Jestem
Mam na imię Paulina.
I jeśli czytasz te słowa, to znaczy, że wpuściłam Cię do mojego świata.
Nie jestem łatwa do przeczytania.
Jestem jak książka z pozaginanymi rogami stron,
z fragmentami podkreślonymi łzami.
Czuję więcej, niż pokazuję.
Kocham mocniej, niż przyznaję.
Tęsknię ciszej, niż powinnam.
Kiedy piszę o miłości, nie tworzę historii.
Ja ją przeżywam.
W każdym zdaniu zostawiam kawałek siebie.
W każdej kropce chowam emocję, której nie umiałam wypowiedzieć na głos.
Jeśli zostaniesz zobaczysz we mnie spokój i burzę jednocześnie.
Zobaczysz kobietę, która potrafi być delikatna jak dotyk,
a jednocześnie silna jak decyzja, by nie przestać wierzyć.
Nie obiecuję, że będzie łatwo.
Obiecuję, że będzie prawdziwie.
Bo ja nie kocham -trochę.
Ja kocham całym sercem.
Tak, że aż boli.
Tak, że aż leczy.
Mam na imię Paulina.
I jeśli pozwolisz
pokażę Ci, jak wygląda miłość, która nie udaje.
Noszę w sobie światło, nawet gdy bywa ciemno.
Noszę w sobie słowa, które domagają się narodzin.
Pisanie to mój oddech.
To mój sposób, by nie pęknąć.
To mój sposób, by kochać bez ograniczeń.
Być może będe tu jeszcze przez chwilę, całą sobą.
Komentarze (63)
Pięknie Paulino ,czy jesteś może starą duszą?Czytam Ciebie od dłuższego czasu i wydaje mi się, że "wróciłaś" pod inną postacią.
Muszę Ci się przyznac ,że każdy wiersz Twój był ze mną i prowadził mnie ku światłości.
Prowadził mnie w chorobie i depresji,w każdym słowie czułam ,że idziesz ta drogą razem ze mną ,jakbyś była częścią moje historii.Chcialabym Ci z całego serca podziękować 🌹.
Życzyć Ci wspaniałej miłości ,bo wiem ,że masz jej ogrom.
Tylko pamiętaj żeby ofiarować ją temu kto na nią zasłużył ,bo Twoja miłość jest naprawdę wyjątkowa. Pozdrawiam
Twoje słowa poruszyły mnie głęboko… Dziękuję Ci za nie z całego serca.❤❤❤
Nie wiem, czy jestem „starą duszą”, ale wierzę, że jeśli nasze drogi , nawet poprzez wiersze się spotykają, to znaczy, że były sobie potrzebne. To dla mnie ogromny zaszczyt wiedzieć, że moje słowa towarzyszyły Ci w chorobie, w chwilach ciemności, że mogły być światłem albo choćby małą iskierką nadziei.🥺🥺🥺❤
Piszę z tego, co przeżywam i czuję może dlatego odnajdujesz w tym cząstkę swojej historii. Jeśli czułaś, że idę obok Ciebie, to znaczy, że naprawdę szłyśmy tą samą drogą, 🤗choć każda na swój sposób.
Dziękuję Ci za tak ciepłe słowa i jakże dla mnie ważne.Przytulam mocno
Bądź jak najdłużej i urzekaj nas pięknymi odczuciami- 5
Jeśli mogę być to będę. Jeśli mogę poruszać będę pisać dalej.
Najpiękniejsze odczucia rodzą się z prawdy i z serca, a skoro są osoby, które je czują, to znaczy, że warto.✨✨🤗🦉
hejo Paulina 🙋
Hejo;) ,widzisz moze jednak mnie coś łaczy z tamta Paulina;)
a, wiesz była tu kiedyś, właściwie przed chwilą, dziewczyna o imieniu Paulina. robiła plagiaty i się kumplowała z taką jedną poetką z tego portalu, której się wydaje, że umie pisać wiersze. było to trochę, dziwne bo sobie dokuczały, ta poetka ciągle poprawiała jej wiersze, a to , że zamiast kłaki napisz klatki, jej podpowiadała, wyzywały się od kurew. taka to była pojebana para...
później złamała sobie serce, napisała ckliwe pożegnanie i odeszła z opowi. i słuch o niej zaginął.
tak, była tu taka jedna Paulina. nawet fajna była z niej dziewczyna.
Nie mam pojęcia kto się wyzywa od "kurew"nie mniej jednak nie mi to oceniac😅😂 i mam to totalnie gdzies.Miłego Wieczoru Moczyboberku ;)
Najogrzej slucha jak sie komus cos "wydaje",;),
wsiowy Janek się w niej zakochał na koniec. wyznał jej miłość, ale jej już nie było. a Janek nie mógł ecześniej powiedzieć, bo jej dokuczał, a później się jednak w niej zakochał, jak wyznał i się zorientował co stracił. to pił wódkę, o kało co nie zamarzł w lesie po pijaku. i 7 dni wył jak pies, albo wilk ! z żalu.
no, ale tak było.
Moczybober o biedactwo🙈😅,ale zyje?Coż to z Janek;)
-chyba
naprawdę, nawet przyjechali z nadkeśnictwa, bo mieli zgłoszenie o wstasze wilków wyjących po lasach, latających samopas, albo stadach dzikich psów, jak w jakiś serialach dystopijnych o widmowych psach , upiorach ...
a to tylko zakochany w Paulinie, Janek.
Można by o tym romantyczny film nakręcić:),a może przemienił sie w wilka i jest jednym z nich yyy😱😱 .Nie znam Janka nie wiem ,może mu musicie jakos pomóc?
takie tu byłu jaja, ta co ma się za poetkę, pewnie nie przyjdzie. bo Paulina się z nią nie pożegnała, jak się żegnała z portalem, tu wszyscy zapominają, albo się obrażają.
Moczybober która się tak uważa za poetke co?chodz sprawdzimy ocenimy;)
Aeliora , łatwo ją poznasz. tłumaczy te swoje wiersze, poprawia innym wiersze, bo myśli, że się zna, udziela rad, wskazuje czy chcesz czy nie, wcina się, lubi sobie podjeść, wyleguje się z laptopem w takim wielkim łożu małżeńskim, ma wielki flakon perfum w torebce :)
Moczybober to zadziwiające, sluchaj żadna prawdziwa poetka i dama nie skrytykuje drugiej kobiety:),ja akurat takich się nie obawiam ,bo wiem kim jestem🦉,chodz zapewne kryrka złą nie jest.
Aeliora , no mie wiem, tu co chwila poetki i poeci wyzywają się od nieżądnic, rajfurów, ladacznic, chujów i kurew .
Moczybober co za banda gorzej niż w polityce😉
A janek jaki ma nick na opowi?
Aeliora , Janek.
Co ta niedobra Paulina mu uczyniła ,no jak tak.mogła,aż taka zła z niej kobieta była???rozkochiwała w sobie i uciekała???
no, uciekła. a z Jankiem też nie wiadomo co się stało🤷
Wszyscy uciekli razem z Pauliną?Oooo niee😪🥺 ,niech wrócą hmm ,a może cos do nich dotarło poprostu...
Aeliora , nie żałuj, szkoda łez. tu jest jak naczegdżu, w końcu wszyscy wracają. bo jest ocean, słońce, można nurkować, albo sobie patrzeć na fale i delfiny i pić piwo. teraz jest zimno, ale w lato wszyscy łażą w klaposzach, kápielówkach i wyławiają perły. oprócz poetki, ona siedzi całe dnie w kuchni zawija i gotuje gołabki na obiad.
Moczybober żadna praca nie hańbi,wsumie mogła by przyjść w odwiedziny zjadłabym gołąbka mniamm.
Mi pewna koleżanka pisała wcześniej, że umarla...na innym portalu chyba była ,bo tam kogoś zegnali..
A co do uciekinierów to może kura szukajä Pauliny?🤷♀️
-kurka
Aeliora , Janek napewno ! bardzo płakał jak ją stracił, bardzo.
Moczybober jest poetą,pisze wiersze?kurczę może zostawił jakis list pożegnalny
Moczybober biedactwo z tego Janka :(
lubisz gołąbki ?
Lubię, zjadłabym z przyjemnością w sosie pomidorowym z ziemniaczkami
Aeliora , to bardzo fajnie. zupełnie jak Janek ! naprawdę pasujecie do siebie.
Moczybober ooo nieee Ty mi tu żadnego Janusza nie przyklejaj ;),ja jiż swojego Janusza mam 😅😉
on mieszka na wsi, ma psa z którym sobie łazi po okolicznych, lasach i łąkach.
Moczybober ja się nie pytam gdzie mieszka😅
Janusz, to mój kumpel, poznasz go niebawem. balangujemy razem, pijemy wódkę, jemy czipsy. istatnio świętowaliśmy jak nawrocki został prezydentem, rzutem na taśme .
a Janek mieszka w Prabutach, 7km od Białego Stoku i 12 km od Biłgaraja.
*Biłgoraju 🤔
Nie ja dziękuję, nie wchodzę w balangi :)staram.sie byc abstynentem:)
Aeliora , to tak jak ja, Janek i Janusz. my tylko piwo pijemy. tatrę, albo garażowe.
Januuuszu jesli tu jesteś odezwij sie do nas jak sie miewasz 😊
ja jestem z Warszawy, Janek i Janusz ze wsi. Takiej prawdziwej, gdzie nie ma dróg, tylko takie tearde klepisko i po tym się jeździ...
i chodzi.
mają jezioro !
i wędki własnej roboty.
Moczybober a jest też obornik
a ty skąd ?
czy też jesteś poetką ?
nie widziałaś, gdzieś Caina ?
Nie widzialam:)
Chuj wie o co chodzi ale to bardzo Instagramowe, już czuję wszechświat doznań skarpet i majtek 😘
Czyli ,że się nie podoba?;)te skarpety mi tu śmierdzą🤭
Gdy to pisałem to czas był zmorą, tak poza tym niedawno była tutaj jeszcze użytkowniczka: Paulinaaa /// pożegnała się ale myślę, że wróci😘
il cuore tęsknisz za nią?;)
il cuore podobno umarła
nie słyszałaś o zmartwychwstanu?
il cuore slyszałam;)myslisz,że zmartwychwstała?
Nie dokońca to czujesz ,ale obracasz w żart .Chociaż łagodnie i z kulturą .Nie musisz rozumieć -wystarczy ,że ja rozumiem ;)
Ja się tak zastanawiam czy to powołanie czy nimfomanka w przebraniu zakonnicy 🤪😂
Haha haha😅😂✌
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania