Jak Ty
Nie potrafiłam kochać
tak pozornie i przekornie jak Ty.
Wybacz, nie potrafiłeś oddać
każdy oddech, skradzione słowa.
Przepraszam za te dni.
Wybacz za odebrany mi czas
żart zamieniony w miłość.
Za późno byłeś, ubyło Cię we mnie
choć nadal myślę, że to ja
wymyśliłam Ciebie od nowa.
Komentarze (16)
Co u Ciebie?
Żyję :) To już chyba dobrze hehe, a u Cb?
xxECxx u Cb praca. Zostałem w tym roku szkolnym pasteryzatorem (prawie pastorem) w piekarni. Jednak niedaleko Belgii i boję się, że pewnego dnia mój chleb będzie ostatnim chlebem, jak w imię allacha wysadzi mi się Kalid Asid Abim Allach. Ziom z pracy.
Neuro widzisz... takie mamy czasy, ze człowiek boi się iść do pracy żeby kolega z tej pracy nie zrobił buuuum przypadkiem. Myślałam, że Ty w Pl, ale jednak wciągnęła Cię zagranica.
xxECxx w tym roku robiłęm z pedałami (na produkcji rowerów). Obróciłem z 7 tys pedałów. Tyle sztuk rowerów zrobiłęm :)
Neurotyk a teraz pasteryzuje chleb z niemytych rąk piekarzy.
Neuro czuje podtekst :) Widzę, że z Cb taka 'kobieta pracująca - żadnej pracy się nie boi' :)
xxECxx, dokładnie :)
Hehe
A gdzie mój konstruktywny komentarz...buuuu
xxECxx po prostu się skwasiłem tym twoim "hehe" wyżej
Okr a co w nim takiego złego?
"Za późno byłeś, ubyło Cię we mnie
choć nadal myślę, że to ja"
Miło Cię czytać ZNOWU :) Brakowało tej subtelności tu. ;)
Zawsze mogę na Cb liczyć :) Dziękuję :*
xxECxx miło mi się kojarzysz ;)
Młoda damo, a skrzynkę mailową to Ty sprawdzasz? Czy po prostu ignorujesz to co tam znajdujesz?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania