Jesteś moją gąbką
Jesteś gąbką
Zbyt małą
By pochłonąć
Moje łzy
Zawsze gdy próbujesz
Umierasz
Z przepicia
Wyciskam cię
A łzy tworzą kałużę
Na podłodze
Wrzucam cię w nią
I odchodzę
Ktoś słyszał może
O gąbkowym trupie
Słyszał
A ja widziałam
Słyszałam
Czułam
Spróbowałam
Martwego ciała
Martwej rzeczy
I więcej
Zamierzam
A może nie zamierzam
Tylko wiem
Że znowu ugryzę cię
I umrzesz
Przeze mnie
Moja gąbko
Najukochańsza
Najsłabsza
Moja
Następne części: Jesteś dla mnie jak stary dobry
Komentarze (23)
:'( taki piękny i taki smutny... 5
Dziękuję, Lotto. :)
Twoje wiersze mają swój wyjątkowy charakter, który tu również jest widoczny. Zazwyczaj są pełne smutku, melancholii albo brutalności, ale zawsze mają w sobie emocje, które są w stanie poruszyć. Zostawiam po prostu 5
Wyjątkowy charakter? Jeju, miło mi. Dziękuję, Lucindo.
O-Ren Ishii, owszem. Mogłabym nie patrzeć na autora, a sądzę, że bez problemu rozpoznałabym Twój wiersz (chociaż podobnie jest z tymi, których jeszcze wiersze czytam, bo każdy ma jakiś znak rozpoznawczy). Piszesz, jak już wspominałam wyżej, emocjonalne, mocne teksty, które zawsze gdzieś tam do mnie trafiają i chociaż nie rzadko komentuję (bo kiedyś chyba się zdarzyło), to czytam, ale czasem po prostu nie widzę sensu komentować, jeśli na przykład miałabym pisać tylko, że mi się podoba, czasem nie potrafię ubrać w słowa własnych myśli, a czasem nawet zdarza się, że nie mam czasu, ale większość czytam:)
Lucinda, miło mi bardzo, że czytasz. Też czasami mam tak, że nie potrafię skomentować. Dziękuję jeszcze raz! :)
Kolejna Twoja perełka, Madziu. Porównanie do gąbki jest takie dobitne, smutne i przejmujące. :#
Zostawiam 5. :)
Ciągle mi się wydaje, że przeceniasz te wiersze... Ale dziękuję :3
Madziu, skądże. Zawsze piszę, tak jak uważam. :)
Łowczyni, dziękuję jeszcze raz. :)
Przepiękna ta gąbkowa metafora, naprawdę urzekająca, a w dodatku to zakończenie... Chyba nie wymaga to żadnego dodatkowego komentarza. 5.
Dziękuję bardzo. :)
Poruszający wierszyk. 5. Pozdrawiam.
Również pozdrawiam i pięknie dziękuję. :)
Niezwykły daje 6
To znaczy 5 heh
Bardzo dziękuję. :)
Ależ ten wiersz przykry. Ciekawie wykorzystałaś to przyrównanie do gąbki. Bardzo mi się podoba w każdym razie, zostawiam 5.
Dziękuję serdecznie. :)
I znów taki przykry wiersz... ale porwał mnie całkowicie. Gąbka to taka zwykła rzecz i do głowy by mi nie przyszło, że można z nią takie rzeczy wyprawiać :) Bardzo oryginalne porównanie. Nie inaczej, jak 5 :)
Dziękuję bardzo, Billie! :)
Renko, człowiek jako gąbka, gąbka zbyt często moczona w wodzie zaczyna się rozlatywać, rwać i kruszyć... Świetny wiersz, 5.
Cóż, taka natura. Dziękuję! :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania