Poprzednie części: Jesienny krajobraz
Jesienny czas
Blisko obok mnie był ktoś
Kto me życie odmienił.
Dlaczego tak krótko był
A zwłaszcza przy końcu jesieni...
Liście z drzew opadają
Jesienny krajobraz płowieje
Układam z liści jesiennych
Moje ostatnie wspomnienie
Liście wirują na wietrze
Wiatr moje włosy rozwiewa
Pamiętam jak mnie całował
A potem... do ucha śpiewał
Uśmiechał się lekko i czule
Gładził me wlosy i wzdychał
A potem zapadała
Słodka, jesienna cisza......
Komentarze (6)
Och, gdyby nie te nieszczęsne "me", byłby przyzwoity wiersz.
Pozdrawiam.
ojejku! szkoda :(
Nie ojejkuj, tylko popraw na "MOJE".
Zgadzam się z Nurią, mnie też się mimo wszystko podoba, choć dość prosty i tylko pojedyncze rymy.
Ciekawy, romantyczny opis jesiennego krajobrazu. Pozdrawiam, 5 :). Zapraszam przy okazji na mój profil.
był
sie zmył
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania