Poprzednie części: Jesień jest mniej straszna kiedy patrzę w twoje oczy
Jesień nie zabrała wszystkiego
Co mi zostało zrobić z całą tą miłością do Ciebie?
Nie uciekła wraz z liśćmi na wietrze,
Ani z ptakami wysoko na niebie.
Nie przykryła jej warstwa obumarłych kwiatów,
Nie skruszyły pierwsze jesienne mrozy.
Wszystkie te rzeczy co zawsze zwiastują koniec, jakby nagle pierwszy raz nie chciały być kresem pogody.
Jakby moje wylane łzy miały dać im nową siłę,
By na wiosnę w cieniach ich liści mogły na nowo narodzić sie motyle.
Komentarze (3)
Jak to mówią ,że wszystko na wiosnę się odradza
Odwieczna zmiana warty w przyrodzie
adne napisane (5)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania