"niebie i oto chóry anielskie zstąpiły." - tutaj sugerowałabym przecinek przed "i", bo to powtórzenie :)
"I oto na scenę wszedł starszy mężczyzna, w białym połyskującym się fraku" - bez przecinka
"W ręce trzymał on skrzypce i smyczek" - bez "on"
"Stary obudź się" - przecinek po "stary"
"koncertuje w przed niebiańską orkiestrą" - z*
"Chwycił on gwałtownie za miotłę i szmatę i rozpoczął sprzątanie podłogi." - bez "on" i "za"
"miał je uszkadzane" - uszkodzone*, czas dokonany
"Kiedyś przed laty zasłynął on jako zdolny skrzypek" - bez on. Ale masz słabość do tych zaimków, wytęp to :)
Ojejku, ale przykre to zakończenie. Aż mi się smutno zrobiło i żal tego mężczyzny z takim talentem i osiągnięciami, który został sprowadzony do roli woźnego, w dodatku cierpiąc katusze i obserwując to, co sam kiedyś stracił. Bardzo ładną klamrę udało Ci się tutaj stworzyć, jestem pod wrażeniem. Tylko pamiętaj, żeby dać spokój tym zaimkom i wyzbywać się zbędnych słów :) Z poprzedniego zdania często domyślamy się wykonawcy czynności. Zostawiam 4,5 czyli 5 :)
Jakie to smutne :( Człowiek, który stracił to, co dla niego najważniejsze :( Wyobraziłam go sobie jako podstarzałego mężczyznę, który pokornie przyjmuje to, co mu przyniesie los. Piękne 5 :)
Na początku, czytając że to sen uśmiechnęłam się. Kiedy zaś przeczytałam w jaki sposób zniszczono marzenia Jana
zrobiło mi się naprawdę przykro. Wielkie 5
Komentarze (10)
Ładny, ciekawy i zgrabnie napisany tekst - zostawiam 5 i zapraszam do mnie.
Przeczytytałem też Twój tekst i też dałem 5!, bo to dobry tekst.
Pozdrawiam!
JP
"niebie i oto chóry anielskie zstąpiły." - tutaj sugerowałabym przecinek przed "i", bo to powtórzenie :)
"I oto na scenę wszedł starszy mężczyzna, w białym połyskującym się fraku" - bez przecinka
"W ręce trzymał on skrzypce i smyczek" - bez "on"
"Stary obudź się" - przecinek po "stary"
"koncertuje w przed niebiańską orkiestrą" - z*
"Chwycił on gwałtownie za miotłę i szmatę i rozpoczął sprzątanie podłogi." - bez "on" i "za"
"miał je uszkadzane" - uszkodzone*, czas dokonany
"Kiedyś przed laty zasłynął on jako zdolny skrzypek" - bez on. Ale masz słabość do tych zaimków, wytęp to :)
Ojejku, ale przykre to zakończenie. Aż mi się smutno zrobiło i żal tego mężczyzny z takim talentem i osiągnięciami, który został sprowadzony do roli woźnego, w dodatku cierpiąc katusze i obserwując to, co sam kiedyś stracił. Bardzo ładną klamrę udało Ci się tutaj stworzyć, jestem pod wrażeniem. Tylko pamiętaj, żeby dać spokój tym zaimkom i wyzbywać się zbędnych słów :) Z poprzedniego zdania często domyślamy się wykonawcy czynności. Zostawiam 4,5 czyli 5 :)
Dziękuje! Naniosłem poprawki.
Jestem wdzięczny za te uwagi.
Pozdrawiam!
JP
Ależ nie ma za co, cieszę się, że mogłam pomóc :)
Rasia
Ja puszczam moje teksty przez programy korygujące, i to pomaga.
Jakie to smutne :( Człowiek, który stracił to, co dla niego najważniejsze :( Wyobraziłam go sobie jako podstarzałego mężczyznę, który pokornie przyjmuje to, co mu przyniesie los. Piękne 5 :)
Dziękuję i pozdrawiam!
Na początku, czytając że to sen uśmiechnęłam się. Kiedy zaś przeczytałam w jaki sposób zniszczono marzenia Jana
zrobiło mi się naprawdę przykro. Wielkie 5
Dziękuję i pozdrawiam! To prawdziwa historia!
JP
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania