Jak zostałem poetą
Zakochałem się w kobiecie,
w końcu wziąłem ją za żonę,
najpiękniejsza jest na świecie,
napisałem dla niej sonet.
Rok jak miesiąc trwał miodowy,
więc nadziwić się nie mogę,
trosk mi bagaż zdjęła z głowy,
napisałem dla niej odę.
Dnia któregoś mnie rzuciła,
dla prostaka ze wsi, chama,
no i nie jest dla mnie miła,
a więc napisałem dramat.
Komentarze (22)
teraz prowadzi dziennik terapeutyczny
w wolnych chwilach czyta książeczkę do nabożeństwa.
NO!
Jestem już tu parę chwil na portalu
jak i ty z resztą.
Dopowiem:::
..............ze czytasz też fragmenty biblii
dla pokrzepienia...
Tylko co my mamy z tym wspólnego.
NO!
NO!
JEST!!!!!!!!!!!!!
Nie trzeba było szukać baby, a kobiety.
Adam Asnyk
Ty, lube dziewczę, masz duszę tkliwą,
Co się pięknością wszelką zachwyca;
Jednak ci radzę: chcesz być szczęśliwą,
To za mąż idź za szlachcica!
Poetyckiego nie bierz kochanka!
Poezja w życiu - to ból i troski;
Ty przede wszystkim jesteś szlachcianką,
Trzeba ci z mężem i wioski.
Bardzo rozsądnie robi twa matka
Łamiąc kaprysik twój idealny...
Miłość - to jakaś ciemna zagadka,
Majątek - ten jest widzialny!
Przeminie wiosna rozkosznych wrażeń
I sny przeminą, którymi żyjesz,
I śmiać się będziesz z dziecinnych marzeń,
Skoro troszeczkę utyjesz!
I będziesz wdzięczną swej matce potem,
Na bal w poczwórnej jadąc karecie,
Żeś zaślubiła worek ze złotem,
Dawszy odkosza poecie.
Raz mu wyszedł taki cud....
Coś innego przecież mógł
Żeby dobrze zrobić wam...
Babę zesłał Pan.........
Bóg też chłopem jest
Tak jak swing i blues i jazz
Żeby z baby ciągle drwić...
Trzeba chłopem być......
.Bóg ci zesłał mnie
Byś miał kogoś w noc i dzień....
I się z tego tylko ciesz
Z woli nieba jestem tu
Z woli nieba jestem tu
Więc się do mnie módl "
KOBIETA!. A jednak wciąż natchnienie i muza dla wielu i nie tylko mężczyzn.
Ale czyta się lekko /5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania