Poprzednie części: jeszcze raz
jeszcze raz
będę na cmentarzu
przedostatnio potrafiący czytać wnuczek zatrzymał nas
przy wspólnej mogile nieznanego małżeństwa pytaniem
babciu czy oni się tak kochali że i teraz są razem
nie pamiętam jak brzmiała odpowiedź
teraz ze zmyślarki wychodzi mi
że mogli pozaplatać kości poza akt miłosny
a ta kobieta dodawała piętruszkę do zupy
że w poprzednim wcieleniu byłem mongolskim szamanem
dlatego nie ma nic trwalszego od grobu Czyngis-chana
Komentarze (6)
Całkiem ok
Zmyślarka – ?
Fajne skojarzenia.
Zaczyna tajemniczo z cmentarzem; potem jest nawet zabawnie. Pozdrawiam 4
można i tak , ale najpoważniejsze jest zawsze to poza tekstem
|Dziękuję wszystkim.
Czasem cicha, delikatna nuta wywołuje w duszy ogromną tkliwość..Coś takiego jest z tym wierszem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania