Jak ująć słowami to co tak eteryczne...
Patrzę
i słów nie znajduję
Myślę i próbuje
zrozumieć to
co czuję
Słyszę i w ciszy
rejestruję
Dłoń wyciągniętą chwytam
I dłoń tę przyjmuję
Dotykam myślą to
co tak ulotne
Wystawiam duszę
na Słońce
a w ogniu wzruszenia
moknę
Zdążyłam już przesiąknąć
do ostatniej nitki
Pozwoliłam na to
i nawet nie wiem
kiedy ....
Tylko
tylko jak to
opisać...
słowami...
Komentarze (67)
Nastrojowe i szczere, momentami zbyt ogólne.
Co potrzeba rozwinąć?
Uważam że dwie rzeczy tj szczerość i szacunek to podstawa i cieszę się bo dzisiaj usłyszałam że tej samej myśli jest moja pani profesor ...ktorą im dłużej słucham tym bardziej podziwiam i szanuję.
Niesamowita kobieta...właściwy człowiek na właściwym miejscu, chciałabym kiedyś taki sposób formułować myśli ..w jaki robi to ona ,z dowcipem ..taktem...pokorą i dobrym smakiem.
Patrząc na nią widać od razu że ma ten sznyt ...pasje i zacięcie naukowe.
Dla mnie szczerość jest bardzo ważna a pióra również ....
Dziękuję .,🙂
pokorą* ..słownik zmienia na pióra 😂
Czy jeżeli ktoś jest np.: brzydki albo ma nieprzyjemny zapach z ust lub gdy zwyczajnie nie lubisz jego żartów czy wogóle sposobu bycia albo wiesz o czymś co na pewno go zrani. Czy mówisz zawsze mu o tym? Rozumiesz? Szczerość potrafi ranić i to na lata. A więc czy zawsze jesteś szczera i czy masz tyle empatii by móc być szczerym?
Daro1333 czasem nie mówię wszystkiego co myślę i to też jest szczere...wolę czegoś nie powiedzieć niż oszukiwać że myślę inaczej tylko dlatego żeby kogoś nie zranić.Czasami trzeba szczerze wyrazić zdanie jeśli widzimy że osoba zmierza do upadku moralnego ...nawet KKK mówi o tym aby , grzesznych upominać"...Słowo Boże też o tym mówi.
Jeśli czyjeś postępowanie godzi w moje dobre imię to również mówię takiej osobie prosto w oczy że się na to nie zgadzam.Wszystko zależy od kontekstu z zachowaniem jednak zasad kultury i szacunku można też komuś zwrócić uwagę i to jest dobre.Potrafie odróżnić kiedy ktoś kogoś poniża,obraża lub jest poprostu złośliwy a kiedy ktoś wyraża swoje zdanie z w dobrej wierze.Intencja jest bardzo ..bardzo ważna ,chodzi o czystość intencji.Falsz czy próbę podeptania drugiej osoby pod płaszczykiem tzw,,dobroci" wyczuwam od razu.Szacunek należy się wszystkim bez wyjątku.
Szczerość zaś sprawia że człowiek nie jest fałszywy ..jest sobą ,jest spójny i prawdziwy...nie ma potrzeby ukrywania czegokolwiek ...chyba że miałoby to kogoś urazić...choć uważam że lepsza szczera Prawda wyrażona w sposób konstruktywny niż słodkie kłamstwo które nic dobrego nie wnosi .Tych drugich nie stosuje .Irytują mnie podlizywać że ..i ludzie wchodzący tzw.,,wazelina w tyłek " po to żeby coś zyskać czy się przypodobać...Dla mnie to takie fałszywe ,nie szczere,hipokryzja w czystej postaci...tak samo jak wymuszony uśmiech ...czy zgrywanie milusiej osoby .
podlizywacze*
Daro1333 ktoś mi kiedyś napisał na telefon,,rozłożyłaś nogi przed Wojtusiem" osoba ta nie tylko mnie podeptała i upokorzyła na wiele długich lat ale też obraziła i dodatkowo próbowała wszystkim wmówić że obrażam się za tzw.prawde ..prawdę?? Jaka prawdę?? czyja prawdę? Nigdy męża nie zdradziłam, nie jestem jakąś ściera do podłogi ,jestem osobą wierzacą która wierność stawia na pierwszym miejscu bo ślubowałem przed Bogiem .Z panem W nic mnie nie łączy a tym bardziej takie rzeczy tak więc zobacz jak zostałam potraktowana??? To jest szczerość?? to jest zwracanie uwagi bez ranienia?? Może powiedz to tej osobie ok? Tylko pytanie jakim prawem ktoś zwraca mi uwagę? ktoś kto nie jest moim mężem ..w dodatku wmawiając mi coś co jest nieprawdą!! Coś czego nigdy nie zrobiłam.Szacunek działa w obie strony .
najmniejsza Rozgrzałaś się malutka. Nie atakuję cię. Zastanawiam się tylko czy zawsze można być szczerym i czy ta szczerość jeżeli już się na nią zdobędziemy zawsze prowadzi do dobrego. Czy czasem nie narobi więcej szkód i zniszczy zaufanie do którego ma prowadzić i co dzieje się wtedy z empatią.
Daro1333, Może ona lubię być atakowana i brana na siłę? W jej przypadku chyba należy rozważyć, przynajmniej nie wykluczać.
Daro1333 pytanie tylko czy faktycznie zawsze komuś chodzi o szczerość czy tylko wyrzucanie swoich frustracji bezpodstawnych na kogoś W moim pojęciu i rozumieniu szczerość to przedstawienie swojego punktu widzenia w taki sposób by rozmówca potrafił zrozumieć motywy i odczytać że nasze intencje są/ były dobre nie na odwrót.Nasze słowa powinny być spójne z tym co robimy i co sobą reprezentujemy..to jest szczerość ...Za słowami idą czyny .
najmniejsza O to mi chodziło. Brawo malutka. Szczerym można być tylko całym sobą. Ale czy zawsze, tego dalej nie wiem. Za tę wypowiedź zasłużyłaś na 5.
Daro1333 moje zachowanie potrafi zniszczyć jedynie fałsz i układy z osobami które mi jawnie szkodzą ,nigdy mojego zaufania nie niszcza słowa konstruktywnie wyrzuconej prawdy ...pod warunkiem że jest to prawdą a nie zlepek uprzedzeń ,pomówień ,oszczerstw i plotek w które osoba ślepo wierzy i do tego ma nadzieję że działa w dobrej wierze lub że mnie to nie rani ..Komuś takiemu nigdy ufać nie będę nawet jeśli bardzo bym chciała...
Daro1333 👍
zaufanie * nie zachowanie ...UPS słownik
zaufanie*
najmniejsza Nie musisz poprawiać, rozumiem.
Daro1333 ok
Daro1333, Uważaj przy skrócaniu dystansu, Bogumiłowi dupa zasiniała od penicyliny, a kutangę płonącą gasił mocząc w zielu i maściami traktował.
Jak ufać komuś kto wierzy w plotki i oszczerstwa oraz ...kiedy ten ktoś trzyma bardziej z moim wrogiem / wrogami i bardziej wierzy im niż mnie? Trudno takiej osobie ufać ,trudno zrozumieć po której stronie jest a jeszcze trudniej jest się przed kimś takim otworzyć do końca w obawie przed zdradą...nie mam tu na myśli żadnej zdrady cielesnej.
najmniejsza, Rozpalił ciebie i wyskoczysz z ciuchów?
nie mam talentu Nic mi nie grozi, jestem 1800km dalej. A malutka jest spoko, potrafi mnie czasem rozbawić.
nie mam talentu świadczysz i mówisz o sobie ,mam nadzieję że zdajesz sobie z tego sprawę .
Daro1333 😂
nie mam talentu Bóg mnie rozpala i nikt inny nie jest w stanie ! 🔥🙏♥️
Daro1333, W dobie transportu lotniczego, to możesz ja mieć u siebie przed śniadaniem.
najmniejsza, Jako postać duchowa (energetyczna) ciebie nie bzyknie, ale jak sie wcieli, to jak ten demon realista.
nie mam talentu co to znaczy ją mieć? Po pierwsze jestem mężatką! Po drugie ja nie jestem jakąś rzecz! Po trzecie nie wypowiadaj się w moim imieniu ani za mnie ! Wara ode mnie!
Zabraniam ci wypowiadać się na mój temat ,Nie masz prawa!
nie mam talentu Malutka jest nie do zdobycia, nawet zatańczyć ze mną nie chciała, pożądna dziewczyna.
Daro1333 no właśnie tu masz rację choć nie przypominam sobie żebym miała z kimś tańczyć .
najmniejsza, Jesteś jakoś tam wpisana w zakres usług publicznych, więc nie kombinuj, że latarnie, to tylko dobrze służą rewolucjom.
nie mam talentu jesteś podły! Uważaj co mówisz!!!
najmniejsza kiedyś coś pisałem, mówiłaś że nie tañczysz
Daro1333, Bo jej nie zapłaciłeś, spotkanie z nią zaczyna się od zapytania "za ile?".
Daro1333 bo nie tańczę ...
Daro1333, Za taniec jest dopłata.
nie mam talentu nie moẁ tak, to podłe
Daro1333, Będzie zadowolona, na przyszłość każdy będzie wiedział, od czego zacząć z nią gadkę.
Daro1333 nie słuchaj go ,to chory człowiek nie wie co mówi .Jestem mezatką ,brzydzi mnie to ok czym on tu pisze.Kocham Boga i jestem czysta i wierną ..za to siebie cenie i szanuję.Chyba nie po to jestem w Trzecim Zakonie żeby nie zachowywać czystości i wierności .Chyba powinnam go zgłosić ,on nie tylko niszczy moją reputację ale to już zakrawa na nękanie i to jawne.
najmniejsza, Za dopłatą jesteś też dziewicą?
nie mam talentu za takie pytanie moderacja powinna wyrzucić cię z portalu a ja postawić przed Sądem!!
nie mam talentu Dostałem kiedyś zlecenie. Instalwałem, sejfy, kasy pancerne, zamki rolety atywłamaniowe i drbiazgi żaluzje itd. Zlecenie bylo jak się okazało od agencji towarzyskiej. Piękna duża willa przy trasie. W środku duży salon z kanapami i małymi stolikami i bar nawet dobrze zaopatrzony. Jakiś facet przeglądał album ze zdjęciami, wiadomo po co, wybierał. Poszedłem do góry z właścicielką oprowadziła mnie po pokojach pokazała co gdzie ma być. Były ładnie urządzone, ktoś się postarał. Zaskoczył mnie jeden pokój. Ten w którym spały dziewczyny. Było ich tam 9 może 10. Młode Ukrainki i Polki, spały. Przeszkadzało mi jedno łóżko, dziewczyna chciała wstać, powiedziałem, leż nie wstawaj, przesunę łóżko z Tobą, posłuchała była miła, normalna. To były łóżka wojskowe, takie metalowe na sprężynach. Po jakiejś chwili weszła szefowa zawołała jedną z dziewczyn i wyszła. Ta wstała przy mnie zdjeła majtki przebrała sie w sukinkę i poszła. Ot taka historia, różne rzeczy w życiu widziaľem.
Daro1333, Jak człek leciwy, to i bagaż posiada zapamiętanych zdarzeń, tego o co się otarł w życiu. Ciekawa przygoda w agencji, pewnie laski w większości same wybrały, kiepskie warunki może kompensowała im gratyfikacja, a może nie.
nie mam talentu do leciwości jeszcze mi daleko, tyle co i Tobie. Nie wiem czy same wybrały czy nie a jeśli tak to dlaczego. Tej historii już nie znam.
Daro1333, To trzydziestki rozwój, do pięćdziesiątki utrzymanie stanu, dalej starzenie i kurczą się kości itp.
nie mam talentu starzenie rozpoczyna tuż po 19 roku życia. Najlepszym wskaźnikiem długości życia i stanu w jakim się znajduje organizm jest wydolność oddechowa. W moim przypadku 5km biegam poniżej 25min Ciśnienie 122/84 regularnie przechodze badania ,dwa razy w roku, ze wględu na rodzaj wykonywanej pracy. Poza tym nie jem niczego co zawiera pszenicę, cukier, oleje roślinne. Te trzy rzeczy no i prawie wogóle nie piję. Można długo i zdrwo żyć i to całkiem w dobrej kondycji. Ostatnio biegłem za prawie 90latkiem, zdziwiłbyś się jakie facet miał tempo i ile przebiegł. Korzystam z aplikacji, w zeszłym roku przebiegłem i przeszedłem około 1600km to srednia, było tego więcej. Nie liczę zajęć na sali i tego co robię w domu Mam bzika na punkcie zdrwego jedzenia i aktywnego spędzania czasu.
Daro1333, Objawowe i takie, które się odczuwa i wg tego, co medycyna ustaliła, że inny przedział życia, to inny lek na to samo schorzenie, a po 65 to byle lek.
Bieganie to dla mnie wspomnienie, bo awaria nogi, kiedyś się różniaście trenowało - było, i kondycje i walki i różnie, co prawda awaria nogi nie wyklucza innych, ale sugestywny kod w głowie, że po ptokach.
1600 to ja nie przeszedłem przez ostatnie trzy lata pewnie, choć nie przysięgnę, bo nie zliczam, wydaje mi się, że raczej chyba nie.
Zamiennie spróbuję nadrobić siłą woli, miast treningiem.
Daro1333, Doznałem lęku pewnego dnia i kilka dni jeszcze jakoś z nim żyłem w wieku 22 lat, bo zdałem sobie sprawę, że teraz już tylko będę się starzał - dopadł mnie ten lęk, choć może od 19stiu, psychika u mnie zareagował w 22.
nie mam talentu Jeżeli to kolano a tak myślę to jedynym sposobem jest wzmocnienie mięśni, najlepsze są pòłprzysiady na początek, jeżeli to zaniedbasz to będą bóle bioder potem kręgoslupa itd. Nie musisz biegać, spacery w dobrym tępie są równie dobre tak żeby chiciaż trochę tętno podskoczyło a potem zwolnij wyrównaj oddech, to działa. I bez szaleñstw, małtmi kroczkami a organizm sam będzie domagał się więcej. Najwżniejsza jest systematyczniść. Nie stosuje żadnych diet bo sama nazwa już mnie wkurwia.
Po prostu nie jem nie robię tego co mi szkodzi. To zupełne odwrócenie myślenia i łatwiej jest z czegoś zrezygniwać gdy mówisz sobie to jest dla mnie niedobre niż nie mogę. Tak do tego podchodzę. Do mojego zakładu przyjeżdza bus wyposażony w aparaty do badań, spirimetria, ciśnienie, wszystko widać na wykresach, potem system to oblicza i podaje twój wiek biologiczny.Czasami jestem proszony jako tłumacz. 30latkom wychdzi 62lata.Giść który miał 45 lat wyszło mu 87. Dwóch wysłali do domu, dostali zakaz pracy do momentu w którym udowidnią, że podjeli leczenie, No ale paxzka fajek to mało na dzień, na śniadanie kanapka z szynką albo kiełbasa i żadnych warzyw. Jeżeli sam nie zadbasz o siebie to nikt tego nie zrobi.
Nawet pisanie traktuję też jako swego rodzaju trening mózgu, trzeba kojarzyć zapamiętywać słowa itd to dobra metoda Musashi Miyamoto też tak robił. Uważał że trening ciała bez treningu umysłu jest niekompletny. Tylko tak można osiągnąć pełnię i być komoletnym człowiekiem cieszącym się zdrowiem psychicznym i fizycznym. Coś więc już robisz.
najmniejsza ehh....
Daro1333 masz rację .Cztery lata temu realizowałam praktykę w Studio Fitness i odnowy biologicznej ,,Studio Figura" tam też sama dałam się zbadać na tym urządzeniu i oprócz tego że wyliczyło mi ilość tkanki tłuszczowej ,mięśni,wody i masy kostnej to jeszcze dowiedziałam się że mój wiek biologiczny został określony na 30 lat...To było cztery lata temu a w tym roku mam 47.Niestety pod wpływem stresu wyskoczył mi holesterol i nadciśnienie bo przecież studiując wtedy specjalność ,,Psychodietetyka - trener personalny, ""wiem jak się odżywiać .Weszłam do rodziny gdzie nie uznawano żadnych warzyw i owoców a ja jestem z domu nauczona mieć nawet swoje warzywa i owoce więc bardzo mi tego brakowało .Teściowa śmiała się że mnie że ,jem jak królik " kiedy widziała na mojej kanapce sałatę lub szczypiorek.Zaczelam sama sądzić tak jak mnie nauczono i robić przetwory na zimę tak jak mnie nauczono z domu.O dziwo teść posadził winogrono przed laty i wiśnie.Pytam jednego razu co robi z owoców i czy mogę sobie zebrać na przetwory oraz czemu sama sobie nie zaprawie na zimę to od złości kazała wszystko wyciąć:-( Nie rozumiem tego.
Ja mam pełną spiżarnię, warzywa i owoce kocham...sama przy domu sądziłam drzewa ,ziemniaki ,marchew cebulę ,kapustę ,buraki...i wiele innych.Co roku zbieram jagody ,grzyby ,Jerzym...Nie umiem inaczej...Trzeba mieć coś swojego to same witaminy ,mikro i makro elementy.
sadzić*
jeżyny*
Po chuj taki dziwny zapis, masz problem z pionowością, znaczy także pozycjonością poprzeczną!
Nie toleruję przeklinania ,proszę o kulturę języka albo wyjdź.
Zaraz będzie to wariackie święto; przebierzesz się za Jezusa czy wielbłąda?
Eteryzm z rzymskim katolicyzmem nie ma nic wspólnego, chyba że masz na myśli oszustwo, manipulację, kurestwo...
Zapis emocji, nie wiersz, za dużo nazywania, za mało pokazywania.
Najmocniejszy moment pojawia się tam, gdzie wchodzisz w obraz i sprzeczność, reszta jest bezpieczna i ogólna.
Końcówka ucieka w bezradność zamiast ją ucieleśnić.
A, jeśli Słońce jest symbolem, to rozumiem wielką literę. Ale wtedy resztę symboli, konsekwentnie, też napisz z dużej
Przecież ona nie chce niczego poprawiać, tworzy dzieła skończone, pewnie dyktuje do smartfona.
nie mam talentu cóż, taka twórczość
Fajne
inne niż zwykle podoba mu się bardzo
"5"
koleżanka nam się magicznie rozwija
Pozdrawiam 😉
mu czyli komu?
najmniejsza hahaha
Nie uruchamiaj się
Takie przejęzyczenie
Mi mi najmniejsza się podoba 😂😉
Grubo tu lecicie widzę...
Kur****czemu mnie to imię prześladuje....
Czysta perwersja
Które imię??
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania