)
Dokładnie tak tu robią, bo: "to nie ludzie, to wilki".
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania