Język ludzi lasu - tłumacz część 2
widzieć - pata
zawołać - zawal
brama - baha
robić - rataf
dobry - dobraf
że - wef
wolność - wolad
wolno (coś zrobić) - wolof
nie wolno (coś zrobić) - nef wolof
tobie (to samo co ty) - wana
wrócić - wramaf
ale - afe
chodzi (o kogoś/coś) - chada
o - o
mnie (tak samo co ja) - za
tutaj - tota
żołnierz - wofal
śmierć/umrzeć - umfah
proszę - prefa
opiekować - opran
do - da
czas - frah
się - sej
przynajmniej - dobroh
leczyć - lafaj
mężczyzna - grana
kobieta - kara
chłopiec - grafan
dziewczyna - kafas
dlaczego - danam
korzystać - kofah
trudno - tren
łatwo - lan
takie - tahie
własność/własne - moga
język (np. kraju) - jaha
mówić - mafi
w (czymś/jakimś) - wer
język ludzi lasu - jaha lasa
bo - be
ciebie - casa
też - tas
wyrzucić/rzucić - hafu
mąż - maf
żona - zaja
chcesz - chefer
łamać - remet
zasada/reguła - zegaf
jeśli - jese
zdjąć - sfana
założyć - sahaj
hełm/czapka (ubranie na głowe) - heka
dobrze/dobro - dobraf
teraz - teral
czas - cafah
jedzenie - jegas
picie - pijaf
pożywienie - pogar
napój - napar
na - nu
stać - skal
siedzieć - sefel
leżeć - leder
gdzie - gdal
kiedy - kier
twój/twoje - ote
mój/moje - mot
siebie - saba
zawołać - zafaj
krzyknąć - ksat
szepnąć - szalan
go - gof
ją - jaf
niech - nah
iść/chodzić - ilaf
jechać - jefal
latać - laraf
na - not
śniadanie - wcer
obiad - stof
kolacja - pojed
Liczby
zero - nu
jeden - una
dwa - zwat
trzy - tre
cztery - kafa
pięć - fen
sześć - szaha
siedem - rema
osiem - ofen
dziewięć - dzier
dziesięć - otr
jedenaście - unate
dwanaście - zwate
trzynaście - trete
czternaście - kafate
pietnaście - fente
szesnaście - szahate
siedemnaście - remate
osiemnaście - ofente
dziewietnaście - dzierte
dwadzieścia - zwetr
dwadzieścia jeden - zwetruna
dwadzieścia dwa - zwetrzwat
dwadzieścia trzy - zwetrtre
trzydzieści - trena
czterdzieści - kafare
pięćdziesiąt - fenart
sześćdziesiąt - szaham
siedemdziesiąt - remafa
osiemdziesiąt - ofenta
dziewięćdziesiąt - dziergah
sto - unata
Komentarze (77)
Chłopie, kogo to obchodzi? Nikt się nie będzie języka, aby przeczytać opowiadanie.
Mówisz, za wszystkich?
A poza tym może ktoś chce znać, zawsze to jakieś urozmaicenie.
Jak się nie podoba to nie musisz czytać
Portal literacki... a czubki grasują.
To jest portal literacki? :))) A toś mie tera ćwieka zabił...
błękitnypłomień Przynajmniej udaje.
Wstawianie tu takiego knota ni z gruchy ni z dupy nawet opowi nie przystoi.
Proponuję wstawić jako literaturę rozmówki polsko - senegalskie.
pansowa Też nie rozumiem zamysłu wstawiania czegoś takiego, a już nie wyobrażam sobie, żeby cały tekst był napisany takim językiem. W przypadku, gdyby Autor chciał takich słów używać - powiedzmy - w dialogach i to też nie przesadnie, to powinny być odnośniki na dole strony z tłumaczeniem. W przeciwnym razie - ja tego nie widzę. Ale może są konserzy, którym to podpasuje.
błękitnypłomień czego koneserzy?
Oczywiście są takie słowniki w książkach fantasy, ale trzeba mieć nierówno, aby wstawiać je jako zamkniętą całość.
pansowa Koneserzy osobliwości :)
Widzisz - każdy orze jak może... :)
błękitnypłomień Tu gdzie jestem ja puchacz, z moim klonami o żadnym portalu literackim mowy być nie może, tu jest dżihad z oszołomami.
Pucio Nie wnikam. Jak mi nikt nie nadepne na duszę w sposób wyjątkowo niesubtelny - to nie wdaję się w żadne rozgrywki ligii międzyokręgowej.
błękitnypłomień ja tu nie śpię po nocach, żeby oszołomstwo zwalczać, a tym mi coś pitolisz o czwartej lidze.
Pucio O, to awans do czwartej był! Ale w jakim celu zwalczasz to oszołomstwo? Tak czysto praktycznie pytam, bo jakby mi od tego wódki w opróżnionej do połowy butelce przybylo, to też bym mogła pozwalczać. Albo ciastków chociaż jakichś. Czegokolwiek.
błękitnypłomień a bo wnerwiają mnie na maksa bogoojczyźniane i religijne bzdety.
Pucio Mnie takoż, ale warto?
błękitnypłomień dla mnie zwalczanie oszołomstwa stało się sensem życia, nie śpię po nocach i myślę, jak im dokopać.
Pucio Ja nie śpię po nocach, bo dumam, co zrobić, żeby moje teksty się do czegoś nadawały - ale sens życia sprawa indywidualna.
błękitnypłomień, Pucio to Patriota/Noico/Celina/Morus/Jarema/Bogumił etc,.etc, etc...
błękitnypłomień W sensie klon kłamliwy podszywający się ;)
Tjeri Tak czasami zastanawiam się, ile niektórzy ludzie tutaj mają lat... I jeszcze oddycham z ulgą, że to co ja robię to jeszcze nie jest level expert w kategorii: zachowania niedojrzałej małolaty.
błękitnypłomień banda oszołomów jest cwana, wiedzą że się leczyłem i szybko można mnie rozzłościć, ja wtedy wściekam się i piszę wiersz, żeby im dokopać.
błękitnypłomień
Nie dość, że to niemłode osoby, to jeszcze sami siebie za przykładnych katolików uważają... Taki urok opowi, choć akurat wspomniany user jest wyjątkowy i przodujący w tym. Może to jakieś zaburzenia, może po prostu obłuda, nie wiem. Sorki za wtrącenie się, ale nie lubię jak ktoś kogoś w konia robi. A ewidentne miał radochę nasz katolik i wzór.
błękitnypłomień
A! Jeszcze małakruszynka czy tam kruszynka i lim eryk...
Ale zapewne zaraz powstaną nowe konta, bo tak zawsze po zdemaskowaniu osobnik ma ;).
Tjeri Skoro przywołujesz tutaj mój nick to wypadałoby wpierw zasięgnąć informacji u źródła miast rozpowszechniać nieprawdziwe informacje o mojej osobie.
Lim Eryk
Wybacz, jeśli nie trafiłam. A byłam dość pewna siebie ;)
Tjeri Wybaczam :)
Choć pomyłka przy przelogowaniu jest znamienna. Ale fakt – mogę się mylić.
Pucio Dlatego ja się nie leczę i lepiej na tym wychodzę w ogólnym rozrachunku.
Tjeri Czyli sprawdza się, że na starość odwala - a już się bałam, że coś ze mną tylko jest nie tak :)
Lim Eryk Tjeri to znana oszustka, lubi grzebać Ustroń w życiorysach, na starość niektórzy tak mają.
Userom
błękitnypłomień
:)) Trzeba ignorować
Tjeri Ino mi w życiorysie nie grzeb (czy życiorys to zarys życi?)
błękitnypłomień
O grzebanie musisz zapytać specjalistów (piszą o sobie), ja na szczęście się nie znam, choć byłam ofiarą tychże praktyk. A właściwie przestępstwa z art. 212 k.k...
Tak tu niestety także bywa.
Ale z życią to trafiłaś! ?
Tjeri nie płacz, zobacz jak prześladujesz Bogumila i w ilu nickach go widzisz. A jeszcze, kiedy poczytać co o nim piszesz, to na to pewnie też jest paragraf...?
MartynaM Dajcie mi człowieka a paragraf się znajdzie.
Albo odwrotnie.
Dobra, dajmy już spokój tym klonom i innym topolom i jesionom.
Tu chłopu pod tekstem pitolimy.
MartynaM trzymaj się z daleka ode mnie. Ostrzegałam Cię i weź to poważnie. Nie chcę Ci zaszkodzić, ale wiesz jak bardzo mogę. Także – z daleka
błękitnypłomień no tak by było najlepiej, ale niektórzy sami szkalują i wołają żeby łapać tych, co ich ośmielili się ruszyć... jaja jak berety.
Tjeri nie rozsmieszaj mnie... wiem że to lubisz, ale skończ już z biadoleniem, bo żal czytać...?
Dowody i wypełnione zawiadomienie mogę przesłać w każdej chwili. Jest aż za dużo by uruchomić art 212.
Tjeri, dobrze się czujesz??
MartynaM doskonale. Ty zapewne nie, ale to zrozumiałe ;).
I to ostatnie co do Ciebie piszę. Dla utrwalenia:
Z daleka ode mnie.
Mam nadzieję, że dotarło.
Tjeri, jesteśmy na jednym portalu, a że piszesz czasami śmiesznie, to kto by nie zareagował?
Nigdy blisko Ciebie nie byłam, dalej raczej być nie można... więc dokąd mnie odsylasz?
błękitnypłomień przynajmniej coś ciekawego, w tym tekście
Tjeri ależ trafiłaś. Jak najbardziej.
Choćby z poziomu literackiego widać.
Maksimow Ty pisz, chopie, konkretne teksty, słownik se tam na końcu wstawisz. Tylko uporządkuj, tak jak mówiliśmy.
Pozdro!
błękitnypłomień tak będzie ale narazie chciałem zbadać grunt czy się Wogóle opłaca w to iść
Pozdrawiam
błękitnypłomień i jak tu nie walczyć z oszołomstwem skoro różne pindy przypisują ludziom obce tożsamości, włażą umorusanymi buciorami w cudze życie, grzebią pełne niezdrowego podniecenia w biografiach, zamiast zająć się komentowaniem i pisaniem tekstów.???
Pucio Boguś-Celina pisząc o tych pindach miałeś na myśli siebie? Wszak to ty lubisz pod cudze kołder zaglądać.?
*kołderki
Pucio Sorry, nie wchodze w to. Wolę w inny sposób spędzać czas. Pozdrawiam.
błękitnypłomień jak wolisz, ale widzisz ule oszołomem przylazła.
Err ile oszołomek
Pucio Z całym szacunkiem - mnie to naprawdę nie interesuje. Jeśli ktoś nie ma innego życia, to niech się bawi w te przepychanki, aczkolwiek bardzo takim osobom współczuję smutnego życia. To tyle. Bo serio nie mam czasu na bzdety.
błękitnypłomień Namolny strasznie.
Oryginalny i tolkienowski język.
Jednak to, co autor przedstawił to tzw. posłowie i powinno znaleźć się na końcu opowieści albo pod każdym rozdziałem.
W tej formie słownik jest nieuporządkowany i niepraktyczny. Uporządkuj polsko - leśny, leśno - polski, najlepiej po skończeniu całości opowiadania. Czy słowo "z" będzie rozróżniało ang: "from" od "with", bo w większości języków tak jest.
Kilka słów wyjaśnienia, jest to język ludzi lasu. Występujących w moim opowiadaniu "cień żołnierza". Słownik jest swego rodzaju ciekawostką, pomocą przy czytaniu (dla osób które chcą wiedzieć wszystko na temat opowiadania)
I jak sobie to wyobrażasz? Ludzie czytając dany odcinek będą wertować kolejne odcinki tego "tłumacza" w poszukiwaniu danego słówka? Trzeba mieć otwarte kilka okien w przeglądarce.
Po liczebnikach widzę, że znasz francuski. Dobrze, że nie stosujesz celtyckiego systemu liczbowego.
Abbie Faria alors tu penses que dois-je faire ;)
Abbie Faria Jeszcze od biedy miałoby to praktyczny sens, gdyby najpierw były te "obce" wyrazy, oczywiście w porządku alfabetycznym lub też - ostatecznie - w kolejności występowania w tekście. W przeciwnym razie widzisz dziwny wyraz i szukaj go teraz w stogu siana.
błękitnypłomień faktycznie przyznaje, że jest to chaotyczne alw jak tylko skończę etap języka ludzi lasu to postaram się to uporządkować
Maksimow Bezokoliczniki nie mają jednej formy końcówki, to jest dziwne. To trzeba dać coś z przodu jak w angielskim lub hebrajskim.
Maksimow No to zrób tak i będzie to znacznie bardziej praktyczne i sensowne.
A co to, kuźwa, ma być?!
To jest taki słownik, Akwadar, wiesz? Z tym, że ten jest tylko w te, wewte już nie ma.
błękitnypłomień jest tylko w stylu japońskim. Czytasz od prawej :)
Maksimow Od prawej to ja tylko skryp sorani czytam :)
błękitnypłomień na ki uj ten słownik?
Akwadar Lo jajcóf
błękitnypłomień a ja instrukcje do warhammera 40.000, w przerwa przerwach o epilepsji. Szczególnie w łazience ;)
Maksimow może wstaw instrukcje wibratora po chińsku. Będzie równie ciekawie.
pansowa możesz mieć rację ale to już bym wolał tłumaczyć podręcznik do fechtunku
Maksimow Cokolwiek w tej łazience czytasz i w którymkolwiek kierunku - najważniejsze, żebyś przyjemność z tego miał :)
błękitnypłomień zdolność srania jest największym osiągnięciem ludzkości
Czy jakoś tak
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania