Jak zostałem poetą
Zakochałem się w kobiecie,
w końcu wziąłem ją za żonę,
najpiękniejsza jest na świecie,
napisałem dla niej sonet.
Rok jak miesiąc trwał miodowy,
więc nadziwić się nie mogę,
trosk mi bagaż zdjęła z głowy,
napisałem dla niej odę.
Dnia któregoś mnie rzuciła,
dla prostaka ze wsi, chama,
no i nie jest dla mnie miła,
a więc napisałem dramat.
Komentarze (22)
Pomysłowe.Pozdrawiam.
Dziękuję Wiedźmo serdecznie, również pozdrawiam.
Sucre dzięki.
Wiedźma ☺️
Nie trzeba było pisać sonetu i ody, to nie byłoby dramatu :))
Albo zacząć na odwrót. Peel miałby wprawę.
Wyczerpał wszystkie formy poezji
teraz prowadzi dziennik terapeutyczny
w wolnych chwilach czyta książeczkę do nabożeństwa.
NO!
Skąd wiesz?
Sucre ,
Jestem już tu parę chwil na portalu
jak i ty z resztą.
Dopowiem:::
..............ze czytasz też fragmenty biblii
dla pokrzepienia...
Tylko co my mamy z tym wspólnego.
NO!
Starszy Woźny Jezus przyszedł takich jak ty zbawić, więc widocznie masz coś wspólnego. Nie zdrowy potrzebuje lekarza, ale chory. Coś w tym jest.
Sucre ,
NO!
JEST!!!!!!!!!!!!!
No widzisz...
Nie trzeba było szukać baby, a kobiety.
😀😀😀
🤣😂😅
Dla mnie bomba. Życiowy i jednocześnie dowcipnie napisany wiersz.na 5
Bomba z opóźnionym zapłonem. Dzięki za docenienie, pozdrówki.
Hehe, dobre:))
Dziękuję Cecylio serdecznie, pozdrawiam.
Przestroga
Adam Asnyk
Ty, lube dziewczę, masz duszę tkliwą,
Co się pięknością wszelką zachwyca;
Jednak ci radzę: chcesz być szczęśliwą,
To za mąż idź za szlachcica!
Poetyckiego nie bierz kochanka!
Poezja w życiu - to ból i troski;
Ty przede wszystkim jesteś szlachcianką,
Trzeba ci z mężem i wioski.
Bardzo rozsądnie robi twa matka
Łamiąc kaprysik twój idealny...
Miłość - to jakaś ciemna zagadka,
Majątek - ten jest widzialny!
Przeminie wiosna rozkosznych wrażeń
I sny przeminą, którymi żyjesz,
I śmiać się będziesz z dziecinnych marzeń,
Skoro troszeczkę utyjesz!
I będziesz wdzięczną swej matce potem,
Na bal w poczwórnej jadąc karecie,
Żeś zaślubiła worek ze złotem,
Dawszy odkosza poecie.
Gaciuch Pochwowicz i Staszek Lubnauer wykończyły Petru Rubikonia, Heniek Kluska i Pałczyńska wykańczają Hołownię. Baby ach te baby...
" Babę zesłał Bóg
Raz mu wyszedł taki cud....
Coś innego przecież mógł
Żeby dobrze zrobić wam...
Babę zesłał Pan.........
Bóg też chłopem jest
Tak jak swing i blues i jazz
Żeby z baby ciągle drwić...
Trzeba chłopem być......
.Bóg ci zesłał mnie
Byś miał kogoś w noc i dzień....
I się z tego tylko ciesz
Z woli nieba jestem tu
Z woli nieba jestem tu
Więc się do mnie módl "
KOBIETA!. A jednak wciąż natchnienie i muza dla wielu i nie tylko mężczyzn.
Ale czyta się lekko /5
Kobiety są kwiatem tego świata, nawet jak z niektórymi czasami nie da się wytrzymać. Masz rację. Dzięki za komentarz. Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania